Pasywne chlodzenie kompa, czyli olejem


(Adrian Nawrocki) #1

Klik

Co myslicie o pasywnym chlodzenu procesora. Na tem mozna oszczedzic na czesciach. A co wy o tym myslicie? Sory za brak polskich znakow.

Pozdrawiam


(Clubbasse207) #2

no jeśli chodzi o chłodzenie olejem to to tylko ciekawostka nie wyobrażam sobie by tak swój komputer załatwić :stuck_out_tongue:

takiego kompa potem nie doczyścisz z tego oleju

ciekawe też czy po jakimś czasie nie pojawią się problemy z kontaktowanie styków :>

jednym słowem jest to tylko ciekawostka / zabawa podobnie jak chłodzenie azotem czy suchym lodem .


(Mariosti*) #3

Automatycznie jak zmieniasz np kartę graficzną, ram, procesor, styki same sie przeczyszczają poprzez tarcie metalu o metal, dlatego nie powinnno być żadnych problemów. Napewno jest to mniej praktyczne od podłączenia bloków WC do ręcznie robionej skraplarki zalanej płynem chłodniczym, albo tańsza wersja zalana wodą z radiatorem w postaci aluminiowego kaloryfera. (W pierwszym przypadku potrzebna jest sprawna lodówka do zniszczenia).


(Rastko1) #4

Potem do wanny z tym i płyn od mycia naczyń i jechać z koksem tu na forum było koleś umył płytę pod bieżącą wodą i działała :smiley:


(Adrian Nawrocki) #5

no to maił szczęście.