Oszczędzanie na zakupach

Hej,

oszczędzacie kupując różne produkty? Szukacie miejsc, gdzie wasz ulubiony produkt jest najtańszy :)? Lub też szukacie jakiś zamienników? A może jesteście na tyle bogaci, że nie robi wam różnicy to, czy zapłacicie 1,50zł czy 2,80zł?

Jak tak, to gdzie wasze produkty są najtańsze :)? Jakie zamienniki są w miarę zdatne do spożycia, lub też w przypadku innych rzeczy do skorzystania ;)?

Pozdrawiam!

ja zaopatruję się w marketach B…a, fakt, że niektóre sklepy może nie są zbyt czyste, ale i towar jest dobry i tani.

robisz zakupy w biedronce albo lidlu,to nieraz zobaczysz że niektóre rzeczy tanie są wyprodukowane przez duże koncerny

Wiesz co ci powiem dla przykładu ta cola z biedronki 013_1.jpg

A teraz mały offtopik: A wiesz co łączy firmę Hoop z Pegazusem??? Poczytaj http://www.wykop.pl/ramka/199842/poklon … ewizyjnej/

@blackberrystorm, przypomniałeś mi. Producent Hoop Coli sprowadzał Pegazusa ale i tak miałem NESa :wink:

Ja jak jestem na zakupach i widzę coś drogiego, a mam w planach jeszcze jechać do innego sklepu gdzie dana rzecz jest tańsza to nie kupuję, tylko kupuję w tym sklepie co taniej. Jeśli jednak Robię zakupy tylko w jednym sklepie i wiem, że nigdzie indziej nie jadę, a coś jest droższe niż w innych sklepach to raczej to kupuję, ponieważ zanim dojadę do sklepu gdzie jest taniej, to spalę tyle ile bym miał zaoszczędzić, albo nawet i więcej, więc się nie opłaca wtedy.

Chyba, że na piechotę - to jak najbardziej :smiley:

Ja oszczędność przeliczam na paliwo i czas , czy jest sens jechać do jakiegoś innego sklepu kupić coś taniej(a jeżeli w pobliskim markecie) , jak i tak wszystko to się zrównoważy lub nawet niekiedy przekroczy koszt zamierzonej oszczędności.

Czas w moim przypadku zawsze się znajdzie, zazwyczaj poruszam się pieszo (ekologicznie :wink: )

Często tam coś kupuję, odkąd pamiętam.

Zauważyłem to dopiero…

… trzy lata temu :x Nigdy w sumie nie czytałem opakowań :wink: Teraz zawsze sprawdzam. Z ciekawości.

Szczerze mówiąc tyle tam chodzę a ani razu nie pomyślałem, aby ją zakupić :wink: Kiedyś muszę spróbować :wink:

U mnie tak samo :wink: W Zabrzu nie ma aż tylu marketów, ale czasem warto się porozglądać :wink: Za niedługo Auchan może będzie, bo ponoć budują ;d

Ja zazwyczaj chodzę pieszo, chyba że mniej mi się chce - wtedy podjeżdzam jakimś autobusem/tramwajem (najczęściej w jedną stronę tylko :wink: )

Dzisiaj kupiłem sobie dwa rożki - Princessę i KitKata. Nie kupiłbym sobie,gdyby nie to, że w lidlu kosztują 2,79 chyba, a w Carrefourze (nie wiem czy w całym, ale chyba tak) są po 2,10 czy tam dwa grosze więcej :wink: Chciałem kupić te nowe “Algida family” widziałem w realu po 5,69, a tutaj były po 3 coś (bliżej czterech złotych :wink: ) ale niestety wszystkie już były wykupione :wink:

Jeśli chodzi o oszczędzanie to ja w ten weekend się nieźle obłowiłem :slight_smile: wyjechałem sobie odpocząć w moje ulubione miejsce (góry). Spotkałem tam sklep Big Star’a - a w nim 70% wyprzedaż. Rzeczy, które kosztowały kiedyś po 140zł ja kupiłem za 50. Wyszedłem chyba z 5-6 torbami ciuchów :smiley: Na dłuższy czas mam takie zakupy z głowy :stuck_out_tongue: