No to może powspominamy


(mly) #1

XVI lat temu lub inaczej (2^4) lat temu wstecz … Ech to był ciekawy rok
O Dobrych Programach to oczywiście nie miałem pojęcia ale marzyło mi się załażenie Muzeum Komputerów i Oprogramowania - wówczas była to ciekawa koncepcja jednak mimo pomysłu i dobrych założeń finansowych nie udało mi się tego zrealizować a to z uwagi na brak zainteresowania czynników lokalnych - sukces był na wyciągniecie ręki – cóż jak to mówią nie wypaliło.
W 2002 roku pozbyłem się mojego ulubionego autka Fiata Punto i przez pewien czas byłem bez samochodu. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Nie udało się z muzeum więc postarałem się zrobić coś pożytecznego dla społeczeństwa i tak po usilnych staraniach dowiedziałem się, że zostanę ojcem a, że mam (miałem) już swoje lata radość byłą tym większa.
Rok był ciepły lato długie i ogólnie sprzyjało aktywności jak to mówią rok był płodny w pomysły. Szybko musiałem kupić następne auto. Wiadomo dziecko w drodze zmieniają się priorytety. Pojawił się pomysł szybkiego zarobku firma, wtedy jeszcze, Borland organizowała trasy po Polsce z prezentacją nowych narzędzi do programowania telefonów komórkowych z kolorowym ekranem (pomyślałem wtedy po co komu kolorowy ekran ?). Oczywiście ochoczo wziąłem się za naukę programowanie w Delphi.
Polska grupa Delphi-arzy była prężna i dużo się można było nauczyć więc chłonąłem tam wiedzę jak opętany. Najpierw wyczytałem podstawy Delphi III potem V i VI i na tym zakończyłem. Pod koniec roku zapał ustał jednak stałem się koderem baz danych. To zamiłowanie do kodowania baz pozostało mi do dziś.

Na Dobrych Programach jestem już kilka lat a dokładnie od 2012 roki.

Jakie mam marzenie? Abyśmy się spotkali z Dobrymi Programami za 16 lat ja będę miał 70 -tkę a DP 32 i obiecuję (jeżeli dożyję) to przyjadę i to wówczas ja zrobię wam niespodziankę.

A może za 16 lat nasze postacie hologramowe będą się przemieszać w internecie tak jak teraz filmy i spotkamy się na hologramowym czacie ? Kto wie. POZDRAWIAM.