Pikanie komputera wyszło spod kontroli


(matidobryworms13) #1

Moja mama posiada komputer stacjonarny z obudową firmy Qltec, na której jest mały, okrągły wyświetlacz, pokazujący temperatury oraz prędkość wentylatorów. Obudowa posiada też system ostrzegawczy w formie pikania, pika gdy zatrzyma się dodatkowy wentylator lub gdy komputer jest pod obciążeniem np gry lub defragmentacji dysku. Zależnie od tych dwóch czynników, pika w inny sposób. Kiedyś pikanie świadczące o obciążeniu sprowadzało się tylko do gier o wymaganiach podobnych do CS:GO, jednak potem zaczęło natrętnie pikać nawet w CS 1.6 na najniższej możliwej rozdzielczosci ekranu. Wczoraj wieczorem zaczęło pikać na...... Mozilli Firefox, i nie chciało przestać, i to w sposób sugerujący, że komputer jest obciążony. Co? Firefox nagle stał się obciążający? Jeszcze wczoraj po południu wszystko było dobrze i nagle nie chce przestać pikać na Firefoxie. Jak to jest możliwe? Z czego to wynika? Co gorsza, mamy nie da się przekonać na zmianę obudowy na normalną, z solidną konstrukcją i niepikającą. 


#2

Może zacznij od sprawdzenia temperatur.


(bachus) #3

https://www.piriform.com/speccy


(matidobryworms13) #4

Aha, zapomniałem powiedzieć. Sprawdziłem temperatury w HWMonitor. Temperatury w normie. 45-55 stopni. 


(bachus) #5

Temperatury czego.


(matidobryworms13) #6

Wszystkich komponentów

Podejrzewam że problemem może być nadmiar kurzu. Bebechy komputera prawie wcale nie są odkurzane. Ale wątpię czy to dlatego bo wczoraj rano i po południu też był zakurzony i nie pikał. Jednak nie wykluczam takiej możliwości. 

Jest też inna teza, teza mojej mamy. Jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności komputer czasami pika gdy wchodzę do pokoju lub kilka chwil po tym jak przechodziłem obok niego np z kuchni do innego pokoju. Co ja jestem? Napromieniowany? Fatum? Komputer wyczuwa u mnie złą energię? To jest racjonalnie niemożliwe, ja w to nie wierzę. 


(bachus) #7

Kurz powoduje brak odprowadzania ciepła. Trzeci raz nie poproszę:
 

1. https://www.piriform.com/speccy

  1. Plik --> Opublikuj zrzut

  2. Pokaż link do zrzutu.


(matidobryworms13) #8

Ale ja już mówiłem że HWMonitor wykazał temperatury od 45 do 55 stopni we wszystkich podzespołach. 


(bachus) #9

No to sobie radź sam i nie zawracaj głowy.


(matidobryworms13) #10

A po co ja ten wątek napisałem? Bo nie mogę już tego znieść! Ja nie mogę włączyć YouTube na konsoli bo jej komputer pika! Przecież wczoraj rano jeszcze nie pikał, dlaczego tak nagle?! Zawartość listy Do Obejrzenia mi wadzi, a sama się nie obejrzy. 


(bachus) #11

Pokaż najpierw raport o który Cię prosiłem.


(matidobryworms13) #12

Nie mam dostępu do kompa mamy, ona pracuje więcej niż 12 godzin, szukanie licytacji na Allegro i wystawianie ciuchów, którymi zawaliła pół mieszkania, kiedyś wystawiała, ale nikt nie chciał wziąć dlatego mamy zawalony dom, teraz stosuje inne taktyki. 


(bachus) #13

Co mogę napisać… FASCYNUJĄCE!

alutka.jpg


(JNJN) #14

Czyli, jak temperatury OK, to albo kurz na czujniku, albo sam czujnik uszkodzony - prawdopodobnie czujnik wchodzi w skład obudowy.

 

Konserwacja kompa + ewentualnie odłączyć jak uszkodzony układ czujników obudowy i będzie cisza.


(rgabrysiak) #15

Jeżeli nie masz dostępu do urządzenia które chcesz naprawić to cały ten temat można o kant … potłuc.


(matidobryworms13) #16

Doznałem objawienia. Przeglądam Facebooka, patrzę na informację: Firefox 50 już dostępny! Doznałem objawienia, data zamieszczenia informacji zgadza się, 15 listopada, godzina 14:22, parę godzin przed początkiem pikającego koszmaru. Jeśli uaktualnię przeglądarkę, to może problem zniknie. 


#17

Tylko do tego trzeba by mieć dostęp do komputera, a tego podobno nie masz.

No i tak na moje oko - na 99,9999% nie pomoże.


(matidobryworms13) #18

No, nie pomogło. Nawet uaktualnienie Avasta nie dało rezultatów

Mama twierdzi, że czujnik od dawna jest uszkodzony. 


(bachus) #19

Jakiego wsparcia od nas oczekujesz? 


(matidobryworms13) #20

Już żadnego. Szukałem innych rozwiązań niż zmiana obudowy, ale i tak bez mieszania się nie obejdzie. Chyba panujemy nad sytuacją.