Pliki VOB. - kopiowanie edycja odtwarzanie - windows 10


(lieft) #1

Witam.

Mam koncerty na płytach w formacie VOB. Duże pliki. Odtwarzam je z odtwarzacza zewnętrzego podłączonego przez USB programem, jaki był dołączony - Poer Media Player. Ale nie mogę z nich zrobić jakiejś np kompilacji, edycji itd. Próbowałem AllPlayer, ale w ogóle tego nie rusza. Szukam więc programu, którym będę mógł to edytować i być może oglądać wszelkie pliki Video, jakie są i się pojawią. 

Porgram może być płątny lub nie. 

Pod Windows 10.

 

Pozdrawiam.


(fobo) #2

Spróbuj zmienić rozszerzenie na: mpeg wtedy programy do edycji powinny go “widzieć”


(xyzzyx) #3

Czy próbowałeś:

http://www.dobreprogramy.pl/FormatFactory,Program,Windows,13295.html

VOB  ma “gryźć”,

 oraz  Windowsowy Movie Maker.

Do odtwarzania:

http://www.dobreprogramy.pl/VLC-media-player,Program,Windows,13060.html

Windows Media Player powyżej ver.12

 


(lieft) #4

dziękuję, sprawdzę, to chyba jedyna rzecz jakiej nie robiłem, poza programami,jakich nie znam, a które na pewno są dostepne.

 

Próbowałem wielu programów, w tym te, jakie Ty podałeś, wczoraj siedziałem  cały dzień, żeby to ruszyć,  nie idzie nic z tym zrobić. Żaden z nich nie widzi albo nie potrafi, a VLC pokazuje w ogóle błąd / błędy. Spróbuję potem jeszcze opcji, jaką podał kolega powyżej.


(xyzzyx) #5

lieft-trochę dziwne.

FormatFaktory na 100% VOB widzi.

Pobrałem z YouTuba pliki VOB/bo nie mam"pod ręką/, i podane przeze mnie

programy odtwarzają je.

 

Zmiana rozszerzenia może zadziałać,

a czasami wręcz odwrotnie.

Przy"kombinacjach" z audio,

zdarzało mi się ostrzeżenie:

"Próbujesz zmienić rozszerzenie …

Plik może nie dać się odtworzyć."

I faktycznie tak było.

Ale spróbuj, inaczej się nie dowiesz.

 

 

 

Myślę że warto abyś zajrzał tu:

http://www.swiatobrazu.pl/forumwideo/viewtopic.php?f=8&t=10245

 


(Bogdan_G) #6

Widzę, że pasowałby shampoo movie studio do edycji, konwertowania na inny format: http://www.dobreprogramy.pl/Ashampoo-Movie-Studio,Program,Windows,43446.html

 


(lieft) #7

Mi się wydaje, że problem leży w tym, że Ty miałeś plik ściągnięty już na dysk, a ja mam to na płycie zabezpieczonej / zakodowanej czy jak tam i nie mogę zmienić rozszerzenia. Mam ten FormatFactory, jeszcze poczytam ten artykuł, jaki wrzuciłeś.


(faktor4u) #8

Spróbuj zripować programem DVD Shrink.


(xyzzyx) #9

Wyobraź sobie że kilka razy chciałem zapytać, czy plik “do obróbki” masz sciągnięty na dysk. Ale wydawało mi się to oczywiste.

Chyba od tego należało zacząć.

Ale jeżeli płyta zabezpieczona, to ja nie mam pomysłu.


(fobo) #10

Plik .vob z płyty da się skopiować na dysk i zmienić rozszerzenie na .mpeg ?


(lieft) #11

To dla mnie nie było oczywiste, niestety. Z braku miejsc wiadomych, postanowiłem skorzystać z mojej płytoteki, zakupionej oryginalnie. Nigdy tego wcześniej nie robiłem, myślałem, że będzie działać podobnie jak edycja filmów ściągniętych, które mam na dysku. Dziękuję za podpowiedzi wszystkim w temacie. 

