Podsłuch w celach reklamowych?


(smbody) #1

Gdybym sam jakieś kilka razy nie widział czegoś takiego na własne oczy pewnie bym nie uwierzył i śmiałbym się, że to jakaś teoria spiskowa ale coś jest na rzeczy. Otóż rozmawiając z kolegą na czacie głosowym wielokrotnie nawiązywałem do pewnego mema (i z góry tutaj zaznaczam, że tylko o nim mówiłem i nigdzie nie nawiązywałem do niego w wiadomościach tekstowych) po jakimś czasie YouTube stwierdził, że mi poleci film z oryginalnym memem. Ot tak. Dodam również, że nie wyszukiwałem praktycznie nigdy oryginału i było to dziwne. Zresztą nie był to pierwszy raz, kiedy o czymś rozmawiałem na czacie a potem przewijało się to na YT po dosłownie chwili od zakończenia jej.

Więc jak to jest? Windows podsłuchuje? Przeglądarka? Komunikator głosowy? Ktoś może miał bądź widział/słyszał o czymś takim?


(freshmeat) #2

Nie raz, nie dwa, rozmawiając o czymś w realu, nie na czacie, nie na FB, na smartfonie nagle zaczynały wyświetlać się reklamy dotyczące tego czegoś, google w chromie, po wpisaniu pierwszych liter dotyczących danej frazy, od razu wiedziało czego chcę szukać i w podpowiedziach było to na pierwszym miejscu. Gdyby to zdarzyło się raz, dwa, to uznałbym to za przypadek, ale to występuje nagminnie.


(pocolog) #3

Poszukaj na YT filmików (jest ich sporo) jak ludzie testują przeglądarkę chrome. Wystarczy, że masz podpięty mikrofon do komputera i reklamy masz profilowane pod to co mu wpadnie w ucho. Tak samo robi Android, tyle że on cię trafniej podepnie pod profil google, bo jakieś konto musiałeś podać podczas konfiguracji telefonu.


(smbody) #4

Możliwe, że problem leży nie tyle w Chrome, co w Chromium. Zmieniłem ostatnio przeglądarkę na Vivaldi i to nadal występuje. Chyba, że to jakaś usługa, która chodzi w tle bo Chrome’a nie odinstalowałem. W takim razie może to być to.


(~MacG) #5

Przecież chromium to to samo co chrome. Te same zaszyte zamknięte usługi i dodatki od google. Słuchają telefony, przeglądarki i pewnie sam system. Nie jestem niczym zaskoczony.


(D35CART35) #6

Cytat
Przecież chromium to to samo co chrome. Te same zaszyte zamknięte usługi i dodatki od google. Słuchają telefony, przeglądarki i pewnie sam system. Nie jestem niczym zaskoczony.

Bo ja wiem czy system, najwyżej andka?


(~MacG) #7

Myślisz że MS jest gorszy od google? (Gorszy - zbiera mniej danych). Android to pewniak. Z resztą, wystarczy spojrzeć na wspomniane filmiki.


(D35CART35) #8

Na co dzień nie korzystam z W10 to nie wiem.:wink:


(voxcordi) #9

Wydłubałem scyzorykiem kamerkę i mikrofon z laptopa. Spokój zapewniony. :zipper_mouth_face:


(sadaj72) #10

A dlaczego by nie przeprowadzić eksperymentu w kontrolowanych warunkach i samemu nie dowiedzieć się ile w tym prawdy?

Skoro wystarczy tylko kilka razy powiedzieć że chcę kupić “x”, “y”, czy “z” to nie powinno to być trudne.


(roobal) #11

Rozwiązanie zagadki jest proste. Wasze smartfony cały czas słuchają i Google to zapisuje. Przejrzyjcie swoją aktywność na Google i tam znajdziecie nagrania tego co się mówi w obecności telefonu :slight_smile:


(sadaj72) #12

U mnie jest wielki napis brak aktywności, ale poświęciłem 10 minut żeby przejrzeć ustawienia prywatności konta google.


(roobal) #13

Wygląda na to, że sporo się pozmieniało, bo obecnie mam tylko polecenia głosowe. Wcześniej, gdy przeglądałem swoją aktywność, mogłem odsłuchać kilkuminutowe nagrania rozmów z innymi osobami (nie przez telefon).