No hard disk detected - komunikat rzy włączaniu


(Pingwinowa) #1

Cześć. Mój komputer był ok. 5 razy naprawiany i właśnie po piątej naprawie pojawia się taki komunikat: "No hard disk detected". Pojawia się on na 2-3 sekundy i znika. Komputer potem normalnie się włącza itp. Możecie mi powiedzieć o co chodzi z tym komunikatem? Żaden dysk nie został wykryty? Dziwne bo na oba dyski mogę normalnie wejść. Z góry dzięki za pomoc. :] Pozdrawiam.


(system) #2

Oj! Po tych wszystkich naprawach przydałaby sie aktualizacja BIOSu! Nie wykluczone, że wskutek napraw (zależy, co było naprawiane) BIOS po prostu "zgłupiał". Dobrze też wyzerować CMOS istniejacego BIOSu lub przynajmniej wykonać w BIOSie tzw. ustawienia Optymalne, zatwierdzić i zrestartować. Mimo wszystko jednak zaktualizować BIOS.


(Pingwinowa) #3

Jedna z napraw dotyczyła Kasperskiego. Potem coś się stało, że przy włączaniu system się ładował, ale gdy już się załadował, wszystko zaczynało się od nowa, i nie szło uruchomić komputera. Zaraz poczytam o aktualizacji BIOSU.

-- Dodane 07.11.2009 (So) 10:39 --

"Uaktualnianie BIOSu jest czynnością ryzykowną" rzeczywiście jest ąz tak ryzykowne? ;/


(Robert Zgrzebnicki) #4

Jeśli dobierzesz błędną wersję biosu (np. do innej rewizji mobo) albo w czasie aktualizacji będzie przerwa w dostawie prądu - komputer może już nie wstać. W większości przypadków operacja jest odwracalna, więc nie ma co wpadać w panikę. Ale czasami można pożegnać się z płytą główną. To nie jest zabawa. Jeśli nie musisz tego robić - nie rób tego. Istotne jest, co naprawiali - hardware czy soft?


(Pingwinowa) #5

Hmmm... Szczerze mówiąc nie wiem, bo robił to mój wuja (pracuje w Komputroniku), ale z tego co wiem to raczej soft (bo pytał mi się czy coś próbowałam kombinować, żeby odratować system), potem była jeszcze jedna naprawa (właśnie po tej pokazuje mi się ten komunikat), to było coś z dyskiem, ale co dokładnie to nie wiem. ;/