Nie odpala GParted, co robię źle?


(Mat 987) #1

Witam,

jako początkujący użytkownik Win 7 (przesiadłem się prosto z XP) mam wiele problemów. Podobno Win 7 to system dla idiotów, który sam za nas wszystko robi. Zaczynam w to wątpić i tęsknić za XP. Tam chociaż ja decydowałem o wszystkim i obsługa była intuicyjna.

Problem dotyczy partycji. Standardowe narzędzie do ich podziału (zarządzanie dyskami) nie pozwala mi zmniejszyć mojej jedynej partycji o więcej niż 150GB (dysk mam 300GB). Powodem jest obecność plików nie nadających się do przeniesienia. Defragmentacja nie pomogła. Zacząłem więc szukać innego narzędzia. Ściągnąłem Gparted z

http://www.dobreprogramy.pl/GParted,Program,Windows,13209.html

wypaliłem na CD i wziąłem się za odpalanie. Program zadał mi kilka pytań (nie pamiętam konkretów). Swoją drogą dziwi pytanie o język, do wyboru są tak egzotyczne, że sam nie wiem gdzie takich używają (dorzecze Nilu, czy jak?) ale polskiego oczywiście nie ma. Dochodzę do momentu, w którym muszę wpisać komendę. Nie mam pojęcia jaką. Przeszukałem wiele wątków, nie tylko na tym forum i nic konkretnego nie znalazłem. Zaczynam się zastanawiać, czy program który ściągnęłam nie jest pod partycje Linuxa. Ale przeczesując wątki wnioskuję, że NTFS też obsługuje. Nie wiem, więc gdzie leży problem. Aktualnie jestem w pracy więc nie mam możliwości zrobienia zdjęcia ekranu na, którym utknąłem. Jeśli dobrze sobie przypominam to wyglądało to następująco:

grub> _

I tu właśnie nie wiem co wpisać. Czy robię coś źle? Może ktoś mi wytłumaczyć, co mam robić krok po kroku?


(Monczkin) #2

Nie wiem co robisz źle, bo program powinien odpalić się z GUI. Korzystałem z tego niejednokrotnie i nie było problemów.

Proponuję, zassać Ubuntu i odpalić w trybie LiveCD. Tam Gparted jest dostępny i działa na 100%.


(Mat 987) #3

Nie znam się na Linuxie. Jakikolwiek Ubuntu? Kiedyś odpalałem Linuxa zainstalowanego na CD. Rozumiem, że to jest LiveCD, tak?

Jeśli tak to na jakiej zasadzie działa tam Gparted? Jest bootowalny, czy odpala go się z poziomu systemu operacyjnego? Z góry sorry za głupie pytania.


(Monczkin) #4

Ubuntu to Ubuntu :slight_smile:

http://www.dobreprogramy.pl/Ubuntu,Syst ... 14139.html

Po wypaleniu płytki, startujesz komputer z napędu CD. Po zabotowaniu wybierasz język systemu i pierwszą opcję - wypróbuj system bez wprowadzania zmian (pisze z pamięci) - wtedy uruchomi się Ubuntu w trybie LiveCD. W narzędziach administracyjnych dostępny będzie GParted. Gparted uruchamiany jest wtedy z poziomu Ubuntu jako zwykły program. Bez kłopotu więc możesz działać na partycjach. Po skończeniu restartujesz komputer - płytę wyjmujesz dopiero gdy tacka się wysunie. Ok. I gotowe.


(skrzek) #5

to jeszcze takie standardowe pytanie...

jaki obszar na tej jedynej partycji masz zajęty przez dane?? jeśli ok 150GB - to nie ma się co dziwić... nie zmniejszysz partycji o więcej żadnym programem w jednym kroku, czyli najpierw zmniejszasz do wielkości danych, tworzysz nową partycję i na nią przenosisz dane, tak by zwolniło się miejsce na zmniejszanej partycji i znów robisz to samo czyli programem do zmiany - jedną partycję zmniejszasz drugą zwiększasz.


(Mat 987) #6

ok Monczkin, ściągnę Ubuntu i spróbuję nim.

skrzek, jak wcześniej wspomniałem teraz jestem w pracy więc ciężko mi powiedzieć ile miejsca jest zajętego. Ale raczej nie wiele, ponieważ znajdują się tam tylko rzeczy, które są po pierwszym włączeniu kompa z win7. Wydaje mi się, że problem polega na tym, że na tych 150GB porozrzucane są nieprzenośne pliki systemowe. Nieprzenośne dla Win, który aktualnie jest uruchamiany. Próba przesunięcia ich wyglądałaby jak próba zabrania krzesła podczas siedzenia na nim. Wiem, że wielu miało z tym problem i każdy radził sobie osobnymi programami. Zazwyczaj bootowalnymi z CD.


(Dawiddek55) #7

dodam jeszcze że jak już będziesz w Live CD Ubuntu,to wybierz z menu System następnie Administracja i (chyba) Partition Editor albo coś podobnego.


(BejDżej) #8

Wyjaśnię najprościej jak można, żeby potem nie było wątpliwości i zbędnych pytań. :wink:

  1. Ściągasz Ubuntu z www.ubuntu.com lub www.ubuntu.pl

  2. Wypalasz plik jako obraz za pomocą np. Alkohol'a 120% lub Ashampoo Burning Studio (.iso)

  3. Ustawiasz bootowanie z napędu na pierwszym miejscu (nie wiem jaki masz bios, więc Ci lepiej nie wyjaśnię).

  4. Wybierasz język POLSKI i opcję "Wypróbuj Ubuntu bez wprowadzania zmian w komputerze"

  5. Czekasz aż system się załaduje i pokaże swój pulpit.

  6. Wchodzisz w "System > Administracja > Partiton Editor (po polsku Narzędzie do obsługi dysków)

  7. I dalej z partycjami postępujesz jak uważasz.

Powodzenia życzę.


(Mat 987) #9

Wszystko działa. Zrobiłem przez Ubuntu i jest ok. Chociaż muszę przyznać, że trwało to bardzo długo, a sama 7 już mnie z równowagi wyprowadza.


(Monczkin) #10

A co trwało długo? :slight_smile:

Jeśli chodzi o działanie na Ubuntu i operacji na dyskach, to wiedz, że wersje LiveCD zawsze działają wolniej. Operacje na dużych dyskach też potrzebują też czasu. Ważne, że problem rozwiązany.


(Mat 987) #11

Monczkin rzecz jasna. Jestem zadowolony, bo nareszcie wszystko działa. Jeszcze raz dzięki.