Otylia miała wypadek


(inż. Piniol) #1

http://wiadomosci.onet.pl/1173029,11,item.html

http://sport.onet.pl/1173027,wiadomosci.html


(Dragonlnx) #2

Wszędzie o tym trąbią …


(system) #3

Piniol…hm, temat ok, ale jak może wiesz, a może nie, w takich tematach zaraz się pojawią “znicze” itp. Nie widzę sensu zakladania tego typu postów ze względu na pojawiające się później kondolencje itp. Niech każdy to rozważa sam, a nie trąbi wszędzie. Jak już pisałem kiedyś, każdego dnia ktoś ginie i nikt o tym nie pisze, nie mówi.


(M Kupczynas) #4

Pierwsze słysze :?


(system) #5

Kto nie słyszał to zapewne usłyszy niebawem. Tak więc temat zostaje zamknięty, bo to nie miejsce na komentowanie takich zdarzeń. I apeluję do wszystkich, którzy chcieliby zakładać tego typu tematy, by najpier pomyśleli 100 razy.

Obok każdego z Was ktoś codziennie cierpi i ginie, i tak naprawdę nawet o tym nie myślicie, nie macie nawet o tym pojęcia. I jak widzicie, nawet “gwiazdy” mają wypadki. Więc może trochę ciszej nad tą “ludzką, zwykłą stroną” życia.