Odpalanie płyt

Od pary tygodni mam taki problem, dużo szukałem w internecie, ale chyba powiem to tutaj.

Mój problem jest taki: Kiedy włożę płytę do napędu to jest ok. 25% szans, że ją odczyta, jak nie to ekran robi się czarny, a jedyną rzeczą na którą komputer reaguje to reset. Tak samo jest przy nagrywaniu.

Mam płytę Abit NF-7 z 2003 roku…

Napęd - LiteOn LH-18A1HBulk. LightScribe (nowa w styczniu tego roku kupowana)

Procek: AMD Athlon XP 2500+ (1,83 GhZ) (też z 2003 roku

Co mogę zrobić?

Na każdym rodzaju płyt tak się zachowuje.

Podmień taśmę sygnałową dysku.

Sprawdź najlepiej napęd na innym kompie.

Tak z ciekawości, co to jest taśma sygnałowa?

Gdyby, to była wina płyty głównej, raczej w ogóle nie przyjęłoby tego napędu. Hmmm… ciekawe, sam nie wiem co się mogło stać.

Może reinstall systemu by pomógł?

Jeśli możesz, to zreinstaluj.

Może faktycznie pomóc.

Jak przeinstaluje to powiem… czy to coś dalo.

Aha jak mogę przeinstalowac system formatując tylko jedna partycje czyli C:

Bo przecież nie mogę na płyty na nagrywać?

Nie mam 2 partycje tylko jak zrobic by sformatowac podczas insyalcji tylko jedna systemowa…