Opinie na temat nowego roweru na krótkie dystanse - ROMET


(ra-v) #1

Ktoś może miał styczność z nowymi rowerami ROMETa.

Poszukuję czegoś (głownie nie dla mnie), co będzie użytkowane do przemieszczania się w dobrą pogodę na dystansie do kilku km, co będzie jeździło głównie po asfalcie, trochę po twardym szutrze i żeby się nie rozleciało po 3 latach.

 

 

Wymagania:

--> koła: 26-28"

--> błotniki aluminiowe, coś jak przy składakach

--> 3 biegi, 21/24 nie koniecznie

--> opcjonalne światło (są kupione LEDy)

--> cena maksymalna : 800 zł + ewentualna przesyłka 30-40 zł

 

Aktualnie użytkowany jest jakiś ROMET 21 biegowy, na kołach 26 cali, ale już ładnych parę lat ma na karku.

 

Bardziej mnie interesują opinie podobnych propozycji. Nie oczekuję cudów.

http://allegro.pl/rowery-lekki-rower-miejski-romet-delta-zenith-28-i4071925264.html

http://allegro.pl/rower-romet-classic-1000-m-i4049193312.html

http://allegro.pl/rower-romet-classic-1000m-26-21-wyprzedaz-i4063645647.html

 


(Szandor) #2

Kolego, widzę że chcesz kupić dobrze i tanio. To nie idzie w parze. Wybierając któryś z w/w modeli rometa kupisz tanio i zapewne za trzy lata kupisz już rower droższy ale dobry. Takie absolutne minimum to wydatek ok 1500 zł. np

http://velo.pl/rowery/turystyczne/crossowe/author/horizon-2014

Do tego roweru można oczywiście dołozyć błotniki , bagażnik i oświetlenie (koszt ok 250 zł, komponenty markowe bdb jakości) i masz rower lekki taki, który się nie rozleci przez parę lat.

W razie pytań proszę o kontakt

http://www.roweryturystyka.pl/informacyjna-6.html

Pozdrawiam. Krzysiek


(Vidivarius) #3

@Szandor dobrze gada :slight_smile:

Poza tym zanim kupisz przez internet warto było by się do roweru przymierzyć (dopasować wielkość ramy) - wbrew pozorom to bardzo istotne dla późniejszej wygody użytkowania.

O Rometach tylko słyszałem od znajomych mających ostrego hizia na punkcie rowerów, że to nie jest najlepsza marka. I żeby było jasne wcale nie polecają w to miejsce czegoś za 3 tyś.


(MrBeckham666) #4

http://allegro.pl/rower-miejski-romet-classic-1100-m-2013-i4065231395.html

 

http://allegro.pl/rower-romet-vintage-meski-shimano-2014-czestochowa-i4053935540.html

 

co do rozmiaru skoro jeżdziłes na 26 i było wygodnie to nie ma po co zmieniać.

 

za 800 zł raczej cudów nie kupisz niestety;]

 

jak o rower bedziesz dbał to szybko się nie rozsypie;]

 

mój znajomy kupił rower za 2 tys prawie.

 

rozpierdzielił go w jakiś rok.

 

ja również mam rometa tylko że za 1000 zł ale praktycznie taki sam jak ten co masz w linkach.

 

i nie narzekam na jego jakość wykonania. bo w tej cenie widziałem gorsze rowery.


(ra-v) #5

@Szandor

@Vidivarius

Celowo pogrubiłem 2 ostatnie zdania, szczególnie ostatnie.

Słowami informatyka - chcę GoClevera, nie iPada, chcę Athlona II a nie i5, chce głośiki Geniusa, a nie Tonsil.

 

 

U mnie w regione w sklepach również podobne kosztują 1000-1200 zł, dlatego pytam o aukcje i opinie. Aktualnie jest użytkowany ROMET, nie wiem jaki model. Kupiony był ok 10 lat temu wtedy za ok 350 zł, po tylu latach zwyczajnie już ma dość. I wiem o tym, że cudów nie ma, ale ot ma być rower na doskok kawałek do pracy od czasu do czasu.

 

Tylko czy Ty masz 3, 6 czy 21 biegowy i jak ogólnie ten mechanizm? Bo w tym co jest to praktycznie od nowego tylna przerzutka po czasie potrafiła się rozregulować (działał jak pół automatyczna skrzynia biegów)


(lith) #6

Właśnie, zaczyna się doradzanie w stylu: kup 2x droższy niż chcesz to będziesz zadowolony :D Bez przesady, ra-v napisał, że to ma być rower na kilkukilometrowe przejażdżki. A z tym minimum 1500 to popłynęliście, sam dałem ok. 1200, ale za rower, którym robię po kilkadziesiąt, sto kilometrów i to często nie po asfalcie. 


(ra-v) #7

 

To też poproszę real foto, marka albo linka :wink:


(lith) #8

@r-av

Coś takiego, tylko oczywiście nie '14 :wink:

http://www.unibike.pl/mission.html

Jak tylko na asfalt to taki niepotrzebny, ale w sumie kto wie, zawsze też rekreacyjnie można gdzieś wyskoczyć. 

Z własnych zdjęć tylko takie mam pod ręką:

DSC_0175m.jpg


(ra-v) #9

To akurat bardziej góral z teleskopami, niż szosowy.

Akurat o normalnych błotnikach pisałem, bo na plastikowych lub bez błotników zdarzało się że plecy były ochlapane od byle jakiego błota czy wody. Jedna plama wody i kurtka do czyszczenia :wink:


(lith) #10

Nigdzie nie pisałem, że mam szosowy, tylko, że nie zgadzam się z tym, że za rower, który się zaraz nie rozsypie "Takie absolutne minimum to wydatek ok 1500 zł" :wink: