Net "znika" po około 10 minutach


(Bleich) #1

Witam!

Używam netu dostarczanego przez kablówkę. Po instalacji wszystko było ok. ale od niedawna pojawia się następujący problem: za każdym razem, gdy włączam kompa, net chodzi przez 10 minut a potem wszystko "milknie". Nie otwierają się strony, gg nie działa, nie da sie sprawdzić poczty itp... co ciekawe przy wydaniu polecenia ping, pinguje w porządku i zwraca mi wszystkie informacje związane z pingiem.

Po restarcie kompa sytuacja się powtarza... znowu 10 minut i papa! Początkowo myślałem, że to wina przeglądarki - używam firefoxa, ale na ie jest to samo.

Jakieś sugestie, bo mnie zaraz szlag trafi! !!


(Lazowski) #2

http://www.searchengines.pl/phpbb203/pl ... ockfix.exe

wypróbuj to ale najlepiej zacznij od zeskanowania komputera pod kątem wirusów i innych śmieci


(Bleich) #3

zeskanowałem kompa Kasperskym i nic nie wykrył!


(Bleich) #4

zastosowałem winsockfix i było ok..... ale do pierwszego restartu. po nim wszystko wróciło do poprzedniego stanu, czyli po 10 min siec znika.


(Lazowski) #5

wykasuj ze wszystkich połączeń sieciowych protokół TCP/IP i zainstaluj na nowo, potem ten winCOŚTAMfix i powinno być ok

a jak nie to to zawsze możesz przy starcie go uruchamiać ;]

masz wszystkie aktualizacje windowsa zainstalowane ?