Podłączenie kabla HDMI do telewizora


(Nowicjusz50lat) #1

Mam kablówkę UPC z dekodera i chcę podłączyć do nowego telewizora “Philips 43PUS7303/12 4K” kablem HDMI , no i teraz gdzie podłączyć tak żeby było najlepiej. Są cztery wejścia
HDMI 1 ARC/MHL , HDMI 2 ARC , HDMI 3 ARC , HDMI 4 ARC. Mam zwykły kabel HDMI czy lepiej kupić HDMI High Speed.
Janusz


(MeHowG) #2

ARC - Audio Return Channel – jest to kanał zwrotny audio, który służy za pomocą tylko jednego kabla HDMI do przesyłania dźwięku z telewizora do amplitunera… http://www.avstore.pl/baza-wiedzy/kanal-zwrotny-audio-arc/

Mobile High-Definition Link ( MHL ) – standard interfejsu audio-video dla urządzeń mobilnych, łączący w sobie cechy złącza microUSB i HDMI. Umożliwia współpracę urządzeń mobilnych z telewizorami i monitorami posiadającymi złącze HDMI i przesyłanie dźwięku oraz obrazu 2160p. Podczas połączenia ładowany jest także akumulator w urządzeniu mobilnym https://pl.wikipedia.org/wiki/Mobile_High-Definition_Link

W Twoim przypadku nalepiej będzie użyć portów 2,3 i 4. Co do wyboru kabla to sobie przetestuj czy zrobi Ci to różnicę…


(Nowicjusz50lat) #3

Dzięki za szybką odpowiedź.


(bachus) #4

Inna sprawa, jak to nie są odległości typu 10m a np. 0.5-1m w większości przypadków najtańszy przewód HDMI spełni swoją rolę. W 99% z racji, że jest to sygnał cyfrowy będziesz szybko wiedział, że coś jest nie tak z połączeniem :wink:


(Nowicjusz50lat) #5

Zgadza się, w końcu jest to sygnał cyfrowy i teoretycznie nie ma różnicy kiedy kopimy kabel za 20 zł. czy za 200 zł. ale może być kwestia lepszego ekranowania.


(sadaj72) #6

A będziesz telewizję oglądał w rozdzielni elektrycznej że to ekranowanie jest aż tak istotne?

Nie kupuj najtańszego kabla, bo jakość wykonania może być tragiczna (np krusząca się izolacja, odpadająca wtyczka), ale też nie ma sensu wykładać na kabel 50zł (200zł to już totalny absurd, chyba że tego kabla jest 10m i wykonany w najwyższych standardach).


(bachus) #7

Krótki kabel nie zmieni za bardzo. Co do cyfrowego obrazu - wcale też nie znaczy, że nie pojawią się błedy i elektronika odbiornika nie ‘dorabia’ sobie brakujących danych.