PCI-E x8 zamiast x16


(Pipek1970) #1

Witam , mam mały problem z kartą Galaxy 8600GT . Kartę mam podpiętą do złącza PCI-E x16 a działa x8 . Na płycie Foxconn P9657AA są złącza 1 PCI-E x16 ,

1 PCI-E x4 , 1 PCI-E x1 . Wcześniej miałem kartę Galaxy 7300GT i wszystko działało

ok tzn. x16 . Niedawno wymieniłem kartę i też było ok . Potem czyściłem kompa ,wymieniałem pastę i nawet wyciągnąłem procesor ( E4300) . Poskładałem i wszystko ok , ale wczoraj zauważyłem w GPU-Z , że PCI-E działa x8 . Nic nie pomaga , reset biosu (mam najnowszą wersję ) , nowe stery . Wrzuciłem z powrotem 7300GT i tu zaskoczenie , karta idzie na PCI-E x1 (?) . Reset biosu , przedmuchałem wnętrze , odpalam i ... uff jest x16 . Wrzucam z powrotem z nadzieją 8600GT no i niestety nadal x8 . I tutaj pytanie , gdzie leży problem ?

Windows XP SP3 , zasilacz "no name"350W (wiem,wiem) .


(Veers) #2

Więc skoro wiesz od czego zacząć .... (?)


(McDracullo) #3

A przy kartach graficznych tej klasy zauważysz różnice między x8 a x16?

Ale zacznij od zasilacza.


(Reinsx) #4

najpierw przed wymianą zmierz napięcia , jeśli ta 350 daje tyle co ma dawać to w pracy jałowej nie powinno być przekłamań.


(Pipek1970) #5

Ten zasilacz jest ok . Działa już 4 lata bez zarzutu . Rzecz w tym ,że jak włożyłem tę nowszą kartę to wszystko chodziło normalnie , dopiero po moich zabiegach kosmetycznych kompa coś nawaliło . Czy idzie gdzieś np. w Biosie wymusić na karcie działanie x16 ?

I czy rzeczywiście nie ma dużej różnicy między x8 i x16 ?


(Mandrasik17) #6

W karcie tej klasy nie zauważysz najprawdopodobniej różnicy, jakich zabiegach kosmetycznych? A co do zasilacza to już Ci podali co z nim zrobić :smiley:


(McDracullo) #7

A skoki napięcia? A zmiana napięcia podczas długotrwałej pracy? Obciążalności prądowa każdej z linii?

Zobacz w manualu do płyty głównej.

To normalne, że występuje degredacja elementów elektronicznych.

Dociśnij kartę pożądnie - może nie stykają się wszyskie styki, sprawdź czy nie dostał sie do slotu kurz. W przypadku PCI-e jeśli włożysz wersje krótszą (tzn. do gniazda x16 np. x4 czy x8) to gniazdo przestawi się w tryb pracy włożonego urządzenia. Nie wiem tylko jak zachowywałaby się wtedy karta :slight_smile:


(Reinsx) #8

zmianę napięcia podczas długotrwałej pracy i jeśli będzie miał obciążoną za bardzo linie to mu pokaże spadek napięcia podczas pomiaru - poza tym w pracy jałowej nie powinien żadnej lini nawet blisko granicy mieć obciążonej. Co do skoków napięcia to długookresowe bedzie widać na voltomierzu, co do igieł to raczej nie powinny w pracy jałowej wpływac na taki odczyt.

Prędzej brudne gniazdo albo za cienkie PCB. Ja w stacjonarym korzystam z 8800GT ale także posiadam 7300 i on jest cieńszy od 8800 wiec jak go wsadziłem z powrotem to czasami musiałem kartą ruszać aby zaskoczyła.


(McDracullo) #9

Napisz to jeszcze raz z interpunkcją bo nic nie można zrozumieć.

Krótkookresowe też widać na voltomierzu - zależy od zastosowanego Voltomierza (i jego ustroju). Jeśli stosujemy Voltomierz analogowy dobrej klasy to każdy skok i pik napięcia można odczytać. Jeśli zastosujemy voltomierz cyfrowy z odpowiednio dobranym przetwornikiem A/C to również zobaczymy część pików napięcia. O jakiej pracy jałowej mówisz? W każdej pracy - czy to przy obciążeniu czy bez można zauważyć niuanse.

Te "igły" o których wspominasz są dość niebezpieczne - nieraz miernik nie nadąża z odświeżaniem linii pomiarowej i mierząc nie odczytujesz błędów.

Reasumując - cały czas nie rozumiem, czemu uważasz, że jeśli 350W "daje to co ma dawać" to wszystko jest ok. Co ma dawać? Odpowiedni prąd i napięcie mieszczące się w granicach normy ATX rozumiem. Ale nie wspomniałeś nic o skokach napięcia - i nie chodzi tu tylko o piki, ale również od rozbieżność podczas pracy. Np. w stresie -5%, a w idle +5%. To bardzo duże wahania, niezbyt zdrowe dla sprzętu elektronicznego.