Wydaje mi się, że to jest do przeskoczenia, ale sądząc po programach jakie testowałem, to raczej nic z tego. Ludzie obeznani z tym na pewno iwedzą jak złamać takie zabezpieczenia. Przecież ja nawet nie mogę zrobić kopii tych płyt na własny użytek, w razie gdy ulegną zepsuciu itd. Potem się dziwią, że ludzie wolą ściągnąć płyty z netu. Po zakupie każdej płyty, każdy powinien mieć możliwość zgrania mp3, zrobienia kopii zapasowej itd. No ale to temat wiadomo jaki. Na razie zamykają wszelkie strony z torrentami, widać że władze nie mają już czym udupiać ludzi, to chwytają się czego mogą. Za chwilę będą opłaty za jednorazowe nagranie sobnie czegoś z radia. Jak ktoś chce więcej nagrać, to musi zapłacić ponownie. Dziwię się, że na to nie wpadli jeszcze.


(Maha) #12

Pliki .vob raczej nie nadają się do edycji i tak naprawdę nie są do końca plikami video. Są to pliki potrzebne w strukturze standardu DVD (który nie musi być tym samym, co fizyczna płyta DVD), bo tak sobie jego twórcy wymyślili. A są one na DVD razem z plikami .ifo i .bup w folderze VIDEO_TS

(  http://www.cdrinfo.pl/artykuly/dvd_strukt/). Mimo tego, że gdy vob-a sprawdzisz np. programem MediaInfo to zobaczysz, że jest w nim video (kodek mpeg-2) i audio, to często jest tak, że jeden vob nie odpowiada całemu filmowi, czy odcinkom, rozdziałom, utworom. Ta informacja jest w .ifo, więc można się zdziwić, gdy skopiujesz z DVD na dysk twardy tylko voby.  Zakładam, że tak zrobiłeś.

  Jedną z opcji jest zripowanie płyty np. programem MakeMKV - http://www.makemkv.com/download/

Dopóki jest on w wersji beta jest on darmowy. Jeśli przestaje działać instalujesz nową wersję lub szukasz klucza na forum programu. Jego największym plusem jest zdejmowanie zabezpieczeń z video. To co on robi to ripowanie/przepakowywanie filmu/koncertu, który na DVD jest w kilku vobach w jeden plik w kontenerze mkv. Nie konwertuje on na inny format z innymi kodekami w środku, czyli jeśli wrzucisz zrobiony przez program plik mkv do MediaInfo, to w środku będzie to samo, czyli mpeg-2, a plik będzie podobnej wielkości (GB), co DVD. W MakeMKV wybierasz z menu największy plik jeśli chcesz cały film lub tylko rozdziały.

 

Jeśli chcesz przekonwertować (czy zmniejszyć) plik do innego formatu z innymi kodekami w środku to użyj np. VidCodera (też najlepiej bety).

W edycję się nie bawię, ale jeśli znasz angielski, to możesz wpaść np. tu: http://www.videohelp.com/

 

@ xyzzyx: pobrałeś voby z youtuba? Ale tam nie ma vobów chyba. Są tylko mp4, webm lub flv. Może film nazywał się “Nazwa filmu.vob”(bo ktoś go przekonwertował z voba i nazwę mu program dał z automatu) , a ty miałeś zaptaszkowane ukrywanie rozszerzeń znanych typów plików i w rzeczywistości na dysku masz plik “Nazwa filmu.vob.mp4”. Zobacz w MediaInfo, czy plik nie ma w środku np. kodeka video avc/h264 i audio aac, czy coś w tym stylu. Vob ma mpeg-2.


(xyzzyx) #13

Wcale się nie spieram w tym temacie.  Przecież VOB to tylko

     “kontener multimedialny wykorzystywany w formacie zapisu DVD-Video. Pliki kontenera mają rozszerzenie *.VOB.”

 Natomiast  ich standard to MPEG-2.

 Plików takich miałem kiedyś dużo bo nagrywałem różności z DreamBoxa,  były to pliki TS które później czasem wrzucałem na płyty.

Były właśnie w taki sposób dzielone(zapisywane): VOB-1-1

                                                                                         VOB-1-2 i.t.d.

Bawiłem się tym 8; 10 lat temu więc pewne rzeczy mogą się plątać…

large.ScreenShot_20161103211837.png<filestore.gallery_images>/monthly_2016_11/large.ScreenShot_20161103211837.png.d8c775c5ae0a16fb873259c38e551080.png" /></filestore.gallery_images>