Odlaczylam DVD


(Anies9) #1

Odlaczylam DVD-odtwarzacz i teraz komputer po odpaleniu wylacza sie po odpaleniu. co jest grane? Blizej-wymontowalam (odpielam?) z komputera. Zaznaczam, ze jestem laikiem pomimo moich odwaznych dzialan.


(lazikar) #2

A odinstalowałes z systemu przed odpięciem w Menadzer Urzadzeń.


(Anies9) #3

Nie, po prostu odpielam tzw. bebechy a potem ponownie wlaczyalm. Czy w tym moze tkwic problem?


(lazikar) #4

Sprawdz czy dobrze docisnołeś kable. :slight_smile:


(Anies9) #5

ok, ale jezeli tego nie zrobilam to co teraz? dzieki za odpowiedz

Złączono Posta : 16.11.2005 (Sro) 23:04

sorry jestem Kobieta;-) tak wszystko docisniete


(Asterisk) #6

Należało najpierw odinstalować go

w Menedżerze Urządzeń, a potem

odłączyć fizycznie.

System wie,że ma , a fizycznie go nie ma.

Wyłącz kompa, podepnij z powrotem z wlącz powtórnie.

Jeśli wszystko będzie OK - odinstaluj w poprawny sposób


(lazikar) #7

asterisk kolezanka wstawiła spowrotem naped. :slight_smile:

Fakt. Soory. ;]


(Anies9) #8

juz nie mam dvd. pozyczylam! dla jasnosci wylacza sie monitor nie komp. chyba troche mieszam... przepraszam


(lazikar) #9

Przy włączeniu komputera wciskaj F8 i jak pojawi sie lista uruchom tryb awaryjny.

Powiedz czy zadziała.

I jeszcze jedno. Ktoś ci podłaczał to dvd. Moze masz zworke źle ustawioną master slave??


(Asterisk) #10

Nie chyba - totalnie :evil:

Proszę dokładnie sprecyzować problem :slight_smile:


(Anies9) #11

Dzieki za pomoc. Okazalo sie ze dvd bylo na 1 zworce a Cd na 2. teraz po odinstalowaniu dvd - cd jest na 2 zworce i podobno komp nie widzi 1 i dlatego jest problem - czy to prawda? . Nie wiem o co chodzi, problem mnie przerasta. wolam jutro FIZYCZNA;-) pomoc Dzieki dzieki

Złączono Posta : 16.11.2005 (Sro) 23:39

Kobiety!! precz od komputera! !!


(lazikar) #12

Z tyłu napedu masz taka mała zworke którą musisz przestawić. :slight_smile: M>>S Master>>>Slave :wink:


(Asterisk) #13

Nie bardzo rozumiem - poprosiłem jedynie

o sprecyzowanie problemu, co nie jest niczym

złym w tejJ sytuacji ?

Kto Ci takich haseł nawbijał do głowy :o