Mam pewien problem, podejrzewam, że to coś z kartą, ale do rzeczy. Jak włączam jakąś grę (czasem mojemu ojcu nawet jak gra na kurniku w warcaby to się zdarza) monitor, i tu są dwie możliwości jakie wyczynia:
a)zawiesza się i zaciemnia na chwilę, po czym się włącza i dalej można grać/pracować (w 50% przypadków na ekranie pojawiają sie jakieś dziwne kwadraciki, ogólnie grafika jest zniekształcona)
b)monitor się wyłącza, dźwięk słychać, słychać też, że coś się ogólnie dzieje (dźwięki gry, mogę normalnie sterować, tylko ciemny ekran). Tj monitor zaczyna migać (dokładniej to światełko, oznaczające czy jest włączony, czy nie) i nawet reset kompa nic nie daje, trzeba odczekać pewien czas z całkowicie wyłączonym komputerem.
Problem ten pojawiał mi się przed formatem, pojawia sie i teraz (jakieś 1,5 miesiąca po formacie był spokój), próbowałem różnych sterowników, i tych z płytki, i tych z neta - nic. Aha, moja karta to Radeon 9200 128 mb.
Jeśli masz podkręconą kartę ustaw standardowe ustawienia taktowania. Potem sprawdź czy karta się nie przegrzewa (najlepiej palcami). Wyjmij kartę z AGP i przeczyść styki. Sprawdź czy nie masz jakiś luźnych wtyczek np. od monitora.
Wszystko posprawdzane, nie wiem czy to jest wina sterowników, albo kamery (jak zacząłem się zastanawiać, to te problemy zaczęły się po zainstalowaniu kamery - nie wiem czy dokładnie wtedy), a karty nie podkręcałem. Mam sterowniki catalyst 5.8, jak ściągam jakieś nowsze to wyskakuje komunikat w czasie instalacji, że nie ma odpowiedniego urządzenia. Aha, problem sie trochę zmienił, teraz po chwilowym zaciemnieniu monitora pojawiają się jaskrawe wzorki, które “przechodzą” w to co monitor powinien normalnie wyświetlać. Jeśli nic się nie da to obniżę taktowanie, tylko, że nie było podkręcane i nie wiem po prawdzie jak to zrobić.