Pomocy! Znikające partycje pod Win XP


(Searme) #1

Opis problemu będzie trochę długi, dlatego z góry dziękuję za cierpliwość 8)

Mam w komputerze dwa dyski twarde: Caviar 80 GB (jako master) i niedawno kupiony Seagate Barracuda 250 GB, oba na ATA, na każdym po 3 partycje. Na pierwszej partycji pierwszego dysku zainstalowany jest Win XP Professional z SP1. Problem dotyczy drugiego dysku, który podzieliłem na partycje programem Partition Magic 8 w wersji na bootowalnych dyskietkach, wiedząc że XP ma problemy z widzeniem niespartycjonowanych dysków powyżej 130 GB. Są tam 2 partycje po 32 GB w FAT32, i trzecia w NTFSie, obejmująca resztę (niecałe 170 GB). Wszystko było ok, aż wczoraj kiedy byłem w Internecie wyskoczył mi niebieski ekran i komputer się zrestartował. Od tej pory przy każdym uruchomieniu XP próbuje sprawdzać pierwszą partycję drugiego dysku, naprawia na niej jakieś błędy, a potem leci z komunikatem "Poprawiono zagubione łącza w uszkodzonym łańcuchu w klastrze XXX". Trwa to wściekle długo, po 5 godzinach kiedy XP sprawdził 700 000 klastrów, nic nie wskazywało na to żeby miał kończyć. Mogę oczywiście anulować sprawdzenie, ale wtedy po puruchomieniu widzę TYLKO pierwszą partycję na drugim dysku, w dodatku nic z niej nie mogę odczytać.

Domyślam się że mam uszkodzoną tablicę partycji na drugim dysku. Wirusa nie podejrzewam, bo cały czas mam włączone najnowsze Kerio i najnowszego Avasta ze świeżą bazą wirusów (łącze Neostrada 512), zresztą skan dysku systemowego Avastem nic nie wykazał.

Teraz pytanie - jak mogę odzyskać utracone partycje? Pierwsze dwie nie są istotne, ale na trzeciej mam całe Moje Dokumenty. Czy sformatowanie tej 'uszkodzonej' partycji coś da? Czy może powinienem zostawić komputer włączony na noc żeby sprawdził ją całą? Próbowałem już dokonywać naprawy instalacji Windowsa, ale nic to nie zmieniło. Bardzo proszę o pomoc, naprawdę nie mogę sobie pozwolić na utratę tych danych.

Z góry dziękuję.


(Pablo Spam) #2

Po pierwsze zaopatrz się w Windows z Service Pack 2, to nie bedziesz miał kłopotów z dużymi dyskami.

Co do odzyskania danych, to spróbuj:

**************************

W dziale Pliki do pobrania dyskietka **********. Zawiera m. in. programik do czytania partycji NTFS oraz program Partition Magic.

Może uda się przekopiować dane na pierwszy dysk.

UpDate:

fiesta

Od kiedy to PM jest darmowy :? :? :?


(Searme) #3

Z tego co wiem problem duzych dyskow czyli obsluge Lba zalatwia SP1, SP2 niczego nowego w tym akurat zagadnieniu nie wnosi. Poza tym zadnych problemow dotad nie mialem, i BIOS tez widzi ten dysk prawidlowo. Sprobuje z programem ktory poleciles, zobaczymy co dalej.


(Pablo Spam) #4

Ja mówię o niespartycjonowanych dyskach powyżej 130 GB :slight_smile:


(Hawk5) #5

nie che wyjsc na spamera ale tak ot jest zwindowsem i duzymi dyskami mialem podobny problem i niestety rozwiazanie dla niego byl tylko format calego hdd. A tak na boku mam 2 pytania pierwsze: czy te dwa dyski o locznej pojemnoscie 330 GB ( chyba dobrze policzylem) nie jest za duzo dla twojego kompa (chyba ze to jakis serwer to wtedy wszystko jasne) pytanie nr 2 po jaka cholere zrobile 2 partycje FAT32 i NTFS ?? skanowanie (chkds czyli skandisk) tyczy sie tylko partycji FAT32 na NTFS wystepuje rzadko o ile wogule wystepuje rada moja to sprobuj moze tak odepnij 80 i podlancz 250 (sama) jesli na 250 nie masz sytemu to postaw ( w gre wchodzi XP bo 98SE chyba nie zobaczy dysku a przynajmiej jego partycji ntfs ktora jest tu najwazniejsza. jesli to nie pomoze to sproboj ta 250 zaniesc do znajomego i u niego ja podpiac ( uwaga sytem XP jak mowilem wczesniej i druga zeby ten komp byl w miare nowy i silny bo plyta moze nie pociagnac 2 dyskow o takiej pojemnosci tzn250+dysk znajomego ) mysle ze to jest w miare proste a jesli to nic nie da rady to zrob sobie na przyszlosci wszystkie partycje jednakowe czyli ntfs


(Searme) #6

To tu sie oczywiscie zgadzam :slight_smile: Ale jak mowilem, on byl spartycjonowany bez udzialu Windowsa, wiec ten problem chyba nie powinien go dotyczyc?

Złączono Posta : 09.10.2005 (Nie) 16:52

Odpowiadam Pawlowi:

  1. Te dwa dyski to nie powinno byc za duzo dla mojego kompa, mam plyte glowna Asus ze sterownikiem zdolnym pociagnac 4 dyski, zreszta BIOS widzi dyski idealnie prawidlowo.

  2. Zamierzam zmienic wszystkie partycje na NTFS, owszem, ale najpierw chcialbym odzyskac swoje dane.

  3. Nie moge postawic systemu na drugim dysku bez sformatowania go, jak pisalem pierwsza partycja ma bledy, drugiej i trzeciej nie widac w ogole.

Złączono Posta : 09.10.2005 (Nie) 17:42

Raport z pola walki: wyprobowalem dyskietke Cichego. Program Partition Recovery faktycznie znajduje mi na drugim dysku 2 usuniete partycje z nienaruszonymi danymi, przywraca je i zwraca komunikat ze zapisal na nowo tablice partycji, ale po uruchomieniu Windowsa wszystko jest po staremu, a po ponownym uruchomieniu Partition Recovery obie partycje znow widac jako usuniete. Ki diabel? :cry:

Złączono Posta : 10.10.2005 (Pon) 9:05

Ok, finał jest taki: ratuje swoje dane z dysku uzywajac GetDataBack for NTFS v. 2.31, potem sformatuje dysk od poczatku. Ktos ma pojecie czy to moze byc wada dysku?