Nauka rodziców obsługi komputera - wątpliwości


(michałł) #1

Witam. Ostatnio rodzice poprosili o małe ‘korepetycje’ w kwestii obsługi komputera.

Nie widzę problemu w poświęceniu czasu by kogoś czegoś nauczyć, ale mam pewne wątpliwości.

Chodzi o to że na swoim PC na codzień korzystam z systemu linuksowego, konkretnie Ubuntu z Xfce. Niby obok jest Winda (Vista), ale no właśnie. Chciałbym ich nauczyć nawyków, które przydadzą się im na długo. I teraz nie wiem nawet na którym OSie zacząć nasze nauki. Pewnie windows przydałby im sie bardziej, ale przecież same nowe Windowsy pozmieniały się w kwestii ich obsługi i interfejsu i obsługa Visty względem win8 czy win10 będzie lekko już nieaktualna. A system może się w końcu zmienić. Nie chcę im mieszać na samym początku aż tak bardzo w głowach.

Z drugiej strony na szczęście obsługa internetu jest wszędzie taka sama, ale pozostaje kwestia obsługi reszty systemu poza przeglądarką - coś włączyć, wyłączyć itp.

Poradzicie coś? :slight_smile:


#2

A dokładniej obsługi czego chcesz rodziców nauczyć? Korzystania z Internetu - przeglądarki internetowe wszędzie są takie same, a ikonka na pulpicie wygląda podobnie. Jakiegoś klienta poczty - dokładnie to samo.

Ogólna obsługa będzie podobna we wszystkich Windowsach (no, pomijając 8+).


(Anhutete1984) #3

No ale właśnie o Windows 8 to powinno się rozbijać. Ja bym na Twoim miejscu jeżeli masz taką możliwość zainstalował jednak WIN8. Sam uczyłem swojego czasu tatę obsługi komputera i szło mu to bardzo opornie i cieszę się, że to już za mną. Wiadomo, że różni ludzie mają różną smykałkę do takich rzeczy, ale to już sam musisz ocenić jak szybko Twoi rodzice przyswajają nowe rzeczy. Warto zauważyć, że masa osób na co dzięń korzystających z komputera miała początkowo problem z przejściem na 8.


(michałł) #4

No właśnie rodzice nie lubią zbytnio wielkich zmian. Lubią wykuć coś, przyzwyczaić się i korzystać tak jakby pamięciowo. Niby Windowsy do tej pory były obslugiwane na bardzo podobnej zasadzie, ale już od 8 wzwyż zaczynają się większe zmiany. Win 8 nie mam możliwości zainstalować, gdyż nie mam licencji i nie chcę jej kupować. Pozostaje (jako drugi system) Vista i główny Ubu z Xfce zrobionym na wzór “Visty” (pasek zadań na dole, start w tym samym miejscu, tray w tym samym miejscu, standardowe ikonky na pulpicie uruchamiane z dwukliku).

 

A obsługa kompa jest im potrzebna do tego, by potrafili np. pod moją nieobecność sami uruchomić peceta, włączyć sobie przeglądarkę i samemu poszukać jakiś potrzebnych informacji czy też po prostu do zwykłej codziennej prasówki internetowej (portale itd.). Bym nie musiał za każdym razem im tego wszystkiego “przygotowywać”. Po prostu ten pecet jest jedyny w domu.


(roobal) #5

Z własnego doświadczenia. Jak nie chcesz użerać się z wirusami, odśmiecaniem systemu, defragmentacją i ogólną poprawą kondyncji Windowsa, pokaż im Linuksa. Moja Mama na swoim laptopie miała Ubuntu i Vistę, z Windowsa korzystała sporadycznie, bo była przyzwyczajona do Ubuntu, jedynie jak jakiś program chciała uruchomić dla Windows, włączała Vistę. Moja dziewczyna miała komputer z Windowsem, ma laptopa z Windowsem, ale właśnie problemy z wirusami ją już denerwowały i też poznała Ubuntu, teraz ma Debiana, ona jest zadowolona, a ja mam spokój, jedyne co to zdalnie aktualizuję system. Kuzynce niedawno też zainstalowałem Debiana, bo Vista już ją dobijała i już mnie nie męczy, abym zalogował się zdalnie do komputera i zobaczył czemu tak wolno działa.


(michałł) #6

Roobal z tymi wirusami możesz mieć rację, nie pomyślałem o tym pod tym kątem… Niby stosuję w przeglądarkach dodatki typu “WOT”, no ale rodzice są jednak niedoświadczonymi wciąż uztykownikami i nawet niechcący mogą jakoś naśmiecić… Już nawet nie chodzi o mnie, bo ja sobie system ogarnę, ale o ich bezpieczeństwo w sieci, kiedy mieliby korzystać i logować się gdziekolwiek na zaśmieconym OSie…


(system) #7

Ja obsługi komputera mojego dziadka uczyłem na XP - z racji tego że kupił sobie laptopa na którym nic innego nie wejdzie. Natomiast popieram naukę na Linuksie. Mniej męczenia się i mniej czasu poświęconego na naukę. Jeden minus - jak pójdzie do jakiejkolwiek znajomej to nie będzie wiedziała jak obsłużyć Windowsa. Dlatego najlepiej nauczyć dwóch.

 

PS Z Windowsów wybrałym 7. 8 nie jest jeszcze tak popularny, większość kupiła laptopy 2-3 lata temu z 7 i nadal ich używa.


(roobal) #8

Żeby przejście na Windows nie było szokiem i mniej bolesne, zainstaluj środowisko graficzne podobne do Windows. Jeśli masz w miarę nowy komputer, postaw śmiało coś z KDE, będzie podobne do Visty, a w końcu Windows 7 wzoruje się na KDE (podobieństwo widać ze wczesnymi wersjami KDE4, obecnie KDE zmieniło się pod względem szaty graficznej o 360 stopni). Jeśli jest to starszy komputer, to LXDE lub XFCE z jednym panelem i menu przypominającym menu start. Siadając do Windowsa, pewne rzeczy będą w tym samym miejscu, tyle że oprogramowanie będzie inne. Jak zainstalujesz Gnome3 albo Unity, Openbox czy Fluxbox, to faktycznie może być problem jak się usiądzie przed Windowsem.


(dragonn) #9

Z doświadczenia wiem żę takim osobom wystarcza Linuks a ma tą te ogromą zaletę że dużo ciężej coś zepsuć. Na Win często takie osoby łapią jakieś świństwa albo instalują jakieś pierdoły i rozwalają system. Mój tato, kuzynka oraz ciotka wszyscy używają Minta i daje rady.


(michałł) #10

Jestem zaskoczony, ale mile zaskoczony :slight_smile: Myślałem, że wszyscy jednogłośnie popchną mnie tu w kierunku Windy. Dobrze więc, do nauk uruchomię swoje Xubuntu z windowsowym ‘układem’ wyglądu, więc ewentualne przejście na Windowsa nie powinno ich jakoś zszokować, przynajmniej na Vistę (jedynie kolory i motyw okien będą się różnić).

 

Teraz tylko drobne pytanie - Xubu to mój system główny. Jego ewentualne uszkodzenie nie wchodzi w ogóle w grę :wink: Mogę się jakoś zabezpieczyć? Czy utworzenie drugiego konta użytkownika dla rodziców uchroni jakoś moje konto? Jak to będzie z widocznością mojego /home, plików? (Nigdy nie mialem na Linuksie więcej niż jednego użytkonwika w systemie dlatego te pytania).


(roobal) #11

Możesz utworzyć osobne konto. Wgląd do plików w /home ma tylko użytkownik, do którego należy katalog i root. Jeśli chcesz współdzielić konto, możesz utworzyć profile w przeglądarce (Firefox to umożliwia, jak inne przeglądarki, nie wiem).


(michałł) #12

No wlaśnie, czytałem o parametrze “p”. Wystarczy, że na nowym koncie rodziców uruchomię Firefoxa z tym parametrem i będą już mieli własne zakłądki, historię i ustawienia przeglądarki czy może jakoś inaczej tworzy się ten osobny profil liska?

 

(mam nadzieję, że za bardzo nie zbaczam z tematu, ale musze się dobrze przygotować :slight_smile: )


(roobal) #13

Tak przełącznik P służy do wyświetlania profili. Możesz utworzyć aktywatory, które będą od razu uruchamiały dany profil. Wystarczy, że w aktywatorze wskażesz polecenie firefox -P nazwa_profilu. Jeśli chcesz uruchomić profil rodziców, gdy twój jest uruchomiony, stsosujesz przełącznik -new-instance, czyli firefox -new-instance -P nazwa_profilu. Otworzy się nowe okno, z nową instancją i osobnym profilem.


(Kpc21) #14

Pokaż im że ogólna zasada jest taka sama.

 

Mało kto ze zwykłych użytkowników komputera jest w stanie określić, z jakiej korzysta wersji Windows, a wiele osób nawet nie zauważa że nie korzystają z Linuksa, tylko z Windowsa.