Norton - przedłuzenie/zakup


(Kubajach) #1

Witam.

Kończy mi się próbny okres Nortona Antivirus i chciałem sobie zakpić takowego. Jest on tani, tak więc myślę, że się opłaca, bo bardzo jestem z niego zadowolony. Znalazłem taki:

http://www.ceneo.pl/13480546

To jest chyba to samo co mam. Mam te funkcje insight wraz z ochrona internetu itd. I teraz takie moje pytanie - czy dobrze myślę? Bo jest jeszcze Norton Internet Security, ale tego chyba nie mam w swoim.

I czy da się jakoś to kupic przez internet, w sensie odnowić, żebym nie musiał czekać na opakowanie itd. tylko normalnie dostaję kodzik i przedłużam? Żebym nie musiał czekać na pocztę itp. (sorry, że zadaję głupie pytania, bo prawdopodobnie da się tak, ale nigdy w sumie żadnego antywira nie kupowałem, bo używałem darmowych). W sumie większość programów da się tak zrobić, więc pewnie czemu nie antywira. Wiem, że na stronie Nortona jest taka opcja, ale ceny tam są kosmiczne.

P.s. Zastanawiam się, czy mogę kupić przedłużenie zamiast niejako antywira od nowa. Bo niby do triala się nie da, ale trial trwa miesiąc, a ja miałem licencję na pół roku.


(L2m1k3) #2

jesli chcesz przedluzyc subskrypcje to nie ma wiekszego problemu.

Da się zamówić prez internet i wczesniej dostac kod - kwestia uprzejmosci sprzedajacego.

Norton antivirus to co innego niz Norton Internet Security. Różnice zdołasz znaleźć sam po lekturze chociażby strony producenta.

Wystrzegałbym się jednak allegro i kluczy oferowanych tam z automatu - bardzo czesto nastepuje blokada klucza po paru tygodniach, są one po prostu nielegalne.


(Kubajach) #3

Nie no, kupiłbym z jakiegoś sprawdzonego sklepu internetowego. Tylko ja nie jestem do końca pewien po prostu, którą wersję mam. Czy triala czy co (nie ja to wgrywałem). I nie wiem, co mam kupić, żeby było ok?


(L2m1k3) #4

trial to pelna wersja z krokim ograniczeniem czasowym.

Kupując produkt przedłużasz subskrypcje na aktualizację bazy wirusów na powiedzmy rok. Najwazniejszą rzeczą w tym wypadku jest kod ktory wpiszesz.

Musi on pasować do twojej wersji - czyli jesli masz trial Norton Antivirus, to do tego kod musisz wprowadzić. Z Norton Internet security nie będzie działał, i vice versa.


(Kubajach) #5

Z tym, że trial niby trwa miesiąc, a ja go mam pół roku. Czytałem natomiast, że do triala nie da sie dokupić przedłużenia, tylko pełną wersję.


(L2m1k3) #6

triale rozdawane w czasopismach i przy zakupie określonego sprzętu mogą trwać do pol roku, co nie zmienia faktu ze są trialami.

Jak już pisałem, są to pełne wersje, z mniejszym limitem czasowym. Kupując subskrypcje na rok, dostajesz to co producent przewidział dla danego produktu.

Gdyby coś było niejasne: http://pl.wikipedia.org/wiki/Trial_%28licencja_oprogramowania%29

Być może gdzieś czytałeś, ale do końca nie zrozumiałeś o co chodzi z trialem i pełną wersją - jak możesz to podaj link gdzie tak było zapisane.


(Kubajach) #7

http://pl.norton.com/

Tu, na stronie nortona jest napisane o 30-dniowej próbie. Okej, czyli mam po prostu kupic nowego nortona. Teraz pytanie - czy to normalne, że w sklepie firmowym jest on tak drogi, a na sklepach internetowych jest 2 razy tańszy?


(L2m1k3) #8

tak, masz 30 dni na używanie pełnej wersji. Jeśli chcesz dalej używać, albo kupujesz produkt, albo wygasa ci subskrypcja i wedle umowy jesteś zobowiązany produkt odinstalować (tak czy inaczej po upływie czasu określonego trialem jego funkcje przestana działać, chyba ze wykupisz subskrypcje na kolejny rok/dwa lata - wtedy do tego czasu który jest określony trialem dostajesz dodatkowy rok lub dwa w zależności jaka opcje wybrałeś. Przykładowo: masz triala na 90 dni - 3 miesiące - i po 1 miesiącu decydujesz się na wykupienie pełnej subskrypcji rocznej. Wtedy ochronę będziesz miał przez 14 miesięcy, pełną wersja zacznie obowiązywać z dniem wyczerpania się czasu określonego trialem).

Jeśli chodzi o ceny, to obowiązuje wolny rynek. Są pewne ceny sugerowane dla klientów (niestety nie mogę ich podać - taka umowa), poniżej których nie powinno się schodzić. Praktyka jednak pokazuje że nie wszyscy się stosują :wink: przypuśćmy że ja jako partner mam cenę na produkt 90 zł brutto (jest to cena przykładowa, bez zniżek wynikających ze statusu itp, itd). do tego dochodzi koszt przesyłki do mnie (uśrednijmy na 10), czyli w tym momencie bez zarobku produkt mnie kosztuje 100 zł. na stronie oficjalnej masz 130 zł, wiec różnica wynosi 30 zł. wystawienie w sklepie towaru za 120 zł pozwala mi zarobić, prawda?

Oczywiście, jeśli ktoś robi producentowi duży obrót dostaje na produkt duże zniżki - ale też bez przesady. Niskie ceny wynikają również z tego, że część towaru pochodzi z niewiadomych źródeł, często nielegalnych (wliczając w to produkty dołączane jako gifty do konkretnego sprzętu, płyty przechwycone w czasie tłoczenia, kradzione z tirów, darmowe klucze dla resellerów itp itd.).

Jakiś czas temu sygnalizowałem Symantecowi że dość prężnie działa stronka na której można kupić jego produkty po cenie bardzo niskiej (15 zł brutto za klucz) - okazało się, że są to klucze kradzione, jednak jedyne co Symatec zrobił to przekazanie sprawy na policję, a tu się wszystko przeciąga. Strona działa dalej w najlepsze :wink:


(Kubajach) #9

Okej, dobrze wiedzieć. Z tym, że róznica w cenie w tym momencie wynosi ponad 50% (w sklepie nortona kosztuje 130zł, a np. w saturnie - 60zł), a agito czy pro-line to nie są niezaufane źródła. Juz nie mówiąc, że wersja 2012 jest dostępna w saturnie czy media markt za 40zł…


#10

I to na Twoim miejscu bym kupił. Nieważne którą wersję nabędziesz - i tak liczy się tylko klucz, a czy aktywujesz nim wersję 2012 czy 2013 - to już Twoja sprawa. A wersja 2012 jest tak tania w tych sklepach, bo nikt by jej nie kupił w normalnej cenie kiedy obok leży pudełko z napisem 2013.


(Boshi) #11

A, że temat o nortonie, to zadam pytanie odnośnie sejfu. Czy takie dane zapisane w sejfie ( hasła,loginy, piny itd) są bezpieczne? w końcu sejf jest na serwerze nortona…


(L2m1k3) #12

trudno jednoznacznie odpowiedzieć szczerze na takie pytanie. Osoby z Symantec będą cie zapewniać ze tak jest, w końcu po coś jest marketing. Przeciwnicy będą starali się udowodnić, że tak nie jest.

Faktem jest, że nie było słychać by jakiekolwiek dane wyciekły komuś.

Podchodząc do tematu z głowa - są tak bezpieczne jak twoje pieniądze w banku. Od czasu do czasu zdarzają się jednak włamy, i pieniądze z banku znikają :slight_smile:


(Boshi) #13

Tak się właśnie zastanawiałem, dlatego, że właśnie sejf jest na serwerze symatec-a. Jakoś firmy nie podejrzewam o ujawnianie danych osobowych, ale jest zapewne tak jak mówisz- to tylko serwer…


(Kubajach) #14

Heh, nawet nie słyszałem nigdy o takim sejfie. Ale dziękuję wszystkim za pomoc :wink:

Dodane 17.02.2013 (N) 19:22

Hej. A mam jeszcze takie pytanko - nie wiecie, czy da sie zrobic tak, żebym właśnie nie musiał czekac na fizyczną wersję Nortona, tylko chciałbym po prostu jak najszybciej dostać klucz i użytkować program…? W sensie, pisaliście juz, że tak się da, z tym, że chciałem się zapytać, czy ktos tak robił już?