Nie mogę zainstalować Linux - problemy z partycja EFI

Witam!
Kolega dał mi laptopa Dell 6430u, abym mu zainstalował Linuxa w Dual Boot z Win 7. Wybrałem KDE neon i sflashowałem pendrive. Zbootowałem z pena, przeszedłem wszystkie kroki - oprócz partycjonowania. Z 50 GB przeznaczyłem 30 GB na “/”, 20 GB na “/home”. Klikam dalej, i mówi mi, że nie znaleziono partycji EFI. No to ją tworzę (250 MB, FAT32) i idę z instalacją. Potem błąd w instalowaniu bootloadera. I wysypka instalki.
No to odpalam instalkę od nowa, omijając etap tworzenia EFI. I się zainstalowało. Przy próbie odpalenia “grub-install /dev/sda” błąd, że brak EFI. Rebootuję i nie mogę włączyć żadnego systemu. Próbowałem instalować KDE neon, Kubuntu, Linux Mint 20… wszedzie to samo. Jak coś zrobić, by to działało? Jak prawidłowo tą EFI stworzyć? Czemu się wysypuje?
Pozdrawiam wszystkich :smiley:

Nadałeś partycji EFI flagę boot?

Tak

Przy próbie odpalenia “grub-install /dev/sda” błąd, że brak EFI.

Musisz wskazać odpowiednią partycję, a nie cały dysk. Dla przykładu:
grub-install --target=x86_64-efi --efi-directory=(esp) --bootloader-id=neon

w miejsce (esp) podstaw podmontowany katalog z efi, czyli powinno to być /boot albo /boot/efi

#edit babol w komendzie…

Może by uruchomić w trybie Legacy? Słyszałem, że to pomaga…

Możesz. Tylko gruba i tak będzie trzeba zainstalować, no bo jak uruchomisz?

No wiadomo. Tylko mam podejrzenie, że na Legacy nie będzie prosił o EFI. Na moim laptopie Lenovo X220 nie prosi o EFI.

Jeżeli dualboot to oba systemy w tym samym trybie.

Nowy problem - nie uruchamia się żadny system. “Invalid partition table!”. Starym Parted Magic odpaliłem Win 7 i zainstalowałem EasyBCD. Odbudowałem MBR, rebootuję - ten sam error. Czy instalacja Linuxa go rozwiąże?

Spróbuj zrobić tak jak tutaj: https://askubuntu.com/questions/1061990/invalid-partition-table-after-removing-windows-with-os-uninstaller

Spróbuję, ale najpierw odpalę jeszcze raz instalację Linuxa w Legacy Mode. Jak nie pójdzie, zastosuję się do Twojej rady :slight_smile:

Ja bym na Twoim miejscu nie kombinował i zrobił tak.
Odpalił ubuntu z livecd. Przez gparted sformatował partycję z efi z flagami boot i esp. Później podmontował partycje z linuxem pod /mnt i /mnt/boot i zainstalował gruba jak pisałem wyżej.

1lajk

Spróbuję :wink:

Kilka pytań:

Odpalił ubuntu z livecd.

Po instalacji KDE neon? Jak tak, to po instalacji w trybie Legacy czy UEFI, z GRUBem, czy bez?

Przez gparted sformatował partycję z efi z flagami boot i esp.

Wcześniej mam ją stworzyć w instalatorze czy w GParted?

Później podmontował partycje z linuxem pod /mnt i /mnt/boot

Którą gdzie? Partycję “/boot/efi” gdzie? Gdzie “/”? Czy “/home” także?
I jaka komendą?

zainstalował gruba jak pisałem wyżej.

Komendą grub-install --target=x86_64-efi --efi-directory=(esp) --bootloader-id=neon ? Czy normalną grub-install /dev/sda ?

Po instalacji KDE neon? Jak tak, to po instalacji w trybie Legacy czy UEFI, z GRUBem, czy bez?

W tym samym trybie co Windows czyli wnioskuję, że UEFI. Odpalać po instalacji, w momencie jak grub się nie zainstaluje.

Wcześniej mam ją stworzyć w instalatorze czy w GParted?

Podejrzewam, że tworzysz tę partycję, a mimo to się grub nie instaluje. Tak więc ona powinna być już utworzona, i jedyne co trzeba zrobić to ją odpowiednio sformatować, ustawić flagi i podmontować.

Którą gdzie? Partycję “/boot/efi” gdzie? Gdzie “/”? Czy “/home” także?
I jaka komendą?

Najlepiej by było jakbyś pokazał tablicę partycji.
Ale np. tak
/dev/sda1 (partycja efi) > /mnt/boot
/dev/sda2 (partycja root) > /mnt
/dev/sda3 (partycja home - o ile istnieje) > /mnt/home
(chociaż home nie musisz montować, wystarczy root i boot)

montujesz normalnie
mount /dev/sda1 /mnt/boot itd.

Komendą grub-install --target=x86_64-efi --efi-directory=(esp) --bootloader-id=neon ? Czy normalną grub-install /dev/sda ?

Możesz zarówno jedną jak i drugą. Spróbuj pierwsza, jak nie ruszy to

grub-install /dev/sdaX

(gdzie X to numer partycji z efi)

1lajk

Mam Windows 7, i WYDAJE MI SIĘ, że instalowałem w Legacy. Ale spróbuję w UEFI.

Ale jak wyskakuje błąd przy instalacji, to jest ona przerywana i niepełna :frowning:

Ja tam instalowałem grub zawsze na partycji głównej, potem update grub i oba systemy były widoczne w grub.
Partycji home nie tworzę bo od tego jest dysk zewnętrzny.

Ale jak wyskakuje błąd przy instalacji, to jest ona przerywana i niepełna :frowning:

Grub raczej powinien instalować się na samym końcu.

Moge zaraz podesłać filmik z instalacją, jak to się odbywa

Może i można. Nie wiem. Zawsze instalowałem osobno, przy okazji jest lekki porządek :stuck_out_tongue: