Nexus S czy inny telefon z Androidem?


(Jacob) #1

Cześć!

Powoli przymierzam się do zakupu telefonu z Androidem - chciałbym kupić taki aparat, który obsługiwałby obecną i najbliższe przyszłe wersje Android'a. Dlatego zakup wcześniejszych modeli z Androidem 2.1 nie wchodzi w grę...

Zastanawiałem się za to nad zakupem Nexusa S - ma być wyprodukowany przez Samsunga, jednakże system do niego ma stworzyć Google - dzięki czemu można będzie być na bieżąco z aktualizacjami do tego telefonu...

Mam jednak pewne wątpliwości ponieważ pierwszy telefon od Google'a Nexus One miał te same zalety jednakże nie cieszył się jakąś gigantyczną sprzedażą - co było tego przyczyną?

W związku z tym chciałbym się zapytać czy warto kupić Nexus'a S czy lepiej zaczekać na lepszy telefon od innego producenta? Co w ogóle sądzicie o tym telefonie?


(Methylz) #2

Lepszy i tańszy będzie Galaxy S, możliwości te same a ma Gorilla Glass i jest dużo tańszy.


(Jacob) #3

Tak tylko, że nie ma na niego jeszcze Androida 2.3 i najprawdopodobniej nie będzie 3.0...

I powiem szczerze, że gdyby nie to, że oficjalny to oficjalny telefon Google'a, to Samsungiem wcale bym się nie interesował - bo nie ufam firmom produkującym telefony za 300 złotych, a następie tworzącym smartphone za 2000... wolę HTC bo ta firma ma doświadczenie w tym co robi...


(Pawbrotm) #4

Jeśli chcesz mieć dostęp do oficjalnych aktualizacji w pierwszej kolejności to Nexus S. Nawet starszy Nexus One otrzyma oficjalnego 2.3 - Google naprawdę dba o aktualizacje "swoich" urządzeń. Pamiętaj tylko, że Nexusy mają Androida AOSP, czyli czystego bez żadnych modyfikacji (choć oczywiście są custom ROMy z Sense i innymi dodatkami).

Co do Samsunga to nie przesadzajmy - jak chcą to potrafią. Galaxy S to naprawdę udany sprzęt - miałem okazję bawić się takim przez kilka godzin i naprawdę wywarł na mnie pozytywne wrażenie.

Przy okazji. Diamond 2 ma 288 MB RAM, a nie 256 MB. :slight_smile:


(Methylz) #5

Nexus S to prawie to samo co Galaxy S, więc na pewno wszystkie systemy z Nexusa będą prędzej czy później przeportowane na Galaxy S, gingerbread jest już prawie gotowy:

Nie warto dopłacać 700zł do szybszych o 2 tygodnie aktualizacji.


(Jacob) #6

I to mi się bardzo podoba - mam pewność, że mój telefon będzie aktualny dziś i za jakiś czas także...

Mam jednak odnośnie tego Nexusa kilka pytań

1) Ma on wbudowaną pamięć 16GB - czy istnieje jednak jakiś sposób, żeby ją rozszerzyć do 32GB (np. za pomocą karty pamięci) - czy to prawda, że nie posiada on slotu do kart pamięci?

2) Jak wygląda sprawa gwarancji tego telefonu w Polsce - zakładając, że kupuje go np. przez Allegro - gdzie mogę go serwisować?

3) Jeśli bym kupił tego Galaxy S to do kiedy będą pojawiały się na niego oficjalne ROMy? Kiedy planowane jest wydanie tego ROMu 2.3?


(Pawbrotm) #7

Nexus S niestety nie posiada slotu na SD, więc nie będzie możliwości rozszerzenia pamięci. Szkoda, że poszli na "ajfonizację". Tutaj plus dla SGS - ma dużą pamięć wbudowaną i dodatkowo slot na SDHC.

Zależy skąd byłby sprowadzony - jak z Europy to jeszcze miałbyś lekko. Mój kolega ma Nexusa One z USA i mówi mi, że gdyby musiał wysłać go do serwisu, to tylko za ocean.

Tutaj nie jest tak różowo. Polityka większości producentów wygląda mniej więcej tak: "Wydajemy telefon z danym OS i dajemy po kilkudziesięciu miesiącach update, a jak chcesz mieć pan, panie kliencie nowszą wersję OS od razu, to zapraszamy do zakupu nowego urządzenia.". Myślę więc, że gdy SGS otrzyma Androida 2.2, to szanse na 2.3 w krótkim czasie maleją - bo pewnie ten update kiedyś tam dostanie. Więc co się przejmować oficjalnymi aktualizacjami - jak szanowny Samsung nie da, to da xda-dev. Nie ma co liczyć na szybkie oficjalne update'y urządzeń (wyłączając Nexusy) - zapytaj userów Hero ile czekali na 2.1, zapytaj userów Milestone ile czekają na 2.2 (bo jeszcze tej wersji oficjalnie nie ma).


(Jacob) #8

Spoko - ja jednak chciałbym przynajmniej przy jakiś czas móc używać tego oryginalnego ROMu...

Z tego co widzę cena Nexusa S jest powalająca - 2000 PLN na Allegro, i 2500 w EuroAGD - to zbyt dużo jak na telefon - i jednocześnie w tym telefonie, poza dostępem do oficjalnych ROMów nie ma nic nadzwyczajnego...

Dlatego zastanawiam się czy nie warto by bardziej kupić jakiś HTC, do którego jest oficjalny ROM 2.2 i w którym będzie działał Android 3.0 (bo ten jak wiadomo będzie wymagać procesora co najmniej 1Ghz)... Fajnie by było gdyby posiadał slot na karty pamięci, minijack'a do słuchawek i połączenia video i grupowe... Jakiego byś polecił?


(Pawbrotm) #9

Żaden nowy androidowy HTC nie ma połączeń wideo - nawet Desire HD. Jedyny w miarę nowy sprzęt i z rozmowami wideo to... Galaxy S. Jeśli jednak możesz zrezygnować z wideorozmów to Desire HD spełnia wymagania - ma oficjalnego 2.2 i zapowiedziany update do 2.3 w I kwartale 2011 - czy się wyrobią... to się zobaczy. Na Allegro DHD dostaniesz sporo poniżej 2000 zł. - ja swojego kupiłem za 1600 zł.


(Methylz) #10

Czemu nie zadowalają Cię nieoficjalne romy? Gwarancji nie tracisz.


(Jacob) #11

Wiem, ale to już nie to samo co oficjalny... w oryginalnym ROMie znajduje się dużo mniej aplikacji dzięki czemu sam mogę wybrać te z których chcę korzystać... ponieważ będzie to tak naprawdę moje pierwsze spotkanie z Androidem, chciałbym najpierw obejść się z oryginalnym systemem a dopiero potem zacząć go przerabiać...

Znajomy miał dzisiaj Galaxy S i muszę powiedzieć, że naprawdę przypadł mi go gustu... - o ile przedtem byłem do niego tak nie do końca przekonany...

W związku z tym pytanie - czy oficjalny ROM do niego 2.2 już jest? Jeśli tak to czy jest dostępny w naszym ojczystym języku?

I odnośnie jeszcze tych gotowanych ROMów - czy przed ich wgraniem trzeba jakoś łamać soft (tak jak w przypadku HTC z Windows Mobile)? Dlatego nie tracę gwarancji? - przecież wgrywam coś czym na upartego mogę doprowadzić do awarii telefonu...


(Methylz) #12

Nie trzeba łamać, ewentualnie możesz wykonać rootowanie, do czego zachęcam, dużo aplikacji bez tego nie zadziała.


(Pawbrotm) #13

Niby dlaczego? Gotowane są często lepsze od oficjalnych, bo mają wgotowane tweaki, poprawki, ulepszenia których nie zobaczysz w oficjalnym.

Bzdury. Są gotowane ROMy "wypasione" i "lite". Poza tym jeśli już aplikacje są to często kucharze przenoszą je do sekcji danych użytkownika dzięki czemu można je normalnie odinstalować. To nie WM, gdzie to co "wgotowane" jest na sztywno i nie da się tego łatwo usunąć.


(Jacob) #14

A jak z wersją językową takich systemów? Zapewne z angielską wersją sobie poradzę, ale nie ukrywam, że spokojniej bym się czuł gdybym miał system w rodzimym języku... Czy więc dla takie "gotowane" ROMy są w wersji PL?

No i to mi się podoba... bo powiem, że instalowałem takie gotowane ROMy do mojego TOPAZa, które miały aż zbyt dużo aplikacji... Ale jeśli będzie można je usunąć to nie będzie to jakąś straszną przeszkodą...


(Methylz) #15

90% romów ma polskie języki, 90% autorów nie dorzuca zbędnych programów.


(Pawbrotm) #16

To co ty za ROMy wybierałeś? Teraz jeśli chcesz mieć coś po swojemu, to wchodzisz tutaj: http://pdaclub.pl/forum/topaz/oskitchen-billyrom/ pobierasz kuchnię (jak nie masz transferu na chomiku, to pobierasz stąd: http://rapidshare.com/#!linklist|5BVJ6I|||) i możesz zrobić sobie taki ROM jaki tylko chcesz - wywalasz/wrzucasz co chcesz i jedziesz. Nie jest to trudne - sam swego czasu gotowałem sobie ROMy dla HD2 i wszystko grało. Jeśli ograniczysz się tylko do usuwania to nie powinno być problemów.


(Jacob) #17

Wybierałem różne, niektóre były bardziej przeładowane aplikacjami w inne mniej - choć ROMik z od Bill'ego najbardziej mi się podobał, więc mam go na swoim telefonie...

Samodzielnie gotować mi się nie chcę, powiem szczerze, że smartphone to dla mnie przede wszystkim mały komputer w kieszeni za pomocą którego mogę szybko sprawdzić pocztę, serwisy na które najczęściej wchodzę, ewentualnie oglądnąć filmik, który aktualnie oglądam. I do tego spokojnie wystarcza mi Windows Mobile z tym, że ten system uwielbia się wieszać, szczególnie gdy jest najbardziej potrzebny - np. gdy ktoś dzwoni często nie jestem w stanie odebrać telefonu...

Dlatego poszukuję telefonu z Android'em który wydaje się być całkiem rozsądnym następcom tego systemu. Choć zastanawiam się czy nie byłoby lepiej poczekać i kupić HTC Thunderbolt - telefon obsługujący sieć 4G (którą już wprowadza w Polsce Polsat), też jest z Androidem w wersji 2.3, dużym ekranem 4 cale - co o tym sądzisz? Bardziej przyszłościowy niż Nexus S?