Naprawa dysku HDD


(Fear969) #1

Witam! Wczoraj odpaliłem HDD Regenerator na laptopie Asus który posiada dysk Seagate ST9500325AS i znalazło 4188 delays i 6356 sector recovered i chodzi 17h i cały czas znajduje bad sectory i nie wiem co dalej czy oddać go na gwarancje i tu sie pojawia kolejne pytanie czy uznają gwarancje jak im powiem ze mam bad sectory :?:


(Cedar) #2

Zbyteczne pytanie - oczywiście, że tak.

Bad sektory też podlegają gwarancji. A czy uznają dowiesz się jak oddasz, my nie jesteśmy wróżkami.


(Fear969) #3

może ktoś miał podobny problem, i co to znaczy ze jest 4188 delays?


(Ciuci) #4

Ja bym zbytnio nie wierzył w to co pokazuje HDD Regenerator.

Sprawdź powierzchnie dysku i smart w MHDD http://www.chip.pl/forum/viewtopic?tid=14759&fid=12

Smart możesz też podać z programu HDtune zakładka Haelth


(bshbc) #5

Proponuję wykonanie standardowego skanowania programem MHDD (dość prosta procedura tzn. wypalić bootowalną płytkę z programem, uruchomić z niej laptop z podłączonym dyskiem do skanowania, potem wpisać odpowiedni numer dysku do testu, zatwierdzić Enter-em, wcisnąć F4 i raz jeszcze F4). Jak podasz wyniki testu to można będzie więcej powiedzieć i doradzić.

Taka jedna uwaga - jeśli MHDD nie wykryje dysku twardego to wyłącz AHCI w biosie i spróbuj ponownie.


(Fear969) #6

powiem tak w hhdtuune wogulemi nic nie pokazuje w zakładce Haelth a gdy wchodzę w zakładke Scan error i wybieram szybki test to pod koniec skanowania wywala errory i blue screen


(Fear969) #7

wynik Z mhdd

3ms-3238000

10ms-274563

50ms-4480

150ms-203

<500ms-1048

>500ms 896

X UNC 18

to jest wynik 10 min przed ukończeniem procesu

Wydaje mi się że nie ma co dalej skanować czas który pozostał pokazuje 760godzin

Proszę o opinie wyników


(Longhorn2009) #8

Jak dla mnie fatalny stan dysku, koniecznie do wymiany, ewentualnie zerowania.


(Fear969) #9

Czy po naprawie bad sectorów uciekają jakieś MB ??


(Longhorn2009) #10

Dyski mają zapasowe sektory, przeznaczone na tego typu sytuacje, więc pojemności nie ubędzie po próbie naprawy programem do formatowania niskiego poziomu/zerowania. Podobnie sprawa wygląda z SSD. Jednak żaden program nie gwarantuje mimo wszystko pełnej skuteczności, szczególnie te bloki >500ms 896 źle świadczą o dysku. Po naprawie osobiście nie zapisałbym już na tym dysku żadnych istotnych danych (dokumentów, zdjęć) bez wykonania kopii na innym nośniku.


(sla17) #11

Fakt, jeżeli jest gwarancja to IMO nie ma co grzebać, zgrać dane i odesłać dysk. Zerowanie może pomóc, ale nie wiadomo czy pomoże i na ile pomoże, bo skoro jest tak źle to znaczy, że się pogarsza.


(Fear969) #12

widzę ze pozostaje mi go oddać na gwarancje, tylko nie wiem co im powiedzieć bo pójdę do serwisu i co powiedzieć ze mam bad sectory ??


(Aciwurra 69) #13

A może tak by odczytać Smart przy pomocy MHDD F8 zamiast pisać o zapasie sektorów i "formacie niskopoziomowym" - co tak naprawdę jest bzdurą. Poza tym jest coś takiego jak program producenta do analizy sprawności w kontekście serwisu gwarancji.


(Fear969) #14

na nim zawiesza cie cały program a jak z poziomu Windowsa to blue screen.

Zaraz zeskanuje Smart.


(Aciwurra 69) #15

To wrzuć ten smart, zapewne tylko potwierdzi że dysk to złom.


(Fear969) #16

20090103010.jpg

-- Dodane 11.02.2012 (So) 4:54 --

Po czym można stwierdzić że to jest złom ??


(Ciuci) #17

5.Cała masa bad sektorów,nic już z nimi nie zrobisz.Szykują się też następne 197,te można by zremapować ale to już bez sensu.

Szukaj nowego dysku.


(Fear969) #18

to co podczas pracy trzasnąć w dysk żeby padł do końca i wtedy oddać na gwarancje ??


(Cedar) #19

A wtedy jest szansa, że stwierdzą uszkodzenie mechaniczne i zostaniesz bez dysku :wink:

Nie kombinuj, oddaj sprzęt do naprawy w takim stanie jak jest.


(Fear969) #20

Dobra temat uważam za zamknięty. Dzięki Wam !