Nic nie trwa wiecznie


(Bjkaras) #1

Klimat na tym forum robi sie zenujący ... .... .... .... i wcale nie przez forumowiczow. To tylko takie moje skromne zdanie. Ide do lodówki po browka

To tyle, nara, pzdr


(Asterisk) #2

A zimne piwo zmieni Twój nastrój


(system) #3

Weź duży zapas bo w kosmosie będzie Ci się dłużyć.


(Bjkaras) #4

Fajnie, ze ten temat nie jest zamkniety....jeszcze. Normalnie fajnie , tak po ludzku fajnie. Bedzie do jutra np. do godz. noooo tam np. porannej otwarty ? tzn. czy bede mogl sobie cos jeszcze dopisac (moze nie tylko ja), czy juz bedzie: TEMAT ZAMKNIEY i .... ..... .....ch....


(system) #5

mialem dostac bana i co hehehe moderatorki to matołki :lol:


(Asterisk) #6

Czyżbyś był zwykłym .... czy się popisujesz

Zastanów się nad sobą :smiley:

I nie zapomnij o piszącym wyżej


(Marsmo) #7

Gdybym była modkiem, to za ten "popis" miałbyś u mnie wieczystego bana z dostawą do domu. :evil:

Oprócz oczywiście uprzednio obiecanego "ukręcenia klejnotów" (na SB dosadniej to nazwałam ) - za poprzednią odzywkę na Forum! :evil:


(Golden Finger) #8

Ma to jak w banku, a pisanie do niego jakichkolwiek odpowiedzi nakręca, więc pełna ignoracja jest najlepszym lekarstwem :twisted:

:okulary:


(Damian) #9

No i po co?? Po co w koło macieju to samo?? Czy coś to da ??NIe wydaje mi się :x W odpowiedznim temacie wyraziłeś zdanie na ten temat i po co zakładasz nowy topic ?? Właśnie to zaczyna się robić żenujące... :?


(Czr R1) #10

Co za głupota żeby zakładać takie tematy. Jak Ci się coś nie podoba to tu nie zaglądaj nie widzę żadnego problemu.


(system) #11

Żenujące jest to,że niektórzy nie potrafią odnaleść różnicy między rzucaniem inwektyw na PW a publicznym forum.


(Rafi) #12

Ludzie co tutaj się dzieje.Rozumiem, możemy się nielubić ale się szanujmy.A jak jesteś taki naładowany to wyjdź z kimś na solo(szkoda że Cie nie znam :evil: ) i moge się założyć że nawet się nie odważysz.


(Jablek 88) #13

po co wogóle jest ten temat :twisted: :twisted: :twisted: ???


(Damian) #14

Po to żeby został reply-locked.gif

Akcja :arrow: Reakcja


(system) #15

........jak na tę porę roku,gorący,egzotyczny w rytmie Samby.W końcu zaczął się karnawał !!

Zapraszam do tańca! !!


(Magik) #16

Z tym sie zgodzę, ale.....

z tym się akurat nie zgodzę. Mały cytat

To napisał jeden z nas, forumowiczów. A jest to naprawdę żenujące. Podobnie, jak kilka tematów, założonych w ostatnich dniach przez forumowiczów , bo nie przez moderatorów.

Klimat na forum tworzymy my, userzy, przez zakładanie tematów i odpowiadanie w tematach. I jesli temat dotyka bezpośrednio któregoś z moderatorów, to nie dziwne, że

A że czasami reakcja bywa nerwowa, no cóż....

Zrozumcie ludzi będących na tym forum moderatorami. Oni poświęcają swój czas na to, żeby był tu porządek. I co dostają w zamian ? Pretensje, żale itp. A czy ktoś napisze im zwykłe "dziękuję" ? Czy ktoś spojrzy w lustro i zapyta się tego gościa naprzeciwko "Czy ja jestem święty? Jak ja bym zareagował?"

Ale pewnie za dużo wymagam :?


(lazikar) #17

I mam nadzieję ze takie bzdurne tematy też wiecznie nie będą zaśmiecać tego Forum. Oczywiście nie mówię tylko o tym. :!:


(Lewy) #18

Zamknijcie ten temat, nie ma co go kontynuować. :shock: dziwie sie ze modzi jeszcze go nie usuneli..


(system) #19

....a na plamy jaki najlepszy środek?


(Asterisk) #20

Oczywiście, że zamknę. Ale nie z tego powodu, że sprzeczny

z regulaminem. Przyczyna jest zupełnie inna.

Z różnych powodów znalazlo sie na tym forum grono malkontentów,

którym już nic się nie podoba, sami nie wiedzą czego chcą i dają

upust swojej frustracji. A to Im posta skasowano, a to założony

topic, którego Autor zdawał się nawiedzony w swojej misji i ku

swojemu zdumieniu znalazł go w koszu.

Niby coś zrozumieli, coś w sobie zmienili - niby,niby,niby ect.

I kto winien - jedynie Moderator, który jest wrednym typem i za

nic nie potrafi lub ( o zgrozo ! ) nie chce zrozumieć nawiedzonego.

Trzeba Go na wszelki wypadek zjechać równo - reszta jest mało

istotna. I nie pomogą tu żadne tłumaczenia czy próby łagodzenia.

Forum stało się dla niektórych specjalistów najlepszą metodą

leczenia własnych stresów metodą publicznej "wyszalni".

A, że cierpi na tym jego poziom - pal diabli. I nie jest dla nich

istotne, że cierpią na tym inni, szukający tutaj zwykłej pomocy,

którym obce są obce takie kłótnie.

Ten topic jest właśnie przykładem tego co najgorsze - nie będę

tu wymieniał personalnie - sami sobie wyciągnijcie wnioski