Plik boot.ini


(system) #1

Witam,

mam taki problem przy włączaniu komputera pojawia mi sie komunikat Błędny plik Boot.Ini Rozruch w C , coś takiego.

Jak mogę to naprawić?? Dodam iż wczoraj walczyłam z koniem trojańskim a dzisiaj aktualizację pobrałam . Wirusa skasowałam (chyba )

z góry dzięki za odpowiedź

ps. jestem kobietą która o komputerach wie tyle co nic to prosiłabym o w miarę jasną radę żebym zrozumiała.


(Knivert) #2

Jaki masz system? Jeśli XP to wejdź w Właściwości systemu\Zaawansowane\Uruchamianie i odzyskiwanie. Później kliknij edytuj i wklej to:

[boot loader]

timeout=30

default=multi(0)disk(0)rdisk(0)partition(1)\WINDOWS

[operating systems]

multi(0)disk(0)rdisk(0)partition(1)\WINDOWS="Microsoft Windows XP Professional" /noexecute=optin /fastdetect

Jak już wkleisz, to zapisujesz, później zastosuj kilka razy, uruchom ponownie system i powinno grać.

Skutkuje jeśli masz Windows XP Pro. W HE chyba jest podobnie.


(system) #3

ja mam xp ale home nie profesional


(Knivert) #4
[boot loader]

timeout=30

default=multi(0)disk(0)rdisk(0)partition(1)\WINDOWS

[operating systems]

multi(0)disk(0)rdisk(0)partition(1)\WINDOWS="Microsoft Windows XP Home Edition" /noexecute=optin /fastdetect

Powinno działać.


(system) #5

chciałam włączyć w notatniku zawartość boot ini ale wyswietlił się komunikat iż nie można odnaleźć pliku czy utworzyć nowy


(Knivert) #6

To znaczy że nie masz tego pliku w systemie. kliknij żeby utworzyć i wklej to co napisałem w 2 poście.


(system) #7

ok próbuje mam nadzieje ze zadziała

-- Dodane 05.09.2009 (So) 20:41 --

Dobra kolego wkleiłam to i teraz zapisz czy zapisz jako ??


(Knivert) #8

zapisz


(system) #9

Dzięki wielkie działa już dobrze :slight_smile: mam nadzieje ze to ostatnia akcja z moim komputerem po akcji z koniem trojańskim , został zarażony przez dysk wymienny i najpierw panoszył sie wirus na dysku C potem na D aż w końcu nie mogłam otworzyć dysku ale od tego jest forum że wymieniamy sie poradami i problemy znikają.

zamykam ten temat


(Knivert) #10

Nie ma za co. Narq :lol: