Pomocy! Mam pytanie odnośnie IP

http://www.q-s.pl/prod2/DRAYTEK_VIGORPRO_5300.html

Ech… Sprzęt za nie wiadomo ile każą kupować, nie wiadomo po co…

Ustawiasz w routerze hasło na sieć wifi, z zabezpieczeniem WPA2, odpowiednio długie. Do panelu administracyjnego routera też ustawiasz hasło, i ustawiasz router tak by nie był on dostępny z zewnątrz.

I tyle. Dokupowanie czegokolwiek jest przerostem formy nad treścią.

1 polubienie

A nie lepiej zamiast się bronić to wrzucić sobie w sieć domową jakiegoś złomka na XPku którego nafaszeruje się paczkami z niespodziankami?
Można z netów pobrać paczki z trojanami, wirusami i innymi gadami i wtedy z kumplem się zabawić.
Ułatwić mu dostęp do maksimum by mógł sobie wejść i “ssać” z dysku co by chciał a wtedy w paczkach typu FOTKI_MOJEJ_OLI.exe które z pewnością zaciekawią napchać szmelcu ile się da :smile:

1 polubienie

Hej,

Tak, bo ktoś się włamuje na komputer po to, by kraść dane i fotki - jasne. To już nie te czasy. Teraz co najwyżej dane prywatne są szyfrowane bądź komputer staje się jednym z komputerów zobmie.

Pozdrawiam,
Dimatheus

Miałem na myśli jedynie to że złośliwy kumpel “weźmie” cokolwiek by ośmieszyć kolegę.
Na nic zdadzą mu się pewnie dane do banków itp.
Już szybciej zabawi się chwytając hasła i loginy do np. DP, Allegro, Fejsa, poczty i innych!
Wyobraź sobie że taki “włamywacz” jednak znajdzie “fajne” prawdziwe tajne foty przykładowej Oli …
przy okazji skopiuje sobie profile ot by z Firefoksa więc chwyci loginy i hasła…
i wtedy poszuka sobie jakiegoś WIFI w mieście by się zabawić! Fotki Oli wrzuci koledze na fejsa by świat zerknął jaka zajefajna, roześle maile po rodzinie i znajomych że właśnie się wiesza bo ma wszystkiego dosyć a na Allegro w imieniu kolegi poszkodowanego wystawi kilka fajnych aukcji…

Nawet pozornie nieszkodliwe fotki rodzinne mogą narobić dymu!
Wyobraź sobie że niby wszyscy w Twoim otoczeniu wiedzą że nie utrzymujesz kontaktu z tym czy tamtym a tu nagle na fejsie zestaw fotek ze wspólnej imprezy…

Wiem że to wszystko o czym piszę szałowo wygląda ale niestety znam “głąbów” którzy zapisują sobie w notatnikach na pulpicie wszystko! Znam tez głąba który zdrapał z karty z kodów jednorazowych wszystkie pola, machnął fotkę i schował do kompa - twierdząc że tak mu łatwiej robić przelewy!!!