Norton Commander ver. 5.00


(Andivirus) #1

Używam w pracy tego programu i nie wiem czy korzystam z niego legalnie. Czy potrzebna jest do niego jakaś licencja czy cos podobnego?

13.07.2004

Dziekuję wszystkim za odpowiedź. A czy Dn-a można używać w sieci, czy jest tylko na jedno stanowisko?


(lazikar) #2

No jak nie wiesz. Ja w pracy nie mogę wogóle instalować swoich programów, a wszystkie jakie są to zakupione przez moją firmę. Zapewne znasz źródło pochodzenia twojego programu więc i wiesz jaką ma licencje. Na Vortalu jest dostępna wersja 2 tego programu możesz sobie poczytać http://www.dobreprogramy.pl/index.php?d ... &id=53&t=4 :smiley:


(Krogulec) #3

Program ten jest komercyjny i wymaga oczywiście licencji. Jest to jednak dość stary produkt (trzeba by sprawdzić w About lub czymś podobnym kiedy został wypuszczony przez Symanteca) i być może "łapie się" jeszcze na czas z przed obowiązywania ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (z 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994 r. Nr 43 poz. 170 z późniejszymi zmianami). A ustawa ta mówi, że:

Czyli jeżeli posiadałeś przed wejściem w życie ustawy jakiś utwór (w tym przypadku program komputerowy) to możesz z niego legalnie korzystać na użytek osobisty (domowy). Ustawa wyklucza jednakże użytek komercyjny, a takim jest korzystanie z tego programu w firmie.

Osobiście polecałbym po prostu instalację jakiegoś innego menedżera plików pod DOS np. Volkov Commandera (to chyba tak się jakoś nazywało)


(Krogulec) #4

W Norton Commnaderze była podwójna numeracja najpierw dla wersji pod DOS, a później od początku dla wersji Windows. Ta wersja 5 jest jeszcze właśnie pod DOS, a wersja 2 jest nowsza ale pod Windows.


(lazikar) #5

Problem w tym że program Volkov Commander też jest płatny. :smiley:


(Asterisk) #6

A może

InterCommander dla Windows 95/98 wer. 1.0 ?


(Riven) #7

Alternatywą dla starego, dobrego Norton Commandera jest DOS Navigator (freeware) - Ściągnij


(Krogulec) #8

no rzeczywiście wymyśliłem :stuck_out_tongue:

Właśnie o ten program mi chodziło tylko nie pamiętałem jak się nazywa.