Nowy "rok szkolny"


#1

Chciałbym sie dowiedzieć o co z tym chodzi słyszałem że w tym projekcie jest tak że wakacje mają być krótsze ale więcej wolnego. Chodzi mi konkretniej o ten projekt


(Persifall) #2

http://www.edukacjawpolsce.pl/modules.p … e&sid=1139


(Sevrild) #3

I tak to nie przejdzie 8)

Kto z was chciałby iść do szkoły 1 miesiąc wcześniej,upał na dworze etc.

Kto z was chciałby mieć 2 tyg. ‘ferii jesiennych’ ? Co to za ferie, w które pada i kupa błota za oknem?

Pozostaje chyba siedzenie przy PC albo gra w szachy --.-- (wyjście na dwór i piłka,rower odpadają) :lol:

Nie martwcie się tym (mam nadzieję) :mrgreen:


(Pytalski) #4

Moje zdanie jest następujące. Uważam, że zmiana roku szkolnego to totalna głupota i kolejna sztuczka aby uprzykrzyć młodzieży życie. Zaczęło się od mundurków ale przebolałem kolor czarny do wszystkiego pasuje ogólnie luzzy. Teraz wyjeżdzają z bóg wie czym. Po prostu ogranicza się wolność młodzieży, oczywiście nie mam na myśli tego, że o wam to wszystko wolno to idźcie skopać komuś tyłek. Gdzie się podziało porozumienie między uczniami i szkołą. Gdzie są organizowane jakieś koła coś żeby zaciekawić, wciągnąć człowieka w jakiś temat. Nic tylko nudy i tyle… Podsumowując taka propozycja to totalny banał


(Pawbrotm) #5

Sądzę, że niewielu i chociaż nie mam w zwyczaju wagarować (jeszcze nigdy tak nie zrobiłem) to tutaj bym się zastanowił. :mrgreen:

Żadne. 100 razy bardziej wolę sobie pospacerować, gdy na dworzu ciepło. Ostatecznie rozłożyc sie na leżaczku. :lol:

W naszej szkole to dali takie “mundurki”, że ręce opadają. Kosztowały 50 zł, ale są takie brzydkie, ciasne i niewygodne, że ja bym za to 50 groszy nie dał. W efekcie, jak zniosą mundurki będziemy mieli najdroższą w Europie szmatę do podłogi. :lol: (może i nawet nie to- moja babcia powiedziała, że to taki tandetny materiał, że nawet na szmatę sie nie nadaje. Trudno, będzie na podpałkę. :lol: )


(iGreq) #6

Wiadomo ze w Polsce szkolnictwo przezywa kryzys, wiadomo, że chodzi o pieniądze, wiadomo że ich nie ma(…i nie będzie?) Więc co mają robić rządzący? Wymyślają rzeczy które nie są potrzebne, ale trzeba coś zrobić, Amnestia maturalna, mundurki a’la Gertych :mrgreen: , teraz ten pomysł ze zmianą organizacji roku szkolnego… ręce opadają, oby to nie weszło w życie.


(Kostrzewa83) #7

bzdura

ogolnie nie mam nic przeciw mundurka ale faktycznie w wersji jaka jest teraz wyglada to mizernie

podobny uklad jest w niemczech

bylem przez 3 lata w niemieckiej szkole sredniej i co roku rok szkolny zaczynal i konczyl sie inaczej, ogolnie wakacje letnie byly krotsze niz w polsce ale w roku bylo mniej wiecej tyle samo dni wolnych co w polsce

mi osobiscie pasowalo miec krotsze ferie ale za to czesciej


(Dark Alchemy) #8

A co wy na to abyśmy (my, uczniowie), jawnie zaprotestowali? W końcu nauczyciele, lekarze a nawet celnicy protestują. Więc my też protestujmy. Np. jeśli skrócą nam wakacje, my i tak przyjdziemy 1 września. Tak było, jest i będzie. Z tą datą wiążą się też przecież względy historyczne. Jednak, moim zdaniem, nie wprowadzą tego. Uczniowie z powodu nauczycieli już i tak ucierpią w czasie tegorocznych matur.

PS. A jeśli chodzi o mundurki, to u mnie w szkole (gimnazjum) ich nie ma :slight_smile: :smiley: :stuck_out_tongue: :smiley: :lol: :mrgreen: 8)


(system) #9

Mundurki to idiotyzm.

W podstawówce brata 3/4 uczniów nosi te mundurki pod bluzami tak że wogóle ich nie widać, no ale ważne że są i jakaś firma zarobiła.


(fiesta) #10

:glupek2:

Możesz mi powiedzieć w jaki sposób, i skąd masz informacje o terminie protestu nauczycieli, skoro go jeszcze nie znają nawet obydwie centrale związkowe ??

Pomyśl zanim drugi raz głupotę palniesz !!