Narzędzie do automatycznego instalowania programów z roszerzeniem tar.gz

proszę o program oraz o instrukcję instalacji

Jaka dystrybucja? :>

1lajk

emerge lub make all && make install :wink:

.tar.gz to skompresowane archiwum. Może ono zawierać różne rzeczy. Na pewno musisz je rozpakować do osobnego podkatalogu (folderu). Dalsze czynności zależą od rodzaju zawartości.
W zawartości rozpakowanej:
Najpierw szukasz pliku desktop (ikonki programu). Jak ją znajdziesz, to nadajesz prawa do uruchomienia, a następnie uruchamiasz przez odpowiednią ilość kliknięć lewym klawiszem myszki.
Jak nie ma ikonki programu, a jest autogen.sh, configure bądź Makefile, to uruchamiasz terminal w lokalizacji, do której rozpakowałeś pliki. Następnie wykonujesz poniższe:

  1. Jeżeli istnieje autogen.sh
./autogen.sh
  1. Jeżeli istnieje, bądź został wygenerowany configure
./configre
  1. Jeżeli istnieje lub został wygenerowany Makefile
make && make install

Jednak jest tyle systemów budowania i tyle specyficznych kroków instalacji dla danego programu, że nie sposób wszystko opisać. Musisz zadać pytanie o specyficzny program.

Tak naprawdę, to najpewniej nie musisz korzystać z tar.gz. Bardzo dużo programów jest w sklepach z aplikacjami bądź menadżerach pakietów.

Dystrbucja UBUNTU 19.10 DISCO DINGO

Jaki program? Sprawdzałeś sklep z aplikacjami czy zarządce paczek?

sklep sprawdzałem

Konkretnie. Jaką aplikację chcesz zainstalować? :>

Jak licencja na ten program jest darmowa, a ten tar.gz dostępny w internecie, to możesz podać linka do tego archiwum. Napisałem instrukcję, co robić krok po kroku. Ktoś mógłby udzielić bardziej szczegółowych instrukcji, jak pobierze te archiwum.

A całą instrukcję można skrócić do tego: rozpakowujesz archiwum, szukasz pliku README, otwierasz go i czytasz instrukcje w nim zawarte.

1lajk

Tylko, że plik README najczęściej jest po angielsku. Czasem dodawane są dwa znaki po kropce, symbolizujące język. Może jednak być z tym problem, bo np. README.pl może zostać rozpoznane jako skrypt perla.

Jeżeli autor tematu nie chce zainstalować danego programu, a jedynie rozpoznaje dziewiczy dla niego teren (GNU/Linux), to tar.gz jest zwykłym archiwum. Na Windowsie także są programy portable lub źródła w plikach archiwum. Jeżeli tylko można, to unika się instalacji z tar.gz. Jest sklep z aplikacjami, menadżer paczek, a obecnie rodzi się flatpak i snap. Większość dystrybucji obsługuje chyba flatpaka. Jest jeszcze AppImage. Należy preferować jedną z tych form dystrybucji nad .tar.gz. AppImage ma sporo minusów, m.in wymusza wybór: (a) brak bezpieczeństwa lub (b) zbyt duże odizolowanie od systemu. Są jednak zwolennicy AppImage.

1lajk

Tar.gz to nie jest program, tylko archiwum, coś jak RAR pod Windowsem. Równie dobrze w takim archiwum można zapakować kolekcję ulubionych piosenek disco-polo, albo słit focie z wakacji na San Escobar.
Jeśli chcesz zainstalować jakąś konkretną aplikację na swojej dystrybucji Linuksa, to polecam wpisać w Google frazę następującą: [NAZWA_APLIKACJI] + [NAZWA_DYSTRYBUCJI]. Nie ma sensu się męczyć bez potrzeby, pod Linuksem nikt normalny nie pobiera softu ze strony producenta. Bardzo możliwe, że dana aplikacja jest dostępna w repozytoriach.

1lajk