Pobieranie plików w prawie Polskim , czy jest legalne?


(Vip320) #1

Witam , mam dziś do zaoferowania bardzo ciekay watek dotyczący większej gupy internautów , a mianowicie dotyczący pobierania plików ze znanych serwisów . Wedłuug prawa możemy pobierać te pliki , jak tak to na jaki okres czasu ???? Proszę o żywa dyskusje na ten temat .Internauci zabierzcie głos , każdy kto więcej wie jest bezpieczniejszy w sieci .


(Wojteko10) #2

można pobierać, ale to do czego udostępniający ma prawa autorskie


(Vip320) #3

Słyszałem ,że jeżeli pobieramy np plik muzyczny to mozemy go trzymać przez określony czas na swoim dysku to prawda ??


(Kpc21) #4

Nieprawda.

Są różne interpretacje prawa, ale zazwyczaj występuje taka: możemy pobierać pliki chronione prawami autorskimi z Sieci (za wyjątkiem programów komputerowych), ale nie możemy ich udostępniać. Należy pamiętać, że gdy pobieramy pliki za pomocą sieci P2P, np. BitTorrent, są one automatycznie udostępniane innym osobom. Natomiast na pewno nie ma żadnych ograniczeń czasowych co do używania takich plików. Albo można ściągać, albo nie.


(Vip320) #5

Czyli ściaganie , tylko na swoj uzytek , nie udostępnianie innym internautom tego pliku jest legalne , Wielkie dzięki za wiadomosci na temat Pobierania plików. :smiley: Jak masz jeszcze jakies ciekawe porady dotyczące odbierania i udostępnania plików to z chęcią bym wysłuchał . :wink:


(skrzek) #6

prawo%20a%20piractwo


(Vip320) #7

Wielkie dzięki za zobrazowanie XD :smiley:


(Maxnerwus) #8

Pobierać pliki (filmy, muzykę, książki,... poza programami komputerowymi) jak najbardziej można. Mówi o tym Art.23 w prawie autorskim.

Rozpowszechniać nie wolno, czyli polskie prawo przewiduje LEGALNE korzystanie z NIELEGALNIE rozpowszechnionego materiału.

Jeżeli chodzi o rozpowszechnianie, to można udostępnić osobom, z którymi jesteśmy w osobistym "stosunku towarzyskim" jakkolwiek to brzmi :-).

Czyli jeżeli są zjazdy użytkowników vortalu DP i tam jest osobisty "stosunek towarzyski", to można się wymieniać przez sieć z tymi osobami. Nie należy się łudzić, że na słowo uwierzą że jest "stosunek" i sprawa ewentualnie w sądzie będzie i tam będzie trzeba udowodnić, że "stosunki towarzyskie" były, zdjęcia czy coś najlepiej.