Odpalanie płyt


(Kane141) #1

Od pary tygodni mam taki problem, dużo szukałem w internecie, ale chyba powiem to tutaj.

Mój problem jest taki: Kiedy włożę płytę do napędu to jest ok. 25% szans, że ją odczyta, jak nie to ekran robi się czarny, a jedyną rzeczą na którą komputer reaguje to reset. Tak samo jest przy nagrywaniu.

Mam płytę Abit NF-7 z 2003 roku...

Napęd - LiteOn LH-18A1HBulk. LightScribe (nowa w styczniu tego roku kupowana)

Procek: AMD Athlon XP 2500+ (1,83 GhZ) (też z 2003 roku

Co mogę zrobić?


(JNJN) #2

Na każdym rodzaju płyt tak się zachowuje.

Podmień taśmę sygnałową dysku.

Sprawdź najlepiej napęd na innym kompie.


(Kane141) #3

Tak z ciekawości, co to jest taśma sygnałowa?


(xtracom) #4

Gdyby, to była wina płyty głównej, raczej w ogóle nie przyjęłoby tego napędu. Hmmm... ciekawe, sam nie wiem co się mogło stać.


(Kane141) #5

Może reinstall systemu by pomógł?


(xtracom) #6

Jeśli możesz, to zreinstaluj.

Może faktycznie pomóc.


(Kane141) #7

Jak przeinstaluje to powiem... czy to coś dalo.

Aha jak mogę przeinstalowac system formatując tylko jedna partycje czyli C:

Bo przecież nie mogę na płyty na nagrywać?


(Kane141) #8

Nie mam 2 partycje tylko jak zrobic by sformatowac podczas insyalcji tylko jedna systemowa...