Nie można uruchomić systemu po zmianie rozmiarów partycji


(ivellios) #1

Po zmianie rozmiarów partycji na dysku nie udaje mi się uruchomić systemu Windows 7 (wersja 64-bit).

Programem Paragon Partition Manager 8 zmieniłem rozmiary kilku partycji na moim dysku i zrestartowałem komputer. Jako bootloadera miałem wówczas GRUB-a (jakąś starszą wersję, nie dwójkę), wyskakiwało grub rescue: out of partition. Używając Rescuetux usunąłem partycję z Linuksem i zainstalowałem MBR'a z Windows 7. Niestety, i tym razem nie udaje się uruchomić systemu - "urządzenie jest niedostępne".

Czy ktoś spotkał się już z podobnym problemem? Męczę się z tym już od 4 godzin i nic.

Próba zbootowania Windowsa z płyty instalacyjnej zakończyła się niepowodzeniem, po ukazaniu się kursora laptop się wyłącza (Dell Studio 1557).


(adam9870) #2

A jak jest z Ubuntu albo jakimś Linuksem? Zobacz "metoda druga - Linux" w temacie: odzyskanie-danych-dysku-sytuacji-gdy-system-nie-dziala-t492904.html

Inne rady, gdyby udało się uruchomić Windows z płyty.

czarny-ekran-zainstalowaniu-t492630.html?hilit=bootrec#p3101910 - bootrec /fixmbr, bootrec /fixboot, bootrec /rebuildbcd

problem-uruchomieniem-systemu-t491976.html

Google: jak przywrócić GRUBa, w razie problemów zapytaj kolegów z działu Linux.

Daj znać o efektach. Powodzenia, trzymam kciuki.

Pozdrawiam!


(reos) #3

Koniecznie usuń MBR Linuksa, który pozostał, jako obszar nieprzydzielony na początku HDD, usunięcie

partycji z Linuksem, nie wiąże się z usunięciem MBR-u Linuksa, trzeba oddzielnie go usunąć.


(ivellios) #4

Ostatecznie udało mi się wmusić do współpracy płytę z Windowsem i wszystko działa "jak natura chciała" :slight_smile: Dzięki za pomoc.