Jakiś czas temu zepsuła mi się karta graficzna. Wnioskuję to po tym, że były artefakty, ekran freezował i trzeba było restartować kompa. Komp działał jedynie w systemie awaryjnym bez sieci i driverów. Na początku under clocking pomógł i mogłem używać komputera w miarę normalnie jednak pewnego dnia komp po prostu się wyłączył. Potem gdy włączałem go to już miałem tylko czarny ekran (ale pikanie BIOSu było słychac przynajmniej).
Zdecydowałem się na zakup nowej grafy -> Sapphire RX 570 8gb. Po jej zamontowaniu przy włączaniu kompa niestety nie słychać tego pikania BIOSu i również jest czarny ekran. Co zrobić aby BIOS współpracował z nową grafą?
Mój komp to:
MSI P67 C45 B3 płyta główna (nie ma niestety zintegrowanej karty graficznej)
intel i5 2500K 3,3Ghz
GTX 560Ti (stara grafa)
ATX 600W Ocz ModXStream Pro
DIMM PC 1600 DD3 2x4gb Kingston
SSD 240 Gb
HDD WD red 2TB
Ale chyba moja płyta główna nie obsługuje zintegrowanej karty graficznej mojego procesora. Po odłączeniu jakiejkolwiek karty graficznej słychać pikanie biosa, ale ekran jest czarny więc chyba nie da się uruchomić tej karty zintegrowanej.
BIOS zresetowałem i zworką i 20 minutowym wyjęciem baterii z płyty głównej. Problem ciągle ten sam.
Stara karta - czarny ekran i słychać pikanie biosu na początku rozruchu
nowa karta - czarny ekran i nie słcychać biosu
żadna karta - czarny ekran i słychać pikanie biosu. choć potem są jeszcze jakieś trzy piknięcia mi nie znane.
Po wyjęciu ramu nie słychać biosu, ale komputer sam się wyłącza po jakichś 5 sekundach. Czyto normalne po wyjęciu ramu?
Oczywiście, że tak. 8-pinowa i 6-pinowa podłączone. Gdy jest tylko jeden ram to BIOS działa na starej grafie. Na nowej bios nie działa nie wazne czy jest jeden ram czy dwa. Jak jest zero to komp się po 3 sekundach wyłącza.
Napiecia na zasilaczu sprawdziłem i są okej. Co do podmiany płyty głównej to może być problem, bo żaden z moich bliższych znajomych nie dysponuje plytą z podstawką 1155 pod sandy bridga.
BTW I tak chyba już nigdzie nie dostanę płyty z LGA 1155
Pozostaje Ci więc iść do sklepu / serwisu, gdzie (niestety) odpłatnie zweryfikują wadliwą część. Wyjdzie to taniej niż kupowanie na ślepo. Jednak zacząłbym od płyty.
Problem rozwiązany. Poszedłem do serwisu. Gdy podłączyli kompa z nową grafą do monitora był czarny ekran. Powiedzieli, że grafa się posypała i żebym ją oddał na gwarancji. Poprosiłem ich, żeby wsadzili ją na chwilę do blaszaka stojącego obok. Poszło. Wtedy zdecydowali się zaktualizować BIOS. Po tej operacji wszystko działa jak trzeba.