Parkowanie w Krakowie

kraków
parkowanie
#1

Cześć,

Drodzy mieszkańcy Krakowa! Wybieram się do Was na kilka dni (czwartek-niedziela) na zwiedzanko. Samochodem. Podobno jest u Was dramat z parkowaniem. Tak mówią zawistni ludzie, ale ja im nie wierzę. Powiedzcie mi proszę jak jest naprawdę? Pchać się do Was własnymi czteroma kółkami czy wybrać pociąg?

Z góry dzięki :slight_smile:

(~MacG) #2

Jak masz w planach zwiedzanie więcej niż jedno miejsce to i tak na 99% skończysz w komunikacji miejskiej. Sam dojazd i “zostawienie” gdzieś samochodu to już raczej twoje osobiste upodobania.

1 Like
(phx84lbn) #3

A tylko z ciekawości zapytam…
Jak wygląda kwestia zostawienia samochodu pod jakąś galerią handlową i przesiąść się na dzień do komunikacji miejskiej?

(krzysztoft1) #4

Są parkingi strzeżone przy hotelach studenckich. Są tanie 10 zł za dobę.

(Lufcik) #5

Teraz jest okres wakacyjny i siłą rzeczy ruch jest mnieszy. Odpadają studenci, sezon urlopowy itp.
Centrum miasta faktycznie trzeba się naszukać, żeby znaleźć. W strefach płatnego parkowania powinno się udać znaleźć wolne miejsca. Każda galeria ma swój własny parking. Wszystkie galerie oprócz Bronowic są płatne. A z Bronowic do centrum miasta jest bardzo dobry dojazd komunikacją miejską. W centrum miasta są też płatne prywatne parkingi jak coś, więc auto zawsze jest gdzie zostawić i nie ma tragedii.

(Grzegorz0604) #6

Zgadzam się tylko poza centrum Krakowa .

(Grzesiekk) #7

Bywam czasem w Krakowie i korzystam z komunikacji miejskiej. Jest dość dobrze ogarnięta, nie wato pchać się autem do centrum bo i parkingi kosztują.

(redekk) #8

Polecam komunikację miejską, nie jest tak źle. Natomiast z parkowaniem może być kiepsko.

(Nameziss) #9

Teraz to jeszcze jest spoko :wink: poczekajcie jak wprowadzą te powalane opłaty, wtedy już rodzinki nie odwiedzę :stuck_out_tongue:

(TomalloWK) #10

wszystko zależy gdzie chcesz iść i dojechać. W centrum za free staniesz tylko w weekend. Pod wawelem bedzie ci ciezko znalezc miejsce, ale juz przy wisle blizej kazimierza czy po stronie podgórza już luz. W tygodniu dużo zabulisz za parkometr, więc lepiej stanąć na parkingu którejś z galerii albo poza stefą i podjechać tramwajem/zrobić spacer