Nowy zasilacz nie działa


(Duulii95) #1

Witam,

Kilka tygodni temu spalił mi się zasilacz(poszedł dym z komputera później 0 reakcji).Dziś zamontowałem nowy, wszystko podpięte,a komputer dalej nie reaguję.Co może być przyczyną ? Niżej umieszczam kilka zdjęć z płyty głównej.

 


#2

Prawdopodobnie z dymem poszedł Ci nie tylko zasilacz.


(Duulii95) #3

Byłem zaraz po tym w dwóch serwisach.Na siłę chciałem żeby zdiagnozowali to uparcie twierdzili,że na pewno zasilacz ehh.Czyli pewnie płyta główna ?

 


(Indy) #4

Sprawdź na necie, które piny zasilacza należy zewrzeć żeby uruchomić sam zasilacz (czarny i zielony), to przynajmniej go sprawdzisz.

Możesz spróbować odpalić samą płytę, bez procesora i jeśli jeśli jest sprawna to jest szansa, że się uruchomi (piszcząc lub tylko załączając zasilacz).


(xyzzyx) #5

Czasem odpalanie zasilacza bez obciążenia jest ryzykowne. Są modele które bez obciążenia nie ruszą, miałem taki.

Wystarczyło obciążyć go choćby 14cm. wentylatorem, dopiero zastartował.


(ybu) #6

 


(xyzzyx) #7

ybu-bardzo fajny pokaz.

Tylko z tym pomiarem napięć mam małe "ale"D

 

W tym układzie napięcia mierzone są praktycznie bez obciążenia.

Dysk to pobór prądu pomiędzy 1.5 a 2A. Wentylator to 120-200mA.

 

Przy takim obciążeniu napięcia będą prawidłowe, ale gdy “maszyna” zostanie mocniej obciążona(gry czy jakieś wymagające aplikacje), napięcia mogą się znacznie różnić.

Ja uważam że miarodajniejsze będzie zmierzyć je według opisu na Twoim filmie, ale w pracującym komputerze. Przecież wszystkie złącza są dostępne dla wykonania pomieru.

Oczywiście problemu założyciela wątku nie rozwiązaliśmy. Być może jak pisze Areh płyta podziękowała za współpracę. Może być uszkodzony któryś inny podzespół, ale sprawny zasilacz rozpoznaje przeciążenie i nie startuje. Sprawdziłbym najpierw sam przycisk(mikrowyłącznik) startujący komputer. Poprzednia awaria mogła “upalić” jego styki. To da się sprawdzić n.p omomierzem.


(Duulii95) #8

Komputer poszedł do serwisu.Prawdopodobnie padła płyta główna,ale zanim się zdecyduję na wymianę, elektronik jeszcze się przyjrzy czy na pewno opłaca się wymieniać.Temat można zamknąć chyba,że ktoś będzie ciekawy co padło :slight_smile: