Nie działający RADEON HD4650


(Olew1010) #1

Witam! !!

Jakieś dwa miesiące temu spaleniu uległa moja karta graficzna GeForce 9400GT. Jakiś czas korzystałem z karty zintegrowanej. Zdecydowałem się na zakup RADEONA HD4650. Okazało się że ma znacznie większy pobór mocy od GeForca i w chwili włączania komputera nie wyświetlał się obraz i komp cały czas się resetował. Sprawdziłem na innym kompie karte i działała. Sprzedający poradził mi zakup nowego, mocniejszego zasilacza gdyż posiadałem zasilacz TAKE ME 400W. Kupiłem zasilacz o mocy 500W firmy OCZ podłączyłem go dzisiaj i efekty były identyczne jak na starym zasilaczu. I tu prosiłbym o pomoc. Czego może to być wina, zasilacza, karty, która na innym sprzęcie działała, czy spalony GeForce uszkodził gniazdo PCI-Express??

Bardzo proszę o pomoc :smiley:


(Adrian Tomaszewski) #2

Witaj po takich zasilaczach to się tak dzieje :slight_smile:

Wiesz Zasilacze no no name generują takie wahania ze płyta gł i inne podzespoły się szybciej zużywają albo nawet uszkadzają sprawdź port PCI-E zobacz czy nie ma tam jakiś wytopień itp o i powąchaj :smiley: serio jak się coś tam nadpaliło to zwykle unosi się taka woń Spalenizny :smiley: .

Co do restartów warto zobaczyć czy wszystkie kable podłączyłeś dobrze tzw czy siedzą sztywno i wejść do Biosu i kontrolnie sprawdzić napięcia czy są ok bo jak nie to być może uległa uszkodzeniu sekcja zasilania.

Skoro mówisz ze karta działa u kogoś dobrze a u ciebie nie to Ja stawiam na sekcje zasilania ewentualnie na ten port pci-e.

Powiedz jeszcze jak sie spaliła twoja poprzednia karta Ogniem dymem :smiley: czy po prostu pyk i nie działa :D.


(Villy) #3

możliwości:

1.uszkodzona karta

2.konflikt sterowników (po zmianie grafiki najlepiej zaleca się reinstall systemu)

zainstaluj ubuntu :

http://www.ubuntu.com/download/ubuntu/windows-installer

jeśli problem będzie występował na linuxie, to znaczy ze karta graficzna jest zepsuta

kupiłeś nową czy używaną?

-- Dodane 20.04.2012 (Pt) 23:51 --

adus ja myśle że albo noname uszkodził grafike, albo pozostały jakieś sterowniki w systemie po starej grafie i występuje konflikt

być może też już kupił uszkodzoną grafike


(CzoQś) #4

Podłączony kabelek zasilający do karty graficznej? Ewentualnie w biosie sprawdź jaką masz ustawioną domyślnie grafe - integra/pci


(Olew1010) #5

Karta jest na pewno działająca bo po sprawdzeniu u kolegi czy działa już jej nie podłączałem do tego trefnego zasilacza. A jak niby mam sprawdzić stery skoro nic się na niej nie włącza tylko komp się cały czas restartuje i zauważyłem że nawet nie świeci się nawet zielona dioda od procka. A i karta nie wymaga dodatkowego 6-pinowego zasilania choć mam takie w nowym zasilaczu. A karta się spaliła w ten najbardziej dyskretny sposób, (pyk i nie działa). Zaznaczam, że 4 lata temu też mi się zjarał stary radeonx1550 no ale wtedy była jeszcze gwarancja a teraz nie bardzo już :confused:

-- Dodane 21.04.2012 (So) 9:14 --

A i czy ten zasilacz OCZ StealthXStream to wystarczający sprzęt i czy dobry jakościowo ???

-- Dodane 21.04.2012 (So) 9:16 --

Zaznaczam że jadę teraz na nowym zasilaczu tylko, że na zintegrowanej Mirage


(igrek) #6

Większej bzdury nie słyszałem, wystarczy wejść w awaryjnym i wywalić stare sterowniki, poza tym w biosie powinno obraz pokazywać, spróbuj zresetować bios przez wyciągnięcie baterii z płyty głównej, skoro karta u kogoś działa to znaczy że jest sprawna.


(Olew1010) #7

Nie wiem czy wy nie rozumiecie ale na tym sprzęcie nie da się w nic wejść bo się obraz nie pojawia, a po drugie miałem już reinstall kompa po tym spaleniu karty i o pozostaniu sterowników nie ma mowy. Ja myślę że wina leży po stronie zasilania tylko nie wiem o co dokładnie chodzi.

-- Dodane 21.04.2012 (So) 9:23 --

System z wyjęciem baterii też zastosowałem i nic


(igrek) #8

Więc prawdopodobnie płyta poszła na drzewo, spróbuj u kogoś przetestować resztę podzespołów czy jest sprawna.


(Adrian Tomaszewski) #9

Skoro tak to wygląda to pożegnaj się z płyta gł.

Tak jak powiedziałem być może uległa uszkodzeniu sekcja zasilania ten Radek tez trochę pobiera ok 60 70w a to już sporo.

A objawy braku ekranu wskazują na kartę ale skoro działa u kogoś innego to płyta nie może dostarczyć jej odpowiednich napieć i po prostu karta nie startuje wiec zmień płyt gł i po problemie Będzie.


(Olew1010) #10

To sprawdze jutro inną karte na tej płycie i jak będzie trzeba to się najwyżej wymieni.

-- Dodane 23.04.2012 (Pn) 17:46 --

No i pożyczyłem od kolegi GeForce 880GT i działa u mnie bez problemu. Jednocześnie podłączyliśmy u niego mojego RADEONA i też działa. I tu rodzi się problem dlaczego RADEON nie działa u mnie.


(Adrian Tomaszewski) #11

Winić możesz tylko i wyłącznie płytę gł Ten radek Więcej Prądu Pobiera tylko to zostało czyli teza z problemem z dostarczeniem odpowiedniej ilości Energi

Port PCI-E odpadł karta też Wiec zostaje tylko ta wyżej odpowiedz Dlaczego .


(Olew1010) #12

Czyli płyta główna nie jest zdolna aby dostarczyć wystarczającą ilość energii ?? To jest możliwe skoro zasilacz jest mocny ??


(Rufus2009) #13

Napisali Ci już wyżej 3 razy to po co znów pytasz?

Tak to jest możliwe.


(Villy) #14

mi sie jakoś to niezbyt możliwe wydaje, może zasilacz padł, jaki wiek zasilacza?


(Rufus2009) #15

Przecież on ma nowy zasilacz z tego co widzę i to ze sporym zapasem mocy (500W).

Nie możliwe.


(Villy) #16

w sumie faktycznie przeoczyłem, więc chyba faktycznie mobo niedomaga


(Filo301) #17

Rozwiązaniem dla ciebie może być riser z dodatkową wtyczką molex