Podstawowe aplikacje nie działąją


(sajmon17099) #1

Witam. Próbowałem ostatnio zainstalować Androida na pendrive. Robiłem wszystko według instrukcji z kilku stron, w ogóle nie zaznaczałem też przy instalacji dysku komputera. Android jednak nie chciał dobrze działać. Był powolny, próbowałem innych metod instalacji, i dalej to samo. Czasem nawet nie chciał się włączyć. Za to z Windowsem było tak, że po pierwszej próbie instalacji Androida, gdy chciałem włączyć Windowsa pojawiał się napis "Press any key to cancel Disk Checking" (coś w tym rodzaju). Na początku unikałem Chkdsk, bo kiedyś Chkdsk zepsuł mi Lubuntu (po Chkdsk nie chciał się włączyć i mogłem włączyć tylko Windowsa XP) bałem się że może zrobić mi to samo z Lubuntu. Zauważyłem jednak że Windows zaczął zachowywać się dziwnie. Np. Firefox zachowywał się tak, jakbym nigdy nie zainstalował na niego motywu chociaż miałem zainstalowany. Postanowiłem w końcu pozwolić systemowi uruchomić Chkdsk. Nic to jednak nie pomogło, co prawda komunikaty o potrzebie Chkdsk przestały wyskakiwać, ale i tak Firefox dziwnie się zachowywał. Postanowiłem wykonać przywracanie systemu. Zadziałało, Firefox zaczął zachowywać się normalnie. Postanowiłem znowu spróbować zainstalować Androida na pendrive, tylko innym sposobem. Nie udało mi się, ale przynajmniej Windows przy bootowaniu nie pokazywał komunikatu o sprawdzaniu dysku. Wszystko wydawało być się w normie. Potem korzystałem z komputera i zauważyłem, że program "Zdjęcia" nie działa. Przeglądarka fotografii działa. Nie działa też duża część aplikacji w stylu Metro. Postanowiłem wykonać ponownie przywracanie systemu, ale i to nie pomogło. Poza tym zauważyłem, że ostatnim przywracaniem systemu nie było moje przywracanie systemu, tylko chyba Avasta. Ale i tak wykonałem przywracanie systemu. Nie pomogło. Co to może być? W Windows 8.1 miałem podobny problem, większość programów Metro nie działała, ale nie było tak że nawet zdjęcia nie działały. To się stało po zainstalowaniu jednej gry (nie powinna mieć wirusów bo była kupiona w sklepie). Jednak po aktualizacji na Windows 10 problem zniknął, i przez dłuższy czas nie powracał. Boję się o mój komputer.

PS. Gdy próbuję włączyć aplikację sklep pojawia mi się na szybko animacja uruchamiania (taka jakby kartka wychodząca z dołu ekranu) która szybko się zamyka. Z innymi niedziałającymi programami Metro jest tak, że albo wyglądają jakby miały się włączyć (poza animacją jest też okienko z logiem programu), lecz się wyłączają albo jest tak, że włączam program i wyskakuje mi taki komunikat:

5637955792e9e_Nie_mona_otworzy.thumb.png


(KAZDAN63) #2

Ja na Twoim miejscu bym się bezzwłocznie skontaktował z rozumem ! Windows powinien być uruchamiany oryginalnym bootloaderem i należy to przyjąć do wiadomości jako aksjomat !   Jeżeli jest inaczej i z pozoru wydaje się , że “działa” to polecam lekturę : %SYSTEMROOT%\SYSTEM32\EVENTVWR.exe (a będzie do poczytania ~140 dzienników , natomiast usunięcie sygnalizowanych tam problemów to “wyższa szkoła jazdy” przy czym należy uwzględnić przypadki “beznadziejne”) . Jak dla mnie to te Windows-y nadają się do sformatowania ! Jak masz jeden dysk to daj sobie spokój z instalowaniem obok Windowsa innego systemu ! Jak masz dwa dyski to dysk z Windows-em powinien być odłączony podczas instalacji drugiego systemu ! (kolejność bootowania w BIOS-ie) .

“Rzeczy nie zawsze są takimi , jakimi być się wydają .”

 


(sajmon17099) #3

Te problemy w Windows 8 które miałem poprzednio były przed instalacją Ubuntu, poza tym co jest złego w dysku podzielonym na partycje? No i i tak bootuję z BIOS’a. Poza tym pytałem się o to jak rozwiązać problem, a nie o to czy instalacja Ubuntu jest dobra.

To jak mógłbym to naprawić? Albo dokładniej - co spowodowało problem

 

 

Trochę mnie ciekawi też czemu mam taki problem tylko z aplikacjami Metro, a z innymi nie…