Odzyskanie domeny od agencji


(jekobb) #1

Witam.

Wujek ma stronę internetową wykonaną przez firmę X, płaci do nich raz w roku stałą opłatę w wysokości 100zł i dodatkowo każdego miesiąca wysyłają do niego fakturę za obsługę i utrzymanie serwera. Strona prosta banalnie, wizytówka, żadnych skomplikowanych rzeczy, nie aktualizowana jedne i te same informacje. Wujek chciałby uniknąć tych opłat i przenieść stronę do znajomego, ale sprawdzaliśmy i domenę strony www cwana firma wykupiła na siebie a nie na wujka, który notabene jest jej użytkownikiem i płaci za nią.

Jak teraz mogę odzyskać od tej firmy domenę ? Obawiam się że firma nie będzie chciała oddać tak bez jakiś większych korzyści klienta i domeny, a chcę być przygotowanym zanim zadzwonię.

Pozdrawiam

Jekobb


(M@ster) #2

A jaki to typ domeny jeśli można zapytać skoro łącznie z serwerem kosztuje tylko 100zł?

Jeśli domena jest zarejestrowana na tą firmę to raczej w grę wchodzi jedynie ich dobra wola :\ Chyba że na fakturze jest to jakoś uwzględnione, aczkolwiek to już pytanie bardziej do prawnika niż na forum komputerowe.


(jekobb) #3

Domena krajowa .pl, kwotę 100zł podałem tak przykładowo bo ona jest wyższa. Może i faktycznie powinienem poruszyć temat na jakimś forum prawniczym. Na razie tutaj spróbowałem licząc na to, że ktoś miał już podobny przypadek.

Co do faktur to wieczorem zapoznam się szczegółowo z jakąś umową i rachunkami, ewentualnie fakturami.

Pozdraiwam

Jekobb


(M@ster) #4

Tzn. faktury przywołałem w aspekcie ew. udowadniania sądowi kto jest właścicielem domeny :wink: a to już chyba ostateczność. Ale tak jak mówię, nie znam się na prawie, takie są jedynie moje odczucia w tym temacie.


(Sitemaster) #5

Wszystko zależy od papierów. Powinno byc w umowie jasno napisane za co płaci zamawiający i co ma otrzymać.

Takie rzeczy trzeba precyzować, bo mozliwy jest i zakup i wynajem.

Firma może kupić na zamawiającego, może też kupić na siebie i w ramach umowy użyczyć za stosowną opłatą.

Zamawiający płaci i to w jego interesie jest pilnować takich spraw.

To tak jak bys wynajmował auto czy brał w leasing, a po kilku latach płacenia zastanawiał czy cię nie oszukano i dlaczego nie jesteś jego właścicielem -a była przecież możliwość kupić brykę na kredyt i spłać sobie w ratach.

Czyli najpierw sprawdzić papiery, a potem w zależności od tego co w nich stoi gadać z właścicielem domeny.

Pozostaje też nauka na przyszłość.


(system) #6

Widzę tylko rozwiązanie polubowne. Jeżeli domena jest na firmę i w papierach nic Wujek nie ma, to czarno to widzę.

Można zrobić coś takiego (jeżeli jest dostęp do ftp), kupić nową domenę -> zrobić przekierowanie a za 2-3 miesiące w google już będzie na nową domenę. Jednak to ostateczność i zależy od wielu czynników czy to się opłaci nie tylko finansowo.


(Irekxara) #7

wujek sobie wykupi swoj tani serwer i "podobna domenę" i po kłopocie zajmie się trochu strona i jak nie chce mieć z firma nic wspólnego to zażyczy sobie natychmiastowego usunięcia serwisu(wizytówki) wraz z nazwa strony :wink:


(Mathew) #8

Żadne cwaniactwo :roll: Normalna rzecz podczas gdy osoba/firma tworząca stronę zajmuje się nią w późniejszym czasie.


(oprych) #9

zobacz tutaj http://www.dns.pl/cgi-bin/whois.pl na kogo jest strona wykupiona.

pewnie jednak na firmę i tu będzie kłopot.

bez umowy nic nie zdziałacie.

Ostatecznym rozwiązaniem jest poczekanie do wygaśnięcia domeny i jej odkupienie po upływie dwóch-trzech tygodni