Obróbka jednego zdjecia w kilku programach graficznych


(Berry_T) #1

Witam, ostatnio poczulem chec ponownego zkadrowania(przyciecia) zdjecia z formatu 4:3 do 3:2 w wiadomym celu. Jednak cos wzbudzilo moj niepokoj... ale po kolei: Oryginalne zdjecie zajmuje 2,33 MB. Do kadrowania uzylem programu PhotoScape, po operacji bez zadnego innego retuszu! zapisalem zdjecie, ktore teraz wazy.... uwaga: 3,45 MB. Chcac to wyjasnic uzylem innego programu, mianowicie DxO Optics Pro 7(dosc profesjonalny program): po tej samej operacji zapisane zdjecie zajmuje 1,70 MB co jest juz bardziej logiczne... ale zal bylo nie sprobowac PhotoFiltre 7: w nim uzyskalem 3,39 MB. Po prostu nie moge tego zrozumiec, jak z oryginalnego zdjecia nagle robi sie zdjecie o wiekszej pojemnosci. Wiem, ze to jest stratny forat jpg, dla tego, jak by to dzialalo jak w przypadku DxO to by bylo normalne a tu takie cos, na pewno jakosc wzgledem oryginalu sie nie poprawila, to jest pewne... moze mi to ktos wytlumaczyc? Moze mniej profesjonalne programy maja fatalny algorytm kompresji jpg? licze na sensowne uzasadnienie :wink: :D 


(bachus) #2

Sprawdź w opcjach zapisu poziom kompresji dla tego JPG. W miarę możliwości używaj znaków diakrytycznych - będzie się lepiej czytać.


(system) #3

Tu nie ma znaczenia czy profesjonalny czy poprostu mniej.

 

To Ty decydujesz jaka ma być kompresja a program może podpowiadać lub mieć na starcie ustawioną jakąś.


(Berry_T) #4

Bachus, słuszna uwaga, dzięki :wink:

kompresję przy zapisie ustawiam na 100% tz. najlepsza jakość… według ciebie wredotka, kompresja może poprawiać jakość? To jest nie możliwe ](*,)  Jak się nie znasz to się nie wypowiadaj! Czekam na bardziej ogarniętych forumowiczów…  ](*,)


(system) #5

Co piłeś ? Bo ja nic o poprawie nie pisałem. Zanim coś na kogoś napiszesz to przeczytaj 2x.


(Berry_T) #6

Od kiedy według ciebie, “kompresja” o której mówisz może ze zdjęcia 2,33MB zrobić zdjęcie 3,45MB? Poszukaj sobie definicję słowa KOMPRESJA…


(bachus) #7

 

Spakuj trzy razy ten sam plik ZIP do ZIP - wtedy zrozumiesz. POZIOM kompresji. Przy zmianie parametrów POZIOMU  kompresji algorytm stara się uzupełnić brakujące informacje.


(Neakles2) #8

Wystarczy sobie wyobrazić, że obraz JPG w jakości 80% jest dziurawy. Tak, dziurawy. Obraz składa się z pikseli, które widzimy na ekranie, jednak program widzi zlepek komend, które definiują kolor i położenie poszczególnych kratek. Kratki puste są w programie łatane, przez uśrednienie kolorów z okolicznych pikseli. W taki sposób powstaje obraz na ekranie. Jeżeli wczytamy obraz do programu graficznego, a ten obraz był wcześniej zapisany w jakości 80%, to po zapisaniu go w jakości 100% zwiększy się waga pliku dlatego, że program wypełnił luki uśrednionymi wartościami [kolorami] otoczenia. Dlatego nie ma żadnej różnicy wizualnej po takim zapisie, jednak powstaje czasem ogromna różnica wagowa. Dla przykładu obraz oryginalny waży 900kB w 100% jakości. Zapisany w jakości 85% waży 460kB, a odczytany ponownie i zapisany w jakości 100% waży już 700kB. Takie są różnice, gdy jakość zmienia się o 15%. Gdyby kompresja była większa, to logicznie waga po takiej akcji przekroczy 700kB.


(system) #9

 

Wyjaśnię Ci jak…

 

Wczytując zdjęcie do programu robisz DEKOMPRESJĘ (rozpakowuje się w pamięci komputera)

Zapisując ponownie robisz KOMPRESJĘ (pakuje się)

 

Jeśli parametry kompresji JPG oryginalnego pliku i pliku ponownie zapisanego będą inne to zmieni się wielkość. A w którą strone to zależy od ustawień przy zapisie.

 

Większość programów przy zapisie pyta, ale pyta o jakość aby ludzie rozumieli.

 

Jakość 0 = największa kompresja, najmniejszy plik, największe straty w wyglądzie obrazu

 

J akość 100 = najmniejsza kompresja, największy plik, obraz najbardziej wierny oryginałowi

 

Teraz rozumiesz dlaczego zmienia Ci się wielkość plików ? Bo jak nie to ja się poddaję, niech innu Ci tłumaczą.


(WODZU) #10

 

Hmmm, nasuwa się jedna myśl. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem, powstrzymaj emocje i przeproś użytkowniczkę/użytkownika Wredotka. Zapoznaj się ze specyfikacją kompresji JPG.