Office 2007/2010/2013 vs Libreoffice 6


(synaptyk) #1

Witam, na tej stronie znajduje się porównanie libreoffica 6 i microsoft office 2016
https://wiki.documentfoundation.org/Feature_Comparison:_LibreOffice_-_Microsoft_Office
i jestem ciekaw jak wypada libreoffice w porównaniu ze starszymi wersjami i czy wogóle jest sens ich używać gdy jest dostępna darmowa i może lepsza wersja pakietu biurowego?


(krystian3w) #2

Nic nie trzeba kopiować, wystarczy trochę pomyśleć i przechodzi wstawienie linka:

https://wiki.documentfoundation.org/Feature_Comparison:_LibreOffice_-_Microsoft_Office

DIY:
[https://wiki.documentfoundation.org/Feature_Comparison:\_LibreOffice_-_Microsoft_Office](https://wiki.documentfoundation.org/Feature_Comparison:_LibreOffice_-_Microsoft_Office)

Backslash by nie aktywowało się pochylenie w tym co będzie prezentowane jako tytuł linka.
A otoczenie tagiem BBcode [url]Link[/url] też sprawia że nie trzeba będzie doklejać i dopisywać podłóg “_”.

Też można zastosować backslash by nic nie pochyliło:

[url=https://wiki.documentfoundation.org/Feature_Comparison:_LibreOffice_-_Microsoft_Office]https://wiki.documentfoundation.org/Feature_Comparison:\_LibreOffice_-_Microsoft_Office[/url]

(Przemo78) #3

Kiedyś myślałem - a nawet trudno było sobie wyobrazić - że bez Windows i Office nie da się nic zrobić. Dziś nie używam ani jednego ani drugiego i ciągle mam możliwość robienia tego samego co kiedyś nie wydając setek złotych na Łindowsy i Łofisy.


(marcin20000) #4

A po co wydawać:)? Mój office zbliża się powoli do pełnoletności, tak z 2003 roku jest;) I nie rozumiem po co wymiana na nowszy model, to jest kurde edytor tekstu, a nie program graficzny/system cokolwiek innego., po co mi tysiące opcji (i śmieciowych ikonek), kiedy korzystam max z 10 funkcji;f


(krystian3w) #5

Jak nie otwierasz jakiś niebezpiecznych plików, co wykorzystują niezałatane luki w Office 2003 (pomijając makra co nawet na wersji 2010 potrafią odpalać cmd i powershell) to może ok.


(wielkipiec) #6

to nie jest pytanie “dobre - złe”, bo jakby to drugie było “złe”, to by nie istniało. Odpowiedź zależy od tego, co potrzebujesz. Jedni używają Worda do listy zakupów, inni tworzą e-learning w Visio i PowerPointcie. I na tej zasadzie niektórym moim znajomym wystarczyłby Word 2000, a ja potrzebuję co najmniej wersji 2013.


(synaptyk) #7

Oczywiście że nie każdy będzie używał nowych opcji które są w nowszych wersjach ale ciągle się zastanawiam jak wychodzi porównanie nowego libreoffice ze starszymi wersjami offica


(Bogdan_G) #8

Mam office 2007 na trzy stanowiska.
11 lat działa bezawaryjnie.
Dodałem zapis do pdf i kompatybilność.
Programu jest niecałe 300MB i tyle samo cache - ale to zawsze wyrzucam.
Na windows 7 x64 - office działa dziewiąty rok bez przeinstalowania.
Próbowałem apache, open i libre. Tego jest za dużo, nawet nie mają ładnych czcionek, do tego awaryjne. Wersji sprzed paru lat nie da się używać, a open office jest półtora GB i wymagania, jak dla systemu operacyjnego.
Pewnie office word professional - nawet 2007 - też jest GB.
Trzeba zastanowić się - na ile mamy obciążyć system, żeby takie biuro - wygodnie używać.
Bezawaryjność i wygoda - tego nie można nie doceniać.


(synaptyk) #9

A co z otwieraniem dokumentów z nowszych wersji offica? Są problemy?


(Bogdan_G) #10

Nie spotkałem.


(marcin20000) #11

Dlatego właśnie trzymam się starszej wersji, na netbooku działa ładnie i płynnie i… mam 110% zgodność z desktopem :wink: