Odsprzedaż Windowsa!


(system) #1

Wydawało się,że wyczerpaliśmy ten temat do końca,ale okazuje się,że prawo polskie jest tak pokrętne iż dalej mam pewne wątpliwości co do powyższego.

Zacytuję pewną wypowiedż z prawniczego portalu:

Wygląda na to,że mając nawet wersję "BOX" nie możemy odsprzedać dalej systemu.Jedyną zaletą w tym przypadku okazuję się li tylko możliwość przenoszenia systemu na różne komputery,ale tego samego użytkownika :frowning: innymi słowy system zostaje przypisany do użytkownika na śmierć i życie :stuck_out_tongue:


(JNJN) #2

Jak OEM można odsprzedać z podzespołem lub komputerem, to BOX tym bardziej - choć głowy nie dam że tak jest.

Poczytaj tu:

http://komputery.katalogi.pl/forum_7/strona2/


(lazikar) #3

Możemy. Sam sprzedawałem. Nie powiesz mi że teraz do kryminału mnie wsadzą. :smiley:


(system) #4

Zgodnie z tym co tam napisałem tak właśnie to można tłumaczyć.Sam jestem tym faktem zaskoczony poniewż myślałem,że box-ami można swobodnie handlować a tu masz babo placek.Czy do kryminału,to o tym sąd zadecyduje :wink:

No właśnie to jest ciekawe.To znaczy cały komputer to tak,bo komponent to tylko licencjonowani sprzedawcy mogą.

W polskim prawie zawsze są luki i tęgie głowy nie mogą się w tym wszystkim połapać. :stuck_out_tongue:

Chociaż jakby się wczytać w licencje i prawo polskie to wyjdzie,że OEM-y przypisane są do konkretnego użytkownika i konkretnego komputera, a wersja BOX tylko do konkretnego użytkownika.Jak by na to nie patrzeć dalej nie można odsprzedawać i basta.Tak by wynikało z tych zapisów. :-o


(lazikar) #5

Tylko że żadnego sądu nie będzie bo to zgodne z prawem, inaczej firmowy prawnik by nam, nie pozwolił. :smiley:


(fiesta) #6

Przenoszę

:arrow: Oprogramowanie


(R Jurkowicz) #7

Swoboda obrotu gospodarczego pozwala kupować bez ograniczeń i sprzedawać także bez ograniczeń wszystko to na co nie jest wymagana koncesja przyznawana przez Ministerstwo Finansów.

O ile mi wiadomo sprzedaż oprogramowania nie jest objęta koncesją MF.

Wtórny obrót (kupno - sprzedaż) jest wolne od ograniczeń (konieczność odsprzedaży z zakupionym komponentem budzi tutaj wątpliwość). Dlatego każdy może odsprzedać rzecz kupioną o ile znajdzie na to nabywcę. I nie jest wymagana pisemna forma umowy !!

Microsoft nie stanowi w Polsce prawa, ale temu prawu bezwzględnie podlega i nie może ograniczać swobody obrotu gospodarczego.

Ale zapewne chciałby aby tak było :lol:


(Herki) #8

(system) #9

Może ma rację a może nie.Na pewno nie jest wyrącznią w tych sprawach mimo,że ma takie wykształcenie.Instytucje,urzędy państwowe same czasami gubią się w przepisach mimo tego ,że mają całą armię prawników.


(system) #10

(system) #11

Oni sami się w tym wszystkim gubią bo jak pisali licencje to nie wiedzieli,że dla polaków trzeba napisać extra :stuck_out_tongue:

Na zachodzie nikt tymi rzeczami się nie przejmuje o tyle,że na ich kieszeń to żaden wydatek więc po co z pierdoły robić problem.U nas jeżeli opcja "BOX" kosztuje miesięczną wypłatę to jednak stanowi poważny problem czy może kto inny ewentualnie później używać.

Żeby użyć drastycznego(karykaturalnego)przykładu,kto będzie np. pisał dokładną licencję na używanie i ewentualną odsprzedaż jednorazowej pieluszki .Zużyłem,wyrzucam,kupuje nową-koniec pieśni :stuck_out_tongue:


(system) #12

Kerismus pisze

Polacy stworzyli wiekopomne dzieło jakim jest ustawa antypiracka , która jest tak skonstruowana , że kazdy posaiadacz komputera to potencjalny przestępca , Niezależnie czy nabył oprogramowanie legalnie czy też na jakowymś stadionie..! :smiley: :smiley:

Polak Potarafi !!

Pozdro.. !!

:smiley: :smiley: