PC wylacza sie przy obciazeniu


(Kaluran) #1

Witam,
Od jakiegos czasu odnotowuje coraz to częstsze samoistne wyłączanie się mojego starego już PC przy obciążeniu (głownie podczas gier). Dzieje się to coraz częściej, prawdopodobnie przyczyniaja się do tego upały które coraz częsciej odwiedzają moje piękne miasto.
Jedyne co robilem w “skrzyni” to czyszczenie go z kurzu, rowniez wentylatory od karty graficznej, procesora, oraz rozbieralem zasilacz poniewaz zebral sie tam syf o ktorym wstyd pisac. Sam zasilacz juz dluzszy czas glosno “buczy” podczas pracy a w momencie rozlaczenia zasilania tylni panel obudowy w miejscu wentylacji zasilacza jest mocno nagrzany. Dodam rowniez, ze aby ponownie wlaczyc komputer nalezy wylaczyc i wlaczyc zasilacz uzywajac przycisku na nim umieszczonego. W przeciwnym wypadku przycisk “power” nie reaguje. Co mi Państwo radzicie zrobić?

Dziadek ktory sluzy mi dluzej niz pamietam -

Procesor - pentium dual core E5400 2,7GHz
Grafika - NVIDIA GeForce 9500 GT
Plyta glowna - GIGABYTE GA-G31M-ES2L
Zasilacz - Take me 350 (niestety tylko tyle udalo mi sie znalezc na jego naklejce bocznej)

Powoli zabieram sie za skladanie nowego sprzetu od podstaw, ale do tego czasu musze nacieszyc sie tym, a jeszcze wczesniej doprowadzic go do ładu.

Z gory serdecznie dziekuje za wszelkie odpowiedzi oraz pozdrawiam :wink:


(sensu) #2

Pokaż temperatury z HWmonitor po krótkim obciążeniu, póki Ci się komputer nie wyłączy.

Może pastę należałoby wymienić.


(piotrekplay) #3

Szrot absolutny. Do tego masz objawy umierania zasilacza, a ten cudowny sprzęt może zabrać ze sobą resztę podzespołów na drugi świat.
Pierwsza rzecz, to sprawdź PC na innym zasilaczu.
Jeśli nie ustąpi, to zmiana pasty temoprzewodzącej na CPU, GPU. Obejrzyj płytę główną w jakim stanie są kondensatory. Czy słyszysz pisk cewek podczas obciążenia?


(Pangrys) #4

Wyrzuć ten zasilacz na śmietnik i kup coś normalnego.


(tdream) #5

Na śmietnik nie wolno.


(Azi) #6

Za @piotrekplay: Take me 350 - do wyrzucenia, chyba że jesteś w stanie wylutować 3 kondensatorki - dwa 10V/1000 mikro i jeden na 16V (pojemności sam nie pamiętam, bodajże 1200).
Stosowałem o większej pojemności (dawało radę, tranzystory się wyrabiały), tylko chłodzenie - czyli wentylator musi być sprawny.
To i tak skrót myślowy, trzeba troszkę w elektronice posiedzieć - nie polecam laikom tego rozwiązania, lepiej kupić nowy.