Ostro wurwiający problem


(Bolmeteusu) #1

Cześć mam ostatnio ostre problemy z komputerem, otóż to włączam komputer (mam windowsa xp, karta graficzna 512, procek bodajże 2.4 i nowyy niedawno kupowany zasilacz) ok właczam komputer, pokazuje mi się normalnie tapeta ikony, odpalam se neta, sprawdzam tu i tam, odpalam se gre, gram jakieś 5 min i nagle się zacina, pokazuje się czarny ekran przez moment, potem powraca do stanu, gram przez 2/1 minute znow się tak dzieje lecz wtedy gra się zacina, nic nie można zrobić, internet dziala ale np, zamiast myszki, kursora mam klepsydre, nonstop klepsydre, lub wielki palec, a powinno mi się to zmieniać w zależności od czynności, nastepnie jak znów powtórzy mi się czarne tło, pokazuje mi sę ekran, nie moge ruszać myszką, albo moge ale tylko na chwile, nic nie moge kliknać, wszystko się rozsczepia na pixele (czasami, czasem tło robi się czarne a nastepnie komputer gaśnie i zostaje sam monitor,, włączony monitor) kiedy tak się dzieje resetuje kompa, włączam go i jesgt normalnie ale wtedy po 2/3 minutach robi się czarne tło, wskakuje obraz i komputer się zawiesza lub robi się czarne tło a następnie komputer się wyłącza...

Nie wiem co robić, wkurza mnie to bo nawet głupiego filmiku na yt nie moge obejrzeć, zauważyłem że szybciej tak si ę wyłacza (bo zwykle po jakimś czasie) kiedy gram lub oglądam, albo na stronie jest więcej animacji, gifów itp, ostro mnie to wpienia bo ten komputer to bomba, nigdy nie wiesz kiedy się wyłączy, nawet w grze savea zrobić nie moge bo komputer sam się resetuje. Jak się tak dzieje to wyłączam listwe, czekam 10/5 min i mam jakieś 10 min życia, potem problem się powtaża i musze resetować/wyłączać/resetować/czekać..

Wczoraj miałem formata, myślałem że to coś da ale nie, mam antyvirusa eseta nod32, zeskanowałem dyski, można powiedzieć że nie ma virusów, zrobiłem defragmentacje dysku d (bo tylko c formatowałem) i nic!!

Prosze o pomoc, jakieś rady czy coś, nie jestem w tych sprawach dobry, może wystarczy jakieś skanowanie komputera czy coś, nie wiem na serio, ale nie moge pracować, dodam jeszcze że kiedy tak się dzieje czuć smród komputera, nie wielki ale czuć bardziej niiż zwykle...

Błagam o pomoc

-- Dodane 30.10.2010 (So) 23:52 --

Dodam jeszcze że częsci mam dość stare, karta graficzna 512 jest dość stara, zasilacz nowy ale procesor nie wiem, dostałem ten komputer od znajomego, mówił że ma 3 lata, procek to 2.4


(Tomj) #2

zaglądałeś do środka kompa? czyściłeś go? może brudny i się przegrzewa?

skoro mówisz że śmierdzi ,na to wygląda że zabrudzony :frowning:


(Bolmeteusu) #3

Mam go cały czas otawrty, wyczysciłem wiatraczki, popatrzyłem i myśle że jest czysty, a smierdzi takimi jakby kablami, wiecie o co chodzi, jakby się cos lekko paliło


(Wojtekbogocki) #4

Znaczy zajeżdża spaloną elektroniką? Odpal komputer i spróbuj zidentyfikować źródło.

Potem zbadaj tym temperatury /*http://www.sciagnij.pl/programy/p/Windows-Narzedzia-Podkrecanie_procesora-HWMonitor/486*/, i potwierdź co to - idzie do wymiany.

Miłego wąchania ](*,) :-({|=


(jarekm26) #5

skąd dobiega smród ? z zasilacza ?


(lazikar) #6

bolteuzz , popraw tytuł tematu, używając przycisku ac7a4cd89050aa6e.gif


(suchmen) #7

"Mam go cały czas otawrty, wyczysciłem wiatraczki, popatrzyłem i myśle że jest czysty, a smierdzi takimi jakby kablami, wiecie o co chodzi, jakby się cos lekko paliło"

Takimi jakby kablami powiadasz? To zasilacz pada. Też tak miałem, mimo że był w miarę nowy. Podaj jaki masz sprzęt i jaki zasilacz czyli marka i moc w Watach

-- Dodane 31 paź 2010, o 10:07 --

Aha powąchaj sam zasilacz i jeśli stamtąd śmierdzi to jest to ewidentne przepalanie się zasilacza