Pisanie programu do katalogowania zasobów muzycznych


(Iraphael) #1

Witam.

Jest wiele programów które katalogują nasz zasób muzyczny na dyskach HDD i płytach. Ale zazwyczaj są to aplikacje do Albumów. Mało jest do katalogowania pojedynczych nagrań.

Ciekawym programem jest Advanced MP3 Catalog. Lecz program nie jest już rozwijany. Tyczy się tylko mp3. Sama obsługa jest dosyć prosta, momentami nawet niektóre elementy są niepotrzebne.

Czy jest osoba chętna do napisania coś na miarę tego programu, lepszą wersję z obsługą większej ilości formatów muzycznych.

Przyjaznym interfejsem, skromnym bez zbędnych wodotrysków (z możliwością edycji o skórki). Ustawieniem poszczególnych elementów interfejsu wedle upodobania. Pełnym wsparciem edycji tagów. I wiele innych opcji nie wymienionych.

Sam nie znam się na programowaniu, nawet żadnego języka nie znam. Obecne programy dostępne na rynku pozostawiają wiele do życzenia...


Jeśli nikt się nie zdecyduje, to jaki polecacie jeżyk programowania? Najbardziej wydajny przy pisaniu takiej aplikacji.

Sam napisany program mam być błyskawicznie szybki (na średnich sprzętach), bez masy zbędnych plików do jego funkcjonowania, z oddzielnym plikiem językowym (możliwość rozbudowy względem tłumaczenia). Prostym wyglądem.

Może nauczę się pomału jakiegoś języka, i wydam po roku najlepszą aplikację do katalogowania muzyki.

Edit.

Na tej stronie jest opisane parę języków, trudno wybrać, niemal każdy dobry. Powszechny C++, Ruby zaś wygląda na najlepszy... ?

http://www.searchengines.pl/Jezyki-prog ... 26670.html


(kijek) #2

A ile płacisz za taką robotę?


(kamil_w) #3

Nie wiem o co Ci chodzi. IMHO nie ma lepszego programu do katalogowania zbiorów utworów niż Winamp i jego biblioteka.


(Somekindsoftware) #4

A jak ktoś chce program nie tylko do katalogowania, ale także i do odtwarzania, to najlepszy jest foobar.


(kamil_w) #5

  1. To Twoje zdanie - szanuję je.

  2. Winamp przecież też odtwarza pliki audio.

  3. Filozofia biblioteki foobara jakoś do mnie nie przemawia. Zdecydowanie wolę formę biblioteki Winampa niż foobara. Koncepcja drzewa według mnie jest niewygodna.


(Somekindsoftware) #6

To trochę za mało.

A to w Winampie nie ma drzewa po lewej?

W foobarze można sobie przeglądać bibliotekę nie tylko według struktury katalogów, ale i artysty, albumu, roku, itd. Tryb widoku też można skonfigurować, zresztą standardowo jest znacznie bardziej rozbudowany niż na podlinkowanym screenie. No, i suwak głośności działa tak jak powinien, a nie na jakieś procenty.


(kamil_w) #7

Trochę OffTopic robimy, ale co tam.

Co masz na myśli? Chodzi Ci o jakość dźwięku. Korzystam z DFX'a i nie narzekam, a wręcz przeciwnie - chwalę sobie. Poza tym, nawet autor foobara głosi wszem i wobec, że jakość dźwięku w tym odtwarzaczu nie jest lepsza niż u konkurencji.

Jest, ale służy ono do innego celu niż to w foobarze. (tak przynajmniej wnioskuję ze zrzutów ekranu ze strony foobara)

W Winampie również. Dodatkowo można tworzyć filtry widoku, np. pokazywanie tylko utworów zawierających w powiedzmy polu komentarza konkretnego słowa. Ja w ten sposób stworzyłem sobie widoki, w których pokazywane są tylko składanki, ścieżki dźwiękowe i sety.

Jestem otwarty na nowe rozwiązania. Kiedyś miałem podejście do foobara, ale nie znalazłem sposobu dostosowania go do moich oczekiwań, czyli:

  • po lewej lista wykonawców albumu (a nie poszczególnych wykonawców, bo przecież na jednym albumie mogą gościnnie występować inni artyści),

  • po prawej lista albumów danego wykonawcy albumów (mile widziana w postaci okładek albumów, tak jak na powyższym zrzucie ekranu)

  • pod spodem lista utworów na zaznaczonym albumie

  • i dodatkowo widok bieżących utworów

plus dodatkowo rzeczy, których już nie szukałem w foobarze, ale które były mile widziane

  • automatyczne odtwarzanie muzyki po uruchomieniu programu, jeśli podczas ostatniego wyłączania programu odtwarzana była muzyka

  • odtwarzanie plików cue z widokiem poszczególnych utworów na liście "teraz odtwarzane" (nie satysfakcjonuje mnie rozwiązanie, które zmienia informację o utworze po przejechaniu suwaka

  • generowanie list: najwyżej ocenionych utworów, nigdy nie odtwarzanych, najczęściej odtwarzanych itp itd

  • generowanie list podobnych utworów (gracenote)

Jeśli foobar jednak jest w stanie sprostać moim oczekiwaniom i znasz na to sposób, to chętnie dowiem się jak to zrobić. Być może zrobię kolejne podejście do tego odtwarzacza. Czekam na konstruktywną odpowiedź, bo stwierdzenia "najlepszy jest foobar", czy "To trochę za mało"... to jednak trochę za mało, żeby pokazać, że jest się rozmówcą na poziomie. Tymczasem nadal jestem przekonany, że jeśli chodzi o zarządzanie zbiorami audio, to Winamp nie ma sobie równych.


(Somekindsoftware) #8

Nie mam pojęcia do czego służy drzewo w Winampie, w ogóle jego biblioteka jest tak przeładowana, że ciężko się połapać.

http://wiki.hydrogenaudio.org/index.php ... ery_syntax

Mogę jedynie pogratulować tego, że Winamp dorobił się nawet takiej podstawowej funkcji.

Nie jestem sprzedawcą foobara, nie powiem Ci jak dokładnie osiągnąć taki efekt. Obawiam się, że jeśli wpisanie w Google: "foobar2000 library like winamp library" nie zwraca żadnych wyników, to może się tak w ogóle nie dać.

Nie mam zamiaru się z tym stwierdzeniem kłócić. Ja po prostu nie potrzebuję programu do zarządzania zbiorami lecz do odtwarzania muzyki, więc WinAmpa nie używam.

Sam do katalogowania używam katalogów, wydają się być rozsądnym rozwiązaniem do tego celu.