Po ekranie śmierci i formacie windows xp długo sie uruchamia


(Ostry4td2) #1

Witajcie, po kilku minutach od włączenia komputera wyświetlał mi się niebieski ekran śmierci, a następnie komputer nie chciał się uruchamiać, reset nie dawał żadnego skutku. Jedyną radą było odczekanie kilkudziesięciu minut i wtedy komputer znowu się uruchamiał, po chwili ponownie niebieski ekran dawał o sobie znać. Zrobiłem format który w sumie już mu się należał. Po formacie komputer startuje bardzo długo.

Na samym początku tak jak było zawsze pojawia się taki ekran:

20100524012.th.jpg

Po sekundzie pojawia się coś takiego czego wcześniej nie widziałem:

20100524013.th.jpg

Później ekran robi się czarny i trzeba czekać przez kilka minut na pojawienie się białego paska na dole ekranu, który ładuje się w krótkim czasie, dalej jest już normalnie- pojawia się logo windows xp i sysytem się uruchamia.

Czy ktoś wie co może być przyczyną tak długiego uruchamiania się systemu?


(Piotrkijak) #2

To może być wina kolejności bootowania, czyli zapewne masz ustawione na pierwszy miejscu inne urządzenie(np., napęd) zamiast dysku twardego i w tym momencie jest sprawdzane czy w przypadku napędu nie ma bootowalnej płyty(co właśnie trwa chwilę) i po stwierdzeniu braku obecności nośnika dopiero przechodzi do startu z dysku twardego i rozpoczyna się uruchamianie systemu. Wejdź do biosu, strzałką w prawo przejdź do boot, potem strzałką w dół przejdź na device boot priority. Będziesz miał podświetloną pozycję 1st boot device(pierwsze urządzenie startowe) wciśnij enter, starzałką w dół przejdź na dysk twardy(nie pamiętam jak phoenix'y mają, oznaczony dysk twardy - chyba hdd), ponownie wciśnij enter, klawisz f10 i znowu enter.


(Ostry4td2) #3

Niestety, nie przyniosło to żadnych rezultatów. Nadal jest to samo.


(Piotrkijak) #4

Spróbuj jeszcze odłączyć całkowicie komputer od zasilania, otwórz obudowę kompa i wyciągnij baterię na 10 minut. Po 10 minutach włóż ją z powrotem, załącz komputer, wjedź w bios, ustaw datę i godzinę oraz to o czym pisałem wyżej i zobacz czy coś to dało.


(pawcio1212) #5

nie instalowałeś jakiś sterowników do win aby obsługiwał RAID, albo biosu nowego

może RAID chce tylko abyś wszedł do ustawień i skonfigurował tam coś i będzie ok


(Ostry4td2) #6

Wyjąłem baterie na 10 min i zrobiłem tak jak mi podpowiadałeś, i nadal jest to samo. Na drugim zdjęciu jest ekran który nigdy mi się nie pojawiał a teraz widze go przy każdym uruchamianiu.

Nie instalowałem nowego biosu, chyba że moja 13-letnia siostra gdzieś wlazła i coś poprzestawiała bo ostatnio to ona więcej czasu spędzała przy tym komputerze.


(Piotrkijak) #7

Ten czarny ekran, to jest od raidu http://pl.wikipedia.org/wiki/RAID. A zegarek się skasował, czy pokazywał właściwą godzinę?


(Ostry4td2) #8

Skasował się, ustawiłem wszystko i podczas włączania kompa wyświetlił się taki czerwony komunikat na ekranie po angielsku, nie pamiętam jak on brzmiał, ale chodziło w nim o to żeby nie wyłączać zasilania kiedy ustawienia biosu będą zapisywane.

A czy to może być wina źle podpiętej taśmy do dysku? Może jest podpięta odwrotnymi stronami?


(Piotrkijak) #9

Sprawdź, a się przekonasz...


(pawcio1212) #10

wyłącz w biosie RAID


(Ostry4td2) #11

Taśme sprawdzałem, jest dobrze podpięta. A jak wyłączyć RAID?


(Łukash) #12

Czy masz tylko jeden dysk?Czy więcej?


(Ostry4td2) #13

Jeden dysk.


(Łukash) #14

Czy wyłączyłeś może zasilanie,czy ekran pojawił się "ni stąd ni zowąd?"


(Ostry4td2) #15

Ustawiłem date, wcisnąłem F10, następnie "y" i "enter" monitor zrobił się czarny i po chwili wyskoczył komunikat o którym napisałem wyżej. Nie wyłączałem zasilania, komputer była cały czas podłączony do sieci.

Wyłączyłem RAID, zniknął ten ekran z komunikatem, ale nadal trzeba czekać kilka minut zanim windows zacznie startować :confused:

-- Dodane 26.05.2010 (Śr) 22:29 --

W biosie w menu "Integrated Peripherals" jest opcja "SATA RAID Controller" przełączyłem na "disabled"

RAID jest wyłączony ale problem nie zniknął.


(Łukash) #16

A co dzieje się w tym czasie,zanim windows odpali?


(Ostry4td2) #17

Właśnie nic, ekran robi się cały czarny i nic się nie dzieje, trzeba po prostu czekać aż pojawi się biały pasek stanu na dole ekranu, załaduje się i wtedy windows startuje. Trwa to około 3-4 minuty nie toważyszą temu żadne dźwięki ani zmiany na ekranie.


(system) #18

sprawdz czy dysk nie ma bad sektorów...


(Piotrkijak) #19

Możesz tozrobić programem hdtune w zakłdce error scan z odznaczoną opcją quick scan.


(Ostry4td2) #20

Zrobiłem scan hdtune i wyskoczyło mi 15 czerwonych kratek, pierwszy raz robiłem coś takiego i nawet nie wiem co to znaczy ani jak się tego pozbyć.