Nie moge wykonac instalacji nakladkowej - dlaczego?


(Tomekmus) #1

Witam wszystkich serdecznie - to mój debiut tutaj :slight_smile:

Pozwolę sobie napisać tutaj, bo tam, gdzie pisałem pomysły się chyba wyczerpały, a nigdzie w internecie nie znalazłem rozwiązania podobnej sytuacji (oprócz postawienia systemu na nowo, ale nie o to przecież chodzi...).

Mam taką sytuację:

Nowy dysk Seagate Barracuda 500 GB podzieliłem na 3 partycje (50, 250 i 170) i początkowo był używany jako dysk magazynowy. Po kilku miesiącach zainstalowałem system (na tej partycji 50 GB) i było OK, z tym, że co jakiś czas wyrzucał błąd spójności, czy jakoś tak... Jakoś (bez sensu) doszedłem do wniosku, że pewno z tego kiedyś wyrośnie... :oops:

W końcu wywalił blue screen, zawiesił się i mam teraz sytuację taką, że (po wielu perypetiach) system uruchamia się z menu "przepraszamy blablabla i jak chcesz uruchomić Windowsa?"

W trybie normalnym wiesza się sekundę po pokazaniu logo windows (pasek nawet nie zdąży się pokazać). Tryb awaryjny również się wiesza (komputer staje, Num Locka nie da się wyłączyć, a jak wcisnę wyłącznik, to wyłącza się od razu - nie trzeba przytrzymywać).

Chciałem zrobić instalację nakładkową, ale niestety - nie widzi systemu zainstalowanego na dysku i nie daje takiej możliwości nawet po zintegrowaniu oryginalnej płyty Fujitsu Siemens z SP3, którego miałem zainstalowanego...

Zainstalowałem więc (z tej zintegrowanej płyty) system na dysku 170 GB - zainstalował się. Po ponownym uruchomieniu instalatora już proponuje instalację naprawczą, ale tylko tego świeżego systemu, a normalne uruchomienie komputera skutkuje menu, który system chciałbym wybrać. Stary system się wiesza, a nowy się uruchamia bez problemów.

Czy ktoś wie, co sprawdza instalator XP, żeby mu wskazać, że takowa instalacja istnieje?

Nota bene - konsola odzyskiwania systemu tę instalację WIDZI...

Albo co mogę zrobić innego, żeby system naprawić... ??

Dysk mam podłączony do innego, na którym postawiłem system i dostęp do plików jest bezproblemowy.

Bardzo dużo pracy włożyłem w instalację wszystkich programów i ich konfigurację, więc chciałbym ten system odzyskać...

Moja konfiguracja, to:

Fujitsu Siemens Esprimo P5600 SIS761 MI2W-D2030 Serial No. YB3H005790

Dysk jest dołożony:

Seagate Barracuda 7200.12 500 GB ; ST3500413AS S/N: 6VMRZECN Firmware: JC45

Sprzętowo wszystko już wygląda OK - miałem problemy z bootowaniem, ale zwalczyłem przy pomocy Ranish Partition Manager.

Z góry bardzo dziękuję za wszelaką pomoc.

Pozdrawiam - Tomek


(system) #2

Witaj :slight_smile:

nie wiem czy pomogę,ale to może się przydać,tutaj jest fajnie opisane

instalacja-nakladkowa-windows-t486919.html


(Piotrkijak) #3

Niewykluczone, że dysk odmówił poszłuszeństwa. Częste występowanie niespójności danych, to właśnie typowy sygnał dla problemów z dyskiem. Tym bardziej stawiam na dysk, że niestety Barracudy to już nie te dyski 10 lat temu i jeszcze dawniej. Teraz zakup dysku firmy seagate to największa głupota, tak więc jak nie chcesz pożegnać się z danymi prędzej czy później pozbądź się tego paścia i zainwestuj w CaviarBlack. Jeżeli chodzi o dyski magnetyczne to jest na chwilę obecną najlepszy wybór, bo mają najniższą awaryjność.


(Tomekmus) #4

Dzięki za info, ale niestety - spóźnione...

Właśnie wczoraj zakupiłem dysk Seagate Baracuda ST500DM002 ...

Co dziwne - programy diagnostyczne chyba nie wykazują zbytnich uszkodzeń...

(nie wiem, czy można tutaj dawać linki do "kolegów zza ściany" :wink: ale spróbuję - w razie co proszę usunąć, a mnie uświadomić :slight_smile: )

http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewto ... 9#11000069

http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewto ... 2#11013112

Na razie kopiuję odzyskane dane, żeby odtworzyć na tym nowym dysku, a stary chcę oddać do naprawy (sprawdzenia) na gwarancji.

Moje perypetie streściłem tutaj:

http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewto ... 6#11021146

Pozdrawiam - Tomek


(Piotrkijak) #5

No i widzisz miałem rację - pożegnałbyś się prędzej czy później z danymi, bo smart wykazał problem z rozkręcaniem talerzy, tak więc najwyraźniej w tym dysku pomału silnik odmawiał posłuszeństwa... Szkoda, że już włożyłeś ten dysk - być może dałoby radę jeszcze go oddać, bo niby jest możliwość zwrotu do 7 dni bez podania przyczyny o ile towar nie nosi znamion użytkowania...

-- Dodane mniej niż minutę temu --

Lepiej sobie swoją drogą przeczytaj to: http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Uwa ... omosc.html i sprawdź czy to nie tyczy Twojego modelu.


(Tomekmus) #6

No cóż - teraz już nosi znamiona, więc trudno - będę go codziennie wykorzystywał z pełną mocą i często robił kopie zapasowe - zobaczymy co będzie dalej...

Artykuł mnie nie dotyczy, bo dotyczy Barakudy serii 11, a to już jest chyba 13 (niestety - nie piszą teraz, ale ten problematyczny dysk, to seria 12, a był kupiony prawie rok temu).

Dziękuje bardzo za wszelakie info, pozdrawiam serdecznie - Tomek