Podbijanie tematów


(Wolin) #1

Myślę, że przydała by się wzmianka w regulaminie co do podbijania przez tego samego autora tematu, który napisał ostatniego posta. Nie powinno moim zdaniem czegoś takiego być :?


(Monczkin) #2

to znaczy ??


(Chees) #3

Uważam,że powinno zostac tak jak jest. Oczywiście czasami zdarza sie bezsensowne podbicie teamtu,ale tego nie da sie uniknac :wink:


(boczi) #4

Takich praktyk tutaj raczej się nie stosuje, nie zauważyłem tego, chyba, że chodzi Ci o zjawisko "kreciarstwa" co nie jest ogólnie tolerowane w netykiecie, odkopywanie tematów, ale gdy widać, że temat jest mocno stary, moderatorzy poczynają stosowne działania.

Z podbijaniem swoich tematów w celach reklamodawczych etc. często można się spotkać na forach typowo webmasterskich, webtargach, np. http://www.forum.webhelp.pl


(fiesta) #5

Mi się wydaje że chodzi o monity pisane pod swoim postem jeżelinie otrzyma się odpowiedzi. Jest to sprzeczne z netykietą, oczywiście kasuję, lub zmieniam treścią z ostatnim postem i poprzedni kasuję.


(system) #6

A co z odswieżaniem tematu?

Mam na myśli usuwanie swojego ostatniego posta i wklejanie go na nowo.

Dzięki temu temat wędruje na pierwszą pozycję...


(fiesta) #7

To już lepsze od pisania monitów jeden pod drugim.


(Wolin) #8

strumienianin tak się nie dzieje jak napisałeś po ponownym napisaniu spowrotem temat jest tam gdzie był więc jest to zbędne


(Wolin) #9

Własnie nie, próbowałem to jakiś czas temu osobiście i jedynie prawdą jest

a temat leży tam gdzie leżał :?


(Wolin) #10

To dziwne bo jak ja próbowałem to nie działało :?

Ale nie o to się rozbiega w tym temacie, chociaż to też jest metoda


(system) #11

Jeśli chodzi o takie podbijanie tematu:

:arrow: http://img53.exs.cx/img53/7442/podbijanie2bp.jpg

To jest odpowiedni zapis w regulaminie:


(Marsmo) #12

Strumienianin - cytowany przez Ciebie punkt Regulaminu dotyczy głównie dość częstego zjawiska polegającego na tym, że posty są pisane jeden pod drugim - nawet w odstępie kilkuminutowym, na zasadzie dopowiedzeń.

Określenie "powinien unikać" (a więc zwróćmy uwagę na fakt nie występowania bezwzględnego zakazu) - moim zdaniem został założony głównie na okoliczność powyższego procederu, który jest dalej dość częsty - zwłaszcza wśród początkujących userów!

Natomiast fakt, że po 2-4 tygodniach (zresztą czas jest pojęciem względnym) user - wobec braku odpowiedzi na jego problem - "podbije" temat swoim kolejnym postem - jest wg mnie - sytuacją w miarę dozwoloną, bo motyw jest jak najbardziej w porządku... W końcu pomoc nie nadeszła, user pozostał z nierozwiązanym problemem - a w końcu Forum służyć ma pomocą!

Takie "podbijanie" jest moim zdaniem - o wiele uczciwsze - niż zakładanie "na głupiego Jasia" kolejnego topicu z tą samą brochą - w nadziei, że ludzie nie będą pamiętali poprzedniego topicu! :twisted:

Czyli takie małe, głupawe oszustewko!

A ludzie są u nas pamiętliwi...! :mrgreen: :stuck_out_tongue:

Oczywiście cała sprawa potraktowania "podbijania" w sposób, o którym mówię - leży w gestii oceny moderatorów i ma charakter zindywizualizowany! :slight_smile:


(system) #13

Ale przecież podałem bardzo prosty sposób na podbicie tematu?

Więc o co właściwie chodzi? :slight_smile:


(boczi) #14

Czyli jest już wszystko jasne z mojego punktu widzenia. 8)


(Marsmo) #15

Jak prześledzisz dokładnie cały wątek topicu - to będziesz wiedział! 8)


(system) #16

No właśnie za bardzo nie wiem o co chodzi.

Nie wiem dlaczego uważasz, że punkt z regulaminu który przytoczyłem

odnosi się głównie do dopisywania informacji...

Wg mnie odstęp czasowy nie ma najmniejszego znaczenia.

Natomiast podany przeze mnie sposób na podbicie tematu jest zgodny z regulaminem.

Chyba wszystko jest już jasne :slight_smile:


(Marsmo) #17

No cóż, zmusiłeś mnie do wyłożenia "kawy na ławę", choć myślałam - że da się to zrobić niuansami - i to miał na celu mój post (ten treściwszy)! :stuck_out_tongue:

Dość często używam tzw. skrótów myślowych, ale akurat w tym przypadku - właśnie chodziło o to , żeby nie powiedzieć czegoś głośno, a jednocześnie dać do zrozumienia...

Wobec tego powiem wprost!

Regulamin jaki jest, każdy wie - i jest zobowiązany do jego przestrzegania!

Interpretacja zachowania usera ws. Regulamin - należy do moderatorów!

I to jest sprawa bezdyskusyjna!

Przypomnij (-my) sobie, jak brzmiał post post DeVila, który zainicjował topic i co było jego głównym przesłaniem!

A jak to sobie już przypomnimy - to wypada popatrzeć co się stało z tym przesłaniem - i jak Twoje rady podziałały destrukcyjnie na założenie.

Bo Twoja rada, to nic innego - jak sposób na obejście Regulaminu w tzw. majestacie prawa! :evil:

I dlatego też - mój post miał zwrócić uwagę na szersze tory - po to, by userzy nie korzystali z Twoich wybiegów - ale grali fair play bez uciekania się do sztuczek, które przedstawiłeś!

Moim zdaniem - jeżeli wiedziałeś nawet o tym, że ten myk się da zrobić - nie powinieneś za żadną cenę o tym mówić głośno na Forum!

Bo jeżeli przyjmiemy, że miałeś jednak prawo to zrobić - to nic nie wypada tylko skasować ten punkt Regulaminu - jako martwy zapis! :twisted:


(system) #18

To nie jest (i nie będzie) martwy przepis ponieważ:


(Asterisk) #19

===::> strumienianin

Moim obowiązkiem jako Moderatora jest dbanie o porządek na forum.

Mimo przykrych doświadczeń z wieloma postami Userów, nigdy nie

zakładam celowego przekraczania postanowień regulaminu, a raczej

złe zrozumienie pewnych jego zapisów i staram się, w miarę możliwości

wyjaśniać motywy swojej decyzji. Wydaje mi się, że tak jest fair

Pierwszy raz jednak zetknąłem się z przypadkiem, gdy ktoś świadomie

szuka możliwości obejścia regulaminu i na dodatek uczy tego nnych.

Przez szacunek dla nich - nie nazwę tego po imieniu.

Nie jest to uczciwe i ma co udawać niewiniątka, grając w durnia.

Skończ wreszcie z tą destrukcją i pamiętaj - Admin ma prawo

uznać każdego Usera za persona non grata, a wtedy nie będzie

już żadnego odwołania

Topic zamykam - instruktaż skasowano