Nowa GTX 970 MSI - brak obrazu po włączeniu komputera+restarty


(Werniks) #1

Witam.

Dzisiaj kupiłem kartę graficzną MSI GTX 970 Gaming i zamontowałem ja w komputerze w miejsce dotychczasowej Gigabyte GTX 660Ti OC. Po włączeniu komputera ekran nieco pojaśnial (ciemny szary), zabrzmiał krótki pojedynczy sygnał UEFI (czyli wszystko OK) a następnie komputer "wszedł w pętlę" i reatartował się co chwilę do momentu, w którym nacisnąłem wyłącznik zasilania. Po ponownym zamontowaniu GTX 660 Ti zero problemów. Kolejny raz włożyłem do slotu GTX 970 i znowu ciemny ekran i restarty. Wszystkie dodatkowe kable zasilające podłączone prawidłowo, karta osadzona w slocie prawidłowo.

Ponieważ nie jestem pewien czy nowa karta jest uszkodzona, czy może mój zasilacz Corsair 750TX przekroczył granicę swoich możliwości, proszę o opinię osoby, które mają doświadczenie lub wiedzę na temat problemów z GTX 970 i wymaganiami tej karty pod względem zasilania.

Skorzystałem z kilku internetowych kalkulatorów mocy zasilacza, ale za każdym razem wychodziło mi, że mój Corsair ma jeszcze ok. 100W rezerwy. Moje wątpliwości wynikają z faktu, że mam dość rozbudowany zestaw (ale bez SLI).

 

W skład zestawu wchodzą:


(pstrowsky) #2

“Nowa GTX 970 MSI - brak obrazu po włączeniu komputera+restarty” = zwrot do sklepu + wymiana na sprawny egzemplarz.

Zasilacz ten pociągnie każdą kartę ze sporym naddatkiem na OC. 62A Na linii 12V to taka mała spawarka :wink: Pytanie kontrolne - czy w ferworze walki wszystkie wtyczki podpiąłeś prawidłowo, i czy karta dobrze leży w gnieździe?

 

Zamiast z kalkulatora skorzystaj z takiego miernika wyjdzie Ci około 250 góra 300W dla zestawu pod obciążeniem.


(Werniks) #3

@pstrowsky dzięki za odpowiedź. Potwierdziłeś moje przypuszczenia co do jakości zasilacza i sprawności karty. Jeśli chodzi o kabelki, to na pewno były podłączone prawidłowo a karta była dobrze obsadzona w PCI-E (mam na tym punkcie osesję od lat - zawsze sprawdzam min. 3 razy przed uruchomieniem komputera po zamontowaniu nowego sprzętu). Przed zakupem sprawdziłem, czy karta mieści się w obudowie i czy żaden element na płycie nie będzie utrudniał prawidłowego obsadzenia karty. Wygląda na to, że jednak serwis…

 

P.S. Skorzystałbym z miernika, ale kilka dni temu pożyczyłem go bratu :slight_smile: