Nie widzi dysku, w biosie jest!


(StabiL) #1

OK, mam następujący problem. Mam dysk 500gb i 320gb, na 320 jest system. Problem jest taki, że dysk działał sobie dobrze przez 2 lata, jednakże wczoraj zaczęło mu się coś dziać. Zostało mi okolo 4gb... zresetowałem sobie komputer, odpalam a tu nie ma całej partycji. Resetuje kompa, patrze w biosie jest, w menadżerze urządzeń go nie widać i jest kłopot :slight_smile: Poprawiłem z w bebechach peceta kabelki i się pojawił, dało się odczytywać dane, jednakże po jakimś czasie nic już nie działało i tak parę razy. Wypiąłem go i czekam na jakieś sugestie co mogę zrobić, chciałem sobie skopiować rzeczy, jednakże nie udało mi się to :slight_smile:

Jakieś pomysły co się z nim może dziać?


(misza_88) #2

Sprawdź jak wygląda S.M.A.R.T. tego dysku.


(Martini M) #3

Witam,

Czy rzeczony dysk wydaje jakieś dziwne dźwięki np. tykanie, cykanie lub coś podobnego? Jakiś metaliczny chrobot?

Masz kilka możliwości co się mogło stać.

  1. Padł mechanicznie napęd dysku (stąd moje pytanie o dźwięki/odgłosy).

  2. Padła elektronika dysku odpowiedzialna za buforowanie i transfer (ogólnie komunikację z kontrolerem).

  3. Padł sam kontroler.

Ad 1) Jeżeli padła mechanika dysku to, albo do laboratorium specjalistycznego (jeżeli bardzo zależy Ci na danych), albo na siłę skopiować ile się da i do piachu z dyskiem. Jak sprawdzić czy to mechanika? Podłączyć do drugiego kompa i zobaczyć czy tam będzie (nie)widoczny i czy będzie się zachowywał tak samo. Jednak sugeruję to zrobić jako ostatni krok. Wcześniej zrób...

Ad 3) Podłącz do tego portu co miałeś uszkodzony dysk jakiś dobry i sprawdź czy możesz na nim normalnie pracować (kopiowanie dużych plików i wieeeelu np. 1000 małych (po 1-2kB), przenoszenie, kasowanie). Jeżeli to będzie działać to raczej nie kontroler, więc zostaje Ci...

Ad 2) Elektronika. Mogła paść, ale jeżeli widać dysk w biosie to raczej nie elektronika. Chyba, że w biosie podaje, że coś jest podłączone, ale nie zgadza się model, albo typ, albo jakieś krzaczki się wyświetlają.

Objawy wspólne dla 2) i 3) (i nie determinujące co jest dokładnie - wymagane inne testy) w eksploratorze mogą być wyświetlane dziwne nazwy katalogów i plików (jakieś długie, nieznane, krzaczki, itp.).

Bez testów więcej nie zrobisz. Jeżeli dysk na gwarancji to go oddaj do serwisu bez kombinowania. Jeżeli Ci nie spadł, ani się nie spalił powinni wymienić.

Powodzenia.


(Agatonster) #4

StabiL ,

Proszę poprawić pisownię w opisie problemu. W celu edycji swojego posta proszę skorzystać z przycisku Edytuj przy poście otwierającym temat.

Zignorowanie zalecenia będzie skutkowało usunięciem tematu do Kosza.


(StabiL) #5

Sformatowałem komputer, znaczy drugi dysk, postawiłem Windowsa na nowo, podpiąłem tamten i działa. Udało mi się skopiować bezproblemowo dane, których było mi szkoda toteż już wielkiej tragedii nie ma. Jednakże nadal boje się o stan dysku.

Nic nie chrupie, nic nie zgrzyta, w tej chwili dysk działa. HD Tune zrobiłem Error Scan i cały dysk zielony, jednakże w zakładce zdrowie są dwie opcje na żółto.


(Drawkora) #6

Dla pewności podaj screena z zakładki Health.


(StabiL) #7

Ehh coś się poprzednio screen nie wrzucił

2yluxig.png


(pewien user) #8

Witam, po formacie systemu właśnie z tego samego powodu co autor, postanowiłem poszukać w sieci przyczyny oraz rozwiązania mojego problemu.

Moje objawy są takie same, jak te w tym temacie. Po formacie, błąd z wyszukaniem dysku pojawił się RAZ, gdy robiłem restart zaraz po zainstalowaniu sterowników do karty graficznej.

Postanowiłem pobrać HD Tune pro 4.61 i gdy ujrzałem wynik, myślałem, że 140zł poszło do błota...

Jeżeli szybko nie otrzymam odpowiedzi co dalej, po prostu dysk dam do zwrotu w "Komputroniku".


(Martini M) #9

Witam,

@pewien user

Jeżeli jest na gwarancji to nie ma się co szczypać. O ile ich diagnostyka pokaże to samo wymienią Ci dysk. Nie powinno być z tym problemu.

Pozdrawiam.


(pewien user) #10

Dziś miałem to samo. Postanowiłem rozkręcić obudowę i po poprawieniu kabla na płycie głównej windows włączył się. (wtyczka od 80GB dysku i od CD ROM'a siedzą sztywnie, a od 500GB luźno)

płyta główna MSI 870 - C45 (ktoś tu z forum ją ma :wink: )Możliwe, że to ona jest uszkodzona, ale na moim screenie widać uszkodzenie dysku.


(Piotrkijak) #11

Dysk twardy tak czy siak masz do wymiany-smart zgłasza mnóstwo remapów i problemy komunikacyjne, tak więc mało tego, ze prawdopodobnie masz uszkodzony kabel, to jeszcze dysk się zaczyna sypać. Radzę Ci natychmiast zgrać dane i zaprzestać jego użytkowania, ponieważ z czasem przestaną być wykrywane partycje i guzik odzyskasz... Zamiast kupować badziewie od Seagate'a, kup sobie Samsunga z serii F3, albo F4, ponieważ niestety nie czarujmy się-dyski Seagate'a to już nie te same, niezniszczalne dyski sprzed 10 lat...