Nowy dostawca internetu-Netia vs Orange


(Tomek Mak1998) #1

Cześć. Przeglądając stare umowy zauważyłem, że w lipcu skończyła mi się umowa na internet od lokalnego dostawcy. Mam 3Mb/s za 50 zł, więc na tle innych to niezbyt dobra oferta. W netii jest oferta z internetem do 50Mb/s za 50 zł, ale nigdzie nie jest napisane czy płaci się także za utrzymanie łącza telefonicznego ( mieszkam w domu jednorodzinnym i mam doprowadzony kabel telefoniczny jeszcze za czasów tp, ale telefonu stacjonarnego nie posiadam już od ponad 12 lat) jak ma to miejsce w Orange za internet 20/80 Mb/s trzeba zapłacić 60+30(za owe łącze telefoniczne) zł . Jak sprawdzić jaki internet "pójdzie" na tym kablu gdy jest on nieaktywny i mam internet radiowy? Doradzicie jakieś lepsze propozycje? Jakby to było ważne, to mieszkam w Suwałkach :smiley:

Pozdrawiam!


(Willy) #2

Siema.

 

Korzystam z netii 6 rok. Teraz mam  do 20 Mb/s i mam tyle. Mam stare łącze TPSA i tylko tyle pójdzie. Telefon jest wymagany chociaz możesz tylko płacić za utrzymanie łącza 36 zł brutto (chory przepis).Łącze jest stabilne ,nie było przerw, najdłuższa jak była to 4 godziny bo koparka przerwała przewód.Łącze możesz sprawdzic dzoniąc do Netii i zgłaszasz że moze zdecydujesz się korzystać z ich usług i oni Ci powiedzą ile max pójdzie.Wszystko zależy od odległości między Twoim domem a centralą.

Orange to dawna TPSA więc przepustowość będzie taka sama w zasadzie jest tak samo tylko może być różnica w cenach no i w pomocy technicznej. W TPSA byłem 7 lat i zawsze były problemy z tymi babami co to wszystko wiedzą etc. i mówią że u nich jest OK to mój komputer nadaje sie na złom. W Netii jak poproszę o pomoc to wszystko jasne jest dla mnie bo gostek tak wytłumaczy że lepiej nie potrzeba. Nawet jak miałem awarie to zadzwonili do mnie że może być przerwa w sieci bo koparka przerwała przewód i oni przepraszają i w ogóle. To tyle z mojego punktu widzenia i siedzenia :mrgreen: