Oglądanie filmów po ciemku jak nie popsuć sobie wzroku? :)


(gizmo21) #1

Wiem że dziwne pytanie, ale postanowiłem je zdać, bo mam taką właśnie sytuację. Ogólnie z komputera korzystam w pokoju oświetlonym, ale gdy oglądam film muszę przejechać z nim do swojego pokoju (jeśli chcę mieć ciszę i spokój :slight_smile: ). Sprawa wygląda tak, że w moim pokoju, za bardzo nie nadaje się do użycia sufitowe światło, praktycznie z niego nie korzystam, korzystam tylko z takiej lampki biurkowej, która daje sporo światła. I teraz pytanie jak ją ustawić podczas oglądania? Oglądanie całkowicie po ciemku odpda, bo chyba wzrok nie będzie zadowolony :wink: Starać się oświetlić cały pokój, jak najwięcej? Oświetlić tylko ścianę za komputerem, tak by ekran nie był plamą światła? Skierować światło tylko w stronę monitora, a samemu siedzieć po ciemku? Wtedy jednak może się światło odbijać od ekranu.

Może i dziwne pytanie, ale no takie mam aktualnie warunki w swoim pokoju :slight_smile: Ogólnie jeśli idzie o pracę przed kompem, to wszystko robię w innym pokoju, gdzie światło jest normalne i nie muszę kombinować :slight_smile:


(tomeeek64) #2

Zainstaluj sobie program F.lux: http://www.dobreprogramy.pl/f.lux,Program,Windows,21432.html

Reguluje on barwy monitora w zależności od otoczenia (trzeba ustawić źródło światła) i pory dnia (automatycznie).

Oczy się dużo mniej męczą.


(kp1971) #3

Różne są szkoły. Ja mam lampkę za monitorem. Zmniejsza to kontrast między ciemnym pokojem a jasnością monitora lub TV.


(Bogdan_G) #4

Światło lampki nie powinno padać na ekran, bo jeśli ekran ma jakieś dostosowanie, to przecież nie jest antyrefleksyjny. Oglądania w ciemności nie powinno być zawsze. Czasami trzeba, ale z zakresie ruchu gałek ocznych, powinna być przestrzeń oglądania. To nic, że katem oka się coś widzi. Zresztą, to nie kino, gdzie są panoramy z lewa, prawa, góra, dół i starczy tego do odbioru, a i tak złudzenie, czyli efekt pozornego powiększenia przestrzeni po wyjściu z kina, to występuje.

Czarny punkt na środku białej kartki, biały punkt na czarnej - to niejako zmusza do unieruchomienia wzroku. Nie chodzi o chwile. Długie oglądanie telewizora w ciemnościach, w jakiś sposób upośledzi wzrok.

Osłabienie ruchowych mięśni gałek ocznych…