Płacenie i korzystanie z Netflix US, Pandory, Hulu itp. w Polsce a prawo/moralność


(Max Graczyk) #1

Wiele współczesnych stron stosuje blokadę regionalną bądź filtrowanie regionalne ze względu na wymogi dystrybutorów praw autorskich - Netflix, Pandora czy Hulu to tylko niektóre przykłady. Oczywiście można to obejść, stosując VPN-y, serwery proxy, Smart DNS-y itp.

Przyjmijmy taką sytuację:

Wiadomo, że w tym wypadku łamany jest regulamin serwisu - jak się to ma natomiast do polskiego prawa, a także do kwestii moralnych? Jakie jest wasze zdanie na ten temat?


(maker3) #2

Dopóki serwis nie wspomaga się P2P, to nie ma chyba możliwości, aby być pociągniętym do odpowiedzialności w Polsce za udostępnianie. Tyle teorii, a w praktyce nie ma tam polskich filmów, więc kto miałby cię ścigać?

 


(kowgli) #3

W kwestii Netflixa to przegapiłeś zniesienie blokady regionalnej :slight_smile: Możesz normalnie zarejestrować się, łącząc się z Polski

Dopiero później można korzystać z VPN/Proxy do różnych krajów, aby korzystać z lokalnej oferty.

Moralnie moim zdaniem jest to w zasadzie w porządku. W obecnych czasach blokady regionalne i różne prawa autorskie majątkowe na terenie różnych krajów to absurd. Dobrze, że przynajmniej na terenie EU chcą to ujednolicić. Prosty przykład absurdu - w polskim Netflixie brak sztandarowego serialu produkcji Netflix, czyli House Of Cards, ponieważ na terenie Polski prawa do niego ma Canal+. 

Nie jestem pewien co do formalnej legalności. Jestem za to absolutnie pewien, że nikt żadnej kary z powodu oglądania zagranicznego streamingu nie poniesie. Na jakiej podstawie? Problemem tu jest nieprzystawania prawa autorskiego do realiów XXI wieku.

@maker3

Napisów po polsku też jest coraz więcej, ale umówmy się. Jest to oferta skierowana głównie do osób powiedzmy poniżej czterdziestki. Wszyscy już mieli obowiązkowy angielski w szkole. O ile rozumiem, że można mieć problem z dialogami mówionymi, to z napisami raczej nikt nie powinien mieć problemu. Jeśli ma to jest to świetny sposób na poduczenie się języka.


(Max Graczyk) #4

Zniesienia blokady regionalnej nie przegapiłem - mimo to filtrowanie regionalne nadal istnieje w Netfliksie :slight_smile:

Jeśli chodzi o względy moralne, to spotkałem się np. z opinią, że jest to oszustwo, gdyż okłamujesz serwis co do faktycznej lokalizacji (i akceptujesz regulamin, wiedząc, że go złamiesz), bądź też piractwo, bo łamiesz licencję, jaką serwis zawarł z dystrybutorami.


(Drobok) #5

Zacznij od tego, że w polsce możesz sobie oglądać firmy gdziekolwiek o ile ich nie udostępniasz. Za złamanie regulaminu jakiegoś serwisu co najwyżej mogą cię zbanować (czego nie zrobią skoro im płacisz).

Kto powiedział że kraj z którego przeglądamy jakiś zasób ma być sprawdzany na podstawie adresu ip ? Wyświetlasz to co serwis ci proponuje i tyle.

Co do netflixa, jest wiele lepszych alternatyw które nie dzielą ludzi na lepszych / gorszych. Żadnych vpn czy proxy. W dodatku niektóre są całkowicie darmowe.


(kowgli) #6

@drobok

Pochwalisz się jakich? Pytam bez ironii. Chętnie skorzystam.

Oczywiście mówimy o czymś co nie jest jawnym piractwem jak Popcorn Time, działa sprawnie (tzn. klikam i oglądam) i udostępnia materiały w jakości co najmniej FullHD?

… podział nie jest winą Netflixa. Dla nich im więcej tym lepiej. Wynika z własności praw autorskich do tytułów na terenie poszczególnych krajów. Tak jak przytoczony Canal+, który w Polsce ma prawa do House Of Cards. Mogliby to oczywiście olać, ale wtedy rzuciłaby się na nich chmara prawników z tradycyjnych, zabetonowanych mediów.

Filtrowanie treści jedynie po IP (wiedząc jak banalnie to obejść) jest moim zdaniem złotym środkiem, gdzie dla chętnego użytkownika nie ma problemu żeby oglądać co się chce, a formalnie jest wszystko w porządku i prawnicy nie mogą się przyczepić.


(Drobok) #7

No i teraz widać, że netflix nie interesuje się użytkownikami http://www.dobreprogramy.pl/Po-wielkiej-premierze-Netflix-zajmie-sie-oszukujacymi-uzytkownikami,News,69567.html

Więc jednak byłem w błędzie, chociaż prędzej czy później sobie darują gdy zauważą że pieniądze pójdą gdzie indziej.

Co do serwisów, wiadome jest że za darmo udostępnienie czegokolwiek w większej ilości / od różnych producentów jest nie możliwe. A znaleźć serwisy najprościej jest przez korzystanie z list linków zablokowanych na podstawie praw autorskich w wyszukiwarce :wink